Gdy maszyny finansowe biegają nago w łańcuchu, czy inwestorzy detaliczni naprawdę igrają z ogniem, czy też wydobywają złoto?
W tej chwili leżę na ergonomicznej krześle, a mój palec wskazujący prawej ręki lekko drętwieje po kilku godzinach intensywnego działania na głównej sieci Fogo. Na zewnątrz jest głęboki niebieski o czwartej nad ranem, a na monitorze przede mną, szereg szybko zmieniających się wysokości bloków zdaje się kpić z opóźnienia ludzkich neuronów. Wszyscy mówią, że obecny tor L1 jest już całkowicie zaciśnięty, ale ten pomysł „40 milisekund na blok”, który Fogo zaproponowało w ciągu ostatnich kilku tygodni, rzeczywiście przypomina wrzucenie wysokoenergetycznej bomby do już mętnego stawu. Jako stary inwestor, który od lat kręci się w świecie blockchain, przyzwyczaiłem się do znajdowania luk w wytwornych słowach różnych białych ksiąg, ale kiedy naprawdę przeniosłem kilka dziesięciu tysięcy U do tego ekosystemu i doświadczyłem tygodnia bliskiej interakcji, postanowiłem zdjąć te ciepłe maski i szczerze porozmawiać z wszystkimi o prawdzie kryjącej się za tą ekstremalną wydajnością.
Zdejmując majtki z wysokowydajnych publicznych łańcuchów, za kogo płacimy?
Ostatnio, patrząc na szaleńcze posty w głównych społecznościach dotyczące "sześciu frakcji atakujących szczyt jasności" w wykresie Binance, często wpadałem w rodzaj otępienia, gdy w nocy śledziłem rynek. Te dramaty, gdzie różne siły się tłuką, a starzy królowie z nowymi elitami szaleńczo się zderzają, tak naprawdę codziennie odbywają się na prawdziwym polu bitwy na warstwie podstawowej blockchaina. Drugie sieci Ethereum zdają się tworzyć potężny sojusz, próbując zabić wszystkich poprzez autorytet; nowi gracze z języka Move są jak egzotyczni zabójcy z niezwykłymi broniami, zadając śmiertelne ciosy; a Solana, ten stary król, który kiedyś wyszedł z kupy trupów, stoi w obliczu najpoważniejszych wyzwań. W tym okresie, gdy feudałowie są rozdzieleni, a nawet pojawia się pewne zmęczenie estetyczne w walce o resztki, myślałem, że jestem całkowicie odporny na tzw. "opowieści o wysokiej wydajności". Aż do zeszłego tygodnia, kiedy to, aby przetestować strategię arbitrażu, zaryzykowałem znaczną sumę, wkraczając do nowej sieci, która twierdziła, że chce skompresować opóźnienia transakcji do fizycznych granic, a intensywne praktyki w ciągu kilku dni niemal całkowicie przekształciły moje postrzeganie czterech słów "rozliczanie na łańcuchu".
Spędziłem dwa dni na rozdrabnianiu dokumentacji technicznej tego projektu i odkryłem, że wcale nie konkuruje z Solaną, lecz bezpośrednio przewraca stół. Wszyscy wciąż zastanawiają się, jak załatać stary system, a on już wziął klienta Firedancer od Jump Crypto, który został wywyższony do nieba, jako bazę i stworzył zupełnie nową warstwę konsensusu. To tak, jakby inni nadal naprawiali ciągniki, a on już zasiadł w samochodzie wyścigowym z nowym silnikiem. Interakcje w sieci testowej są rzeczywiście płynne, wiele lokalnych mechanizmów konsensusu opiera się na geograficznych podziałach, twardo trzymając czas bloków deterministycznych na 40 milisekund. Próbowałem przenieść stare kontrakty z Solany, prawie bez tarcia, co jest o wiele bardziej przyjemne niż ta niejasna język Move w Sui i Aptos. Ciesząc się tą brutalną estetyką, w rzeczywistości czuję się bardzo niepewnie. Jednolity klient C++ wisi nad głową jak miecz Damoklesa. W przypadku problemów z Solaną zawsze jest Labs lub Jito na zapas, ale w tym systemie, jeśli na poziomie podstawowym wyjdzie luka w kodzie, przy wysokiej współbieżności na poziomie subsekundowym, cała sieć nie ma nawet buforu do odzyskiwania. Nie wspominając o jego teraz żałośnie małej głębokości płynności, która wcale nie jest w stanie udźwignąć instytucjonalnych wyprzedaży. To coś jest teraz w niezwykle niezręcznej pozycji, technologia jest rzeczywiście solidna, ale jeśli ekosystem nie rozwinie się, ta niezwykle drogi scentralizowana sieć przywilejów prawdopodobnie stanie się jedynie zabawą dla instytucji zajmujących się wysoką częstotliwością. @Fogo Official $FOGO #Fogo
Pożegnanie ze statycznym stakingiem: Jak Sigma przekształca Twój BNB w maszynę do reinwestowania Jeśli nadal uważasz, że posiadanie BNB ma sens tylko dla zniżek na opłaty Binance lub prostego stakingu, to prawdopodobnie przegapiłeś najważniejszą rewolucję zysków w ekosystemie BNB w 2026 roku. Sigma nie jest kolejnym protokołem DeFi, lecz warstwą efektywności kapitałowej na BNB Chain. Dzięki innowacyjnej technologii warstwowania zmienności, dzieli Twoje BNB na dwie komplementarne części: bnbUSD: część ze stabilnym zyskiem, ciesząca się rocznym zyskiem na poziomie 20%+, całkowicie unikająca wahań cenowych xBNB: część z dźwignią, oferująca maksymalną dźwignię 7x, ale z zerową stawką opłat kapitałowych. Wyjątkowość tego projektu polega na tym, że konserwatywni i agresywni gracze tworzą naturalne zabezpieczenie w systemie. Użytkownicy pragnący stabilnych zysków uzyskują stałe odsetki poprzez bnbUSD, podczas gdy ci, którzy dążą do dźwigni, korzystają z xBNB, aby uzyskać ekspozycję na dźwignię bez kosztów. "Jeśli BNB jest cyfrowym złotem, to Sigma jest zautomatyzowaną maszyną do wydobywania." Tak ocenił to jeden z wczesnych uczestników. Podczas gdy inni zadowalają się zwykłymi zyskami ze stakingu na poziomie 5-6%, użytkownicy Sigmy już cieszą się stabilnymi zyskami na poziomie 20%+ lub efektem dźwigni bez kosztów. Co ważniejsze, mechanizm miękkiej likwidacji w Sigmie sprawia, że nie musisz budzić się w środku nocy, martwiąc się o likwidację. System stopniowo redukuje dźwignię poprzez automatyczne rebalansowanie, a nie jednorazową likwidację, co całkowicie zmienia zasady gry w handlu z dźwignią. Jako kluczowy projekt MVB10 i rekomendowany uczestnik Binance Alpha, Sigma szybko staje się głównym miejscem zysków dla posiadaczy BNB. Dane pokazują, że ponad 80% wczesnych użytkowników pochodzi z grupy długoterminowych posiadaczy BNB, którzy przekształcają statyczne aktywa w silniki wysokich zysków. "Większość ludzi wie tylko, jak posiadać BNB, podczas gdy mądrzy już zaczęli korzystać z Sigmy, aby uzyskać 7-krotne zyski z reinwestowania."
Czym tak naprawdę jest Fogo, które twierdzi, że zakończy hegemonię Solany? „Finansową bronią masowego rażenia” czy kolejną „szybką bańką” kapitałową?
Nie czuję żadnej senności. Nie dlatego, że jestem podekscytowany, ale z powodu dawno zapomnianych, złożonych emocji, które łączą w sobie niepokój i ciekawość. Jako osoba, która przeszła przez ten krąg, doświadczyła kłamstwa „miliona TPS” EOS-a, była świadkiem paniki podczas awarii Solany i brała udział w wczesnych polowaniach na airdropy Aptos i Sui, mam naturalną, mieszankę lekceważenia i ostrożności wobec wszystkich nowych łańcuchów L1, które chwalą się „wysoką wydajnością”. Na rynku jest zbyt wiele projektów, które przechwalają się swoimi osiągnięciami, prezentacje są coraz bardziej efektowne, a kwoty finansowania coraz bardziej przerażające, ale gdy przychodzi do rzeczywistego działania, często kończy się to chaosem.
Patrząc na Fogo jako na łańcuch boczny Solana lub warstwę 2, można od samego początku się pomylić. Po głębszym zbadaniu kodu, odkryłem, że ci ludzie są po prostu szaleni — wzięli klienta Firedancer, który był tylko łatką do rozszerzenia Solana, i bezpośrednio użyli go jako fundamentu dla głównej sieci. To tak, jakby wszyscy czekali na aktualizację starego systemu Windows, a Fogo po prostu przepisuje cały system operacyjny na bazie tej łatki. Ta radykalna strategia przyniosła widoczne różnice. Testując na przemian między główną siecią Solana a Fogo, mimo że ekosystem Solana kwitnie, te sporadyczne „wahania sieci” i niepowodzenia transakcji rzeczywiście sprawiają, że w warunkach dużych wahań emocjonalnych człowiek traci spokój. Z kolei architektura Fogo, która jest natywnie dostosowana do Firedancer, wykorzystująca przepisane w C++ warstwy konsensusu, sprawiła, że podczas arbitrażu na łańcuchu odczuwałem przerażającą pewność. W porównaniu do Sei, który również opowiada historię łańcucha transakcji, bariera ekologiczna Sei wydaje się nieco słabsza w obliczu potężnej społeczności deweloperów SVM. Jednak czy ten „pragmatyzm” naprawdę może zbudować rynkową przewagę? Kompatybilność SVM jest podwójnym ostrzem. Deweloperzy mogą bezproblemowo przenieść się tutaj, co oznacza, że mogą również w każdej chwili wrócić. Gdy główna sieć Solana w pełni zintegrowała Firedancer i rozwiązała wąskie gardła wydajności, gdzie będzie przestrzeń do życia dla takiej „cienia łańcucha” jak Fogo? Obecnie widzę, że wiele projektów traktuje Fogo tylko jako zapasowy plan katastrofowy lub raj do zdobywania airdropów, nie przenosząc prawdziwych kluczowych biznesów. Patrząc na ekonomię tokenów, mimo że obecna wartość rynkowa wygląda zachęcająco, znajdując się na niskim poziomie L1, te 60% nieodblokowanych udziałów wisi jak miecz Damoklesa nad głową. Pod wysokim naciskiem inflacyjnym, aby utrzymać wysokie koszty sprzętu węzłów, musi być wystarczający przychód z opłat transakcyjnych, aby to wspierać; poleganie tylko na sprzedaży tokenów jako dotacji nie przyniesie rezultatów. Fogo musi udowodnić, że nie jest tylko szybszą kopią Solana, musi przebić się w obszarach pionowych, takich jak instrumenty pochodne i wysokowydajne transakcje, w których Solana nie radzi sobie dobrze. Obecny płynny stan wynika bardziej z małej liczby użytkowników i transakcji; gdy nadejdzie prawdziwy szczyt wieczorny, to będzie moment, aby ocenić kondycję tego systemu. @Fogo Official $FOGO #Fogo
Dlaczego postawiłem zakład na publiczny łańcuch, którego nawet biała księga napisana jest jak instrukcja obsługi, w tym ekstremalnie hałaśliwym bańce AI
Kiedy właśnie wycofałem tę arbitrage’ową maszynę, którą uruchamiałem przez pół miesiąca na Solanie, niebieskie światło monitora sprawiło, że moje oczy zaczęły boleć. Powód wycofania był bardzo prozaiczny – nie dlatego, że nie była wystarczająco szybka, ale dlatego, że sporadyczne zatory sieciowe całkowicie unieważniały moją strategię w skrajnych warunkach, jakbyś jechał Ferrari na zatłoczonym rondzie w godzinach szczytu – nawet największa moc nie pomoże. To właśnie w tym okresie postanowiłem na nowo przejrzeć dokumentację techniczną Vanara, tym razem nie w poszukiwaniu jakiegoś magicznego klucza do pomnożenia kapitału, lecz czysto jako developer, który był zmęczony różnymi „wysokowydajnymi” publicznymi łańcuchami, chciałem zobaczyć, czy w tym momencie, gdy wszyscy próbują wykorzystać hossę AI, ktoś naprawdę robi coś sensownego. Szczerze mówiąc, na początku moje wrażenie o Vanarze utknęło na ich nieco sztywnym rebrandingu, myślałem, że to typowy przykład starego wina w nowej butelce – wystarczy zdjąć etykietę metawersum i wstawić AI, aby kontynuować grę. Ale kiedy naprawdę się skupiłem, podłączyłem ich testowy interfejs RPC do mojego środowiska i przez całą noc uruchamiałem skrypty testujące, zorientowałem się, że moja wcześniejsza arogancja mogła sprawić, że prawie przegapiłem najbardziej pragmatyczny projekt infrastrukturalny w tym cyklu.
O Fogo Sessions, ludzkim lenistwie i tym mieczu prywatności wiszącym nad głową
Ostatnio na blockchainie inwestowanie w Shiba Inu sprawiło, że staw stópkowy w moim prawym palcu wskazującym zaczyna lekko boleć, co zdecydowanie nie jest przesadą, to najprawdziwszy obraz tej obecnej hossy. Każdego dnia, budząc się, pierwszą rzeczą, którą robię, nie jest przytulenie słońca, ale chwycenie telefonu i setki tysięcy razy mechaniczne klikanie w ten przeklęty, zimny niebieski przycisk „potwierdź” w MetaMask lub Phantom. My, którzy uważamy się za pionierów Web3, głośno krzyczymy o decentralizacji, o suwerennej jednostce, ale nasze ciała są przerażająco szczere – niezwykle pragnienie tego gładkiego uczucia „złóż zamówienie i idź, kliknij gdzie chcesz” oferowanego przez scentralizowane giełdy (CEX). Ten schizofreniczny ból, aż do tego tygodnia, kiedy zmusiłem się do całkowitego przeniesienia swoich nawyków handlowych na główną sieć Fogo w celu głębokiego testu obciążeniowego, znalazł chwilowe wytchnienie w niezwykle dziwnym doświadczeniu, można powiedzieć, że to była wstrząsająca sytuacja na innym poziomie.
Dlaczego Vanar to silny cios w twarz dla kryptowalut od dużych firm Web2
W tym chaotycznym okresie, w którym każdy projekt musi mieć „AI” wydrukowane na czole, początkowo odmawiałem przeglądania jakichkolwiek nowych białych ksiąg blockchainów. Szczególnie tych, których strony internetowe są ekstremalnie dopracowane, a partnerzy mają mnóstwo dużych logotypów; zazwyczaj po otwarciu GitHub'a widzę, że historia zatwierdzeń kodu jest czystsza niż moja twarz. Jednak przez ostatnie dni byłem zniechęcony przez wysokie opłaty za gaz na głównym łańcuchu Ethereum. Aby znaleźć miejsce dla mojego jeszcze w powijakach agenta AI, które nie spaliłoby całego zysku na opłaty dla górników, zaciągnąłem się na testy Vanar. To miała być próba z nastawieniem na szukanie problemów, ale kiedy uruchomiłem ten zestaw skryptów Python do testowania węzłów i spojrzałem na tę martwą prostą krzywą opłat za gaz na terminalu, zapomniałem o kawie w ręce. To w ogóle nie przypomina rzeczy, które zwykle powstają w świecie kryptowalut, emanuje niepokojącą przemysłową chłodnością.
W momencie przesyłania funduszy do Valiant DEX poczułem, że nie operuję w DeFi, lecz bawię się w centralizowanej giełdzie o bardzo niskim opóźnieniu. Aby zweryfikować prawdziwe osiągi zrekonstruowanego klienta Firedancer, specjalnie przeprowadziłem prostą strategię wysokiej częstotliwości. Wyniki były przerażające – na Solanie zazwyczaj muszę ustawić tolerancję slippage na ponad 0,5%, aby uniknąć pułapek (MEV bots), ale na Fogo, umieściłem zlecenie w bardzo wąskim zakresie cenowym, a 40-milisekundowy czas blokowy sprawił, że prędkość odświeżania książki zamówień była tak szybka, że niewidoczna dla oka. Czy to jest ostateczna forma SVM? Sei również chwaliło się równoległym wykonaniem i zaletami książki zamówień, ale w obliczu rzeczywistej płynności wycofali się. Różnica Fogo polega na tym, że jest nie tylko szybkie, ale i „twarde”. Ponieważ specyfikacje sprzętowe węzłów zostały siłą podniesione do poziomu centrum danych, zwykłe domowe komputery nie mają szans na uczestnictwo w konsensusie, co skutkuje ekstremalnie stabilnym opóźnieniem sieci. Dla takich jak ja, handlujących na łańcuchu, oznacza to pewność. Nie boję się tracić pieniędzy, boję się „nie wiedzieć, czy zlecenie zostało zrealizowane”. Na warstwie 2 Ethereum musisz czekać na nastroje Sequencera, a tutaj uczucie przesyłania transakcji na łańcuch jest natychmiastowym fizycznym odzwierciedleniem. Ale to nie oznacza, że stawiam wszystko na jedną kartę. Ta ekstremalna wydajność jest kosztem poświęcenia progu dostępu dla węzłów. Obecna głębokość płynności jest nadal płytka, a duże zlecenia wciąż powodują widoczne wahania cen. Ponadto zauważyłem, że kilka głównych węzłów ma bardzo zbieżne lokalizacje geograficzne, co w oczach zwolenników decentralizacji jest wręcz katastrofą. Jeśli Ethereum jest jak taka wystarczająco bezpieczna ulica dla pieszych, Fogo jest tor wyścigowy bez jakichkolwiek znaków ograniczenia prędkości. Dla hazardzistów i zespołów ilościowych o wysokiej częstotliwości to raj; ale dla tych, którzy chcą absolutnego bezpieczeństwa aktywów, ta architektura, kompromisująca dla prędkości, zawsze wywołuje dreszcze. @Fogo Official $FOGO #Fogo
Biegałem przez kilka projektów łańcucha publicznego, które nazywają się „AI Native”, szczerze mówiąc, jest więcej rozczarowań. Obecnie 90% projektów AI na rynku w zasadzie polega na wymuszonym łączeniu tekstów generowanych przez duże modele językowe z blockchainem, co oprócz wpływania na opłaty transakcyjne w zatłoczonym Ethereum na różnych warstwach 2, nie pomaga w logicznej ewolucji agentów. Uruchamiając prosty skrypt wnioskowania na Arbitrum lub Base, same kilka sekund oczekiwania na potwierdzenie wystarcza, by strategie handlu wysokiej częstotliwości stały się nieskuteczne, nie wspominając o tym uczuciu „bólu serca”, gdy opłaty gazowe gwałtownie rosną. Kiedy zająłem się Vanar Chain, rzeczywiście poczułem coś innego. Nie korzystał z tych starych architektur EVM, ale skupił się na rozdzieleniu warstwy obliczeniowej i weryfikacyjnej. Próbowałem wdrożyć zestaw inteligentnych kontraktów oracle wymagających częstego wywoływania, a reakcja Vanar była niezwykle szybka, to uczucie nie przypominało interakcji z blockchainem, bardziej przypominało dostosowanie API usługi chmurowej. To „odczucie braku łańcucha” jest kluczowe dla AI aplikacji, które chcą się rozwijać na dużą skalę. W porównaniu do Solany, chociaż SOL jest wystarczająco szybki, jego technologia kompresji stanu jest zbyt stroma dla inżynierów, którzy przywykli do paradygmatu rozwoju Web2, zmiany kodu prowadzą do łysienia. Oczywiście, obecny problem Vanar jest również dość oczywisty, można nawet powiedzieć, że jest trochę „specjalistyczny”. Chociaż jego podstawy są przyjazne dla AI, jego przeglądarka bloków jest bardzo uproszczona, aby sprawdzić wewnętrzne transakcje wywołania między kontraktami, dane są przedstawione chaotycznie, co uniemożliwia dokładne debugowanie. Ponadto, chociaż obiecywana ekosystemowa wizja jest dość atrakcyjna, w rzeczywistości po przejechaniu się, istniejące do tej pory killer apps są wciąż zerowe. To trochę jakbyś zbudował najwyżej skonfigurowany serwerownię, a w środku tylko uruchomił grę w węża, co trochę marnuje wydajność. Jednak w czasach, gdy wszyscy są zajęci wydawaniem tokenów powietrznych, ci, którzy potrafią skupić się na podstawowej kompatybilności, nawet jeśli wydaje się teraz puste, zasługują na dodatkowe spojrzenie, podczas gdy wciąż jest „placem budowy”. @Vanarchain $VANRY #Vanar
40ms ciszy i hałasu: gdy w nocy wpatrywałem się w logi węzła Fogo, zobaczyłem zakład, na który Solana nie odważyłaby się postawić
W Wigilię Nowego Roku wciąż wpatrywałem się w szalejące okno terminala, aby zweryfikować to „40 milisekund na blok” z Fogo, nie zdecydowałem się uwierzyć w te piękne wykresy z białej księgi, zamiast tego wynająłem wydajny serwer i osobiście uruchomiłem węzeł weryfikacyjny. Szczerze mówiąc, to uczucie, gdy widzisz logi przewijające się jak strumień, ma w sobie dziwną mechaniczną estetykę, ale bardziej towarzyszy mu niepokojący dreszcz. Jeśli kiedykolwiek uruchamiałeś węzeł Ethereum, przyzwyczaisz się do tego stabilnego, ale powolnego rytmu, oddechu co 12 sekund; jeśli uruchamiałeś węzeł Solana, będziesz zaznajomiony z tym chaotycznym rytmem, przypominającym ostrzał z karabinu maszynowego, ale czasami towarzyszy mu niepokój związany z utratą pakietów i „zacięciami”. A w Fogo sytuacja staje się zupełnie inna. To nie jest puls, ani karabin maszynowy, to jakby ciągły, wysoki szum, tak szybki, że nawet nie możesz dostrzec generacji pojedynczych bloków gołym okiem. Mój skrypt monitorujący logi nie nadążał nawet za prędkością odczytu i zapisu I/O, musiałem obniżyć częstotliwość próbkowania, aby zapobiec przepełnieniu pamięci. Wtedy uświadomiłem sobie, jak bardzo zespół tych szaleńców zmodyfikował architekturę klienta Firedancer — nie tylko zoptymalizowali kod, ale starają się całkowicie przejrzysto zrealizować tę warstwę „logiki” blockchaina, pozwalając danym biegać na gołym sprzęcie fizycznym.