Napisane na drugą rocznicę małego pieska Elona Muska $ PUPP lES: jak zwykły człowiek odnalazł swoje miejsce w świecie kryptowalut na Binance!
Dziś mój $PUPP lES ma dwa lata. Chciałbym podzielić się moimi przemyśleniami, to nie jest analiza projektu, to historia zwykłego człowieka, który spotkał go po raz pierwszy.
Dwa lata temu dzisiaj powstał dzięki jednemu zdaniu Elona Muska. Zauważyłem go już w październiku zeszłego roku. Wtedy dopiero zaczynałem w tej branży, nawet kupno kryptowalut zajmowało mi dużo czasu, po prostu kierowałem się przeczuciem, wchodząc na tzw. szczyty. Nie muszę zgadywać, cena zaczęła spadać.
Ale nie uciekłem. Teraz, wspominając to, nie trzymała mnie wiara, raczej rodzaj uporu, zacząłem dokupować, gdy cena spadała. To, co naprawdę mnie zmieniło, to przypadkowe natknięcie się na dyskusje o nim na placu, a potem, jak odkrycie nowego kontynentu, znalazłem zorganizowaną społeczność z 60 krajów na całym świecie.
Tam poznałem mądrego pana Jin, stabilnego pana Zhang, majestatycznego czwartego pana oraz emanującą międzynarodowym blaskiem Huihui… Ja, który nie potrafiłem nawet napisać postu, zacząłem uczyć się, jak być częścią tej społeczności. Od niezdarnych udostępnień, do tworzenia postów z dobrym zasięgiem; od milczenia do codziennego interakcji na streamach, stało się to moim nawykiem.
Dopiero wtedy zrozumiałem, że w świecie kryptowalut, oprócz wzrostów i spadków, istnieje jeszcze coś innego, co nazywa się społecznością. Niektórzy mówią, że naprawdę urokliwe społeczności sprawiają, że ludzie nie chcą odchodzić. To stwierdzenie głęboko mnie dotyka. Tutaj zawsze panuje radość, dzielimy się wiedzą, wspólnie budujemy szczęście. Nawet zaprosiłem kilku znajomych offline, którzy później również stali się rodziną.
My, ludzie z 60 krajów, zebraliśmy się razem dzięki małemu pieskowi, tworząc jedną siłę. Inni mogą uważać nas za głupich, ale ja wiem, że to, co chronimy, to nie tylko kod tokena. Stał się on naszym wspólnym emocjonalnym połączeniem, domem, który daje poczucie bezpieczeństwa i ciepła w świecie kryptowalut, pełnym wahań.
Minęły dwa lata, ceny wciąż rosną i spadają, ale ciepło tej wspólnej zgody i towarzyszenia pozostało niezmienne. Dziś nie jestem już tym zagubionym inwestorem. Jestem członkiem społeczności, który odnalazł swoje miejsce, kimś, kto chce kontynuować tę historię o towarzyszeniu i wierzeniu razem z innymi.
#puppies szczęśliwej drugiej rocznicy 🎂🎁🎉. Na przyszłość, idziemy razem dalej.