Lin Ye siedział na zimnej podłodze korytarza oddziału szpitalnego, plecami przylegając ściśle do białej ściany, białe światło z ekranu telefonu raziło jego oczy. Cena DOGE2 nadal spadała, z 0,01 dolara spadając do 0,008 dolara, liczba aktywów na koncie nieustannie skakała, aż w końcu zatrzymała się na 3686.91元 - w zaledwie jedno przedpołudnie stracił nie tylko 380元, które zarobił poprzedniej nocy, ale także dopłacił 5530.38元, a oszczędności, które mogłyby ledwo wystarczyć na kilka dni wydatków na jedzenie, w mgnieniu oka skurczyły się do nieistotnej kwoty.
Liczba ludzi w korytarzu stopniowo rosła, lekarze, pielęgniarki i członkowie rodzin pacjentów wchodzili i wychodzili, dźwięki kroków, rozmów i pikających urządzeń splatały się w hałaśliwy strumień, jednak wydawało się, że wszystko to go omija. Schował twarz w kolanach, mocno obejmując nogi ramionami, jego ramiona drżały niekontrolowanie, stłumione szlochy były duszone w gardle, a jedynie kilka słabych dźwięków szlochania wydobywało się z nosa. W kieszeni kurtki puchowej wciąż tkwił ten rachunek windykacyjny, który teraz wbijał się w udo, ale w tej chwili, „198620元” ten numer już nie był tępy, lecz stał się ostrym nożem, który bezpośrednio przeszył wszystkie jego nadzieje.
Przypomniał sobie, gdy matka obudziła się rano, starając się wykrzesać uśmiech, pytając go: "Jak idzie zbieranie pieniędzy?", wtedy on, udając spokój, odpowiedział: "Wkrótce, mamo, nie martw się", ale teraz nie mógł nawet przekonać samego siebie. Jeśli matka dowie się, że zainwestował wszystkie swoje ostatnie oszczędności w kryptowaluty, a straty są ogromne, czy nie pogorszy się jej stan? Gdy ta myśl pojawiła się, jego serce zabolało jakby ukłute tysiącem igieł, chciałby się uderzyć w twarz - dlaczego był taki impulsywny? Dlaczego uwierzył w te nieuchwytne mity o szybkim wzbogaceniu? Dlaczego zaryzykował pieniądze na ratunek matki?
Ekran telefonu znów się rozświetlił, to był dźwięk powiadomienia z "Kryptowalutowej grupy bogacenia się", ale Lin Ye nie miał nawet odwagi, by otworzyć wiadomość. Potrafił sobie wyobrazić, jak wygląda scena w grupie, ci, którzy jeszcze wczoraj wiwatowali, teraz być może lamentują, być może obwiniają się nawzajem, być może zaczynają już szukać nowej monety do spekulacji. W świecie kryptowalut zyskują nieliczni, a większość detalistów, jak on, jest zbierana przez kapitał, gdy ceny rosną, szaleją za tłumem, gdy spadają, załamują się, a na koniec zostaje tylko chaos.
Nie wiedział, jak długo minęło, gdy w korytarzu usłyszał znajome kroki, Lin Ye szybko otarł łzy z twarzy, wycierając zaczerwienione oczy rękawem, z trudem wstał z ziemi, opierając się o ścianę, udając spokój. Wiedział, że przyszedł lekarz prowadzący jego matkę. Rzeczywiście, doktor Wang w białym fartuchu podszedł, trzymając w ręku kartę pacjenta, z twarzą pełną zawodowej powagi.
"Panie Lin, stan twojej matki dzisiaj rano miał drobne nawroty, poziom cukru i ciśnienie są nieco niestabilne, dostosowaliśmy schemat leczenia, ale jeszcze kilka badań jest potrzebnych, aby upewnić się, że stan nie pogorszy się dalej." Głos doktora Wanga był stabilny, ale jak kamień ciężko spadł na serce Lin Ye, "Poza tym, dział finansowy właśnie mi powiedział, że twoje długi nie zostały zapłacone, system finansowy szpitala ma przepisy, jeśli do piątku po południu nie zapłacisz części długu, badania i dalsze leczenie będą miały wpływ."
Usta Lin Ye drgały, chciał coś powiedzieć, ale odkrył, że gardło ma tak suche, że nie może wydobyć dźwięku. Otwierał usta wielokrotnie, aż w końcu wydusił z siebie stłumiony głos: "Doktorze Wang, ja... ja na pewno szybko zbiorę pieniądze, proszę, pomóż mi jeszcze raz, badania i leczenie nie mogą być wstrzymane, moja mama... ona nie może czekać." W jego głosie była nie do ukrycia prośba, a w oczach pełno rozpaczy i bezsilności.
Doktor Wang patrzył na jego czerwone oczy i zmęczoną twarz, czuł się trochę współczująco, westchnął i powiedział: "Rozumiem twoją sytuację, cały czas obserwujemy stan twojej matki i chcemy, aby szybko wyzdrowiała. Ale szpital ma swoje przepisy, pomogłem ci złożyć wniosek o przedłużenie terminu płatności, ale wyżej powiedzieli, że niedawno jest zbyt wielu pacjentów w szpitalu, presja finansowa jest zbyt duża, naprawdę nie możemy już przedłużyć. Musisz pomyśleć o jakimś rozwiązaniu, nawet jeśli najpierw wpłacisz 50 tysięcy, przynajmniej pozwoli to przetrwać dzisiejsze badania i leczenie."
50 tysięcy. Ta liczba była jak góra, przygniatając Lin Ye, że ledwo mógł złapać oddech. Teraz miał tylko 3686,91 juanów, a nawet 5000 juanów nie mógłby zebrać. Chciał pożyczyć pieniądze od krewnych, ale ojciec zmarł wcześnie, a krewni ze strony matki w większości mają przeciętne życie, wcześniej, gdy matka była w szpitalu, pożyczył już pieniądze od kilku wujków i ciotek, teraz naprawdę nie miał odwagi prosić ich ponownie; chciał pożyczyć od przyjaciół, ale po niedawnym odejściu z pracy, jego byli współpracownicy albo nie utrzymywali kontaktu, albo mieli własne problemy, a pieniądze, które mogliby mu pożyczyć, byłyby nieliczne.
"Rozumiem, doktorze Wang, z pewnością znajdę sposób, przed piątą po południu na pewno zapłacę część pieniędzy." Lin Ye mocno kiwnął głową, a w jego głosie była nuta niepewności i determinacji. Doktor Wang poklepał go po ramieniu, nic więcej nie mówiąc, odwrócił się i wszedł do sali. Patrząc na sylwetkę doktora Wanga, nogi Lin Ye się ugięły i prawie znów osunął się na ziemię, opierając się o ścianę, powoli usiadł na ławce, jego umysł był pusty.
Wyciągnął telefon, przeszukał całą swoją książkę telefoniczną, od pierwszego kontaktu do ostatniego, ale nie wiedział, do kogo zadzwonić. Przypomniał sobie szefa z poprzedniej firmy, mimo że wcześniej mieli nieprzyjemności, to szef był całkiem lojalny, może byłby skłonny pożyczyć mu trochę pieniędzy? Ale gdy tylko pomyślał o scenie, w której wściekł się i rzucił komputerem, porzucając pracę, odrzucił tę myśl - nawet jeśli szef byłby skłonny pożyczyć, nie miałby odwagi prosić. Przypomniał sobie Zhang Leia, ale Zhang Le wcześniej ostrzegł go przed ryzykiem DOGE2, to on sam nie posłuchał, a teraz stracił, jak mógłby znów prosić Zhang Leia o pieniądze?
W chwili rozpaczy Lin Ye, nagle na telefonie pojawiła się wiadomość, nie od Zhang Leia, lecz od nieznajomego przyjaciela na WeChat, którego przezwisko brzmi "A K". Lin Ye przez chwilę był zaskoczony, a potem przypomniał sobie, że A K dodał go, kiedy po raz pierwszy dołączył do grupy kryptowalutowej, gdy w grupie rozpaczliwie prosił o pomoc. Wtedy A K powiedział tylko: "Nowicjusze nie powinni podążać za tłumem, jeśli masz pytania, pytaj mnie", a potem już się nie kontaktowali, nawet zapomniał, że dodał tę osobę.
Wiadomość od A K była krótka: "Zobaczyłem, że rano nie mówiłeś nic w grupie, czy to znaczy, że DOGE2 przyniosło straty?"
Gdy zobaczył tę wiadomość, łzy Lin Ye znów nie mogły powstrzymać się od spadania. W tym obcym świecie kryptowalut, w chwilach największego rozpaczy, to był zupełnie nieznajomy człowiek, który dostrzegł jego załamanie. Wahał się przez długi czas, ale ostatecznie odpowiedział na wiadomość, w jego głosie była cała zmęczenie i rozpacz: "Tak, straciłem, zainwestowałem dużą kwotę, a teraz mam mniej niż połowę. Moja mama jest w szpitalu, czeka na pieniądze na operację, rachunek musi być zapłacony dzisiaj po południu, naprawdę nie wiem, co robić..."
Po wysłaniu tej wiadomości, Lin Ye poczuł się, jakby zdjął z siebie ciężar, opadł na ławkę, a jego ramiona drżały. Nie wiedział, czy A K odpowie, ani co mógłby zrobić, tylko chciał znaleźć kogoś, komu mógłby się wypłakać, chciał wyrzucić z siebie wszystkie swoje urazy i rozpacz.
Niedługo potem, wiadomość od A K przyszła z odpowiedzią, bez szyderstw ani oskarżeń, tylko z nutą bezsilności: "Wiedziałem, że nowicjusze są najłatwiejszym celem wpadnięcia w pułapkę ciężkiego inwestowania. DOGE2 to typowa moneta spekulacyjna, zauważyłem ją wczoraj, nie ma białej księgi, nie ma zespołu deweloperskiego, nawet strona internetowa jest tymczasowa, typowa pułapka kapitałowa, szybko rośnie, ale jeszcze szybciej spada, może nawet zniknąć w każdej chwili."
Lin Ye patrzył na wiadomości, czując pełnię żalu: "Wiem, że się pomyliłem, ale teraz jest za późno. Zainwestowałem wszystkie oszczędności, a teraz straciłem ogromne sumy. Moja mama czeka na pieniądze na leczenie, naprawdę nie wiem, co robić..."
"Najpierw się nie denerwuj, denerwowanie się nie rozwiąże problemu." Wiadomość od A K szybko przyszła, "DOGE2 obecnie spada, ale jeszcze nie osiągnęło zera, najpierw sprawdź, czy możesz sprzedać część, odzyskaj trochę funduszy na nagłą potrzebę. Poza tym, ile mniej więcej potrzebujesz na leczenie matki? Ile zdołasz zebrać?"
Lin Ye wciągnął powietrze przez nos i odpowiedział: "Potrzebuję jeszcze blisko 200 tysięcy, mam teraz tylko ponad 3000 juanów, a od znajomych i rodziny nie mogę pożyczyć wiele. Lekarz powiedział, że dzisiaj po południu muszę zapłacić 50 tysięcy, w przeciwnym razie wstrzymają badania i leczenie."
Po wysłaniu wiadomości Lin Ye czekał długo, ale A K nie odpowiedział. Czuł się nieco zawiedziony, rzeczywiście, nawet obcy ludzie tylko pocieszają, nie mogą naprawdę rozwiązać problemu. Odłożył telefon, opierając się o ścianę, zamknął oczy, a w jego umyśle panował chaos, nawet pojawiła się skrajna myśl - jeśli nie uda mu się zebrać pieniędzy, pożyczy wysokoprocentowe, nawet jeśli później będzie mieć ogromne długi, byleby tylko uratować życie matki.
Ale ta myśl znowu została przez niego odrzucona. Wiedział, jak straszne są pożyczki wysokoprocentowe, raz wpadłszy, nie można się już uwolnić, a to nie tylko jego wciągnie w długi, ale także jego matkę zmusi do cierpienia. Nie może tego zrobić, absolutnie nie może.
Gdy Lin Ye utknął w dylemacie, nagle telefon wibracyjnie zareagował, to był telefon od A K. Lin Ye był zaskoczony, szybko odebrał telefon, a jego głos był chrapliwy, gdy powiedział: "Halo?"
Z drugiej strony telefonu usłyszał niski męski głos, spokojny ton: "Czy to Lin Ye? Tu A K. Właśnie sprawdziłem sytuację DOGE2, cena już spadła do 0,007 dolara, jeśli będziesz trzymał dalej, może to osiągnąć zero, natychmiast sprzedaj część, odzyskaj chociaż część pieniędzy."
"Sprzedać?" Lin Ye wahał się, "ale jeśli sprzedam teraz, stracę wszystko, chcę poczekać na odbicie..."
"Odbicie? Nie bądź naiwna." Głos A K miał nutę bezsilności, "Gdy zaczyna spadać, rzadko się odbija, tylko będzie spadać w kierunku zera. Miałem już gorsze straty, zainwestowałem dużo w nową monetę, a potem tego samego dnia zniknęła, straciłem kilka tysięcy, nawet nie miałem szansy na sprzedaż. Teraz masz szansę na sprzedaż, więc szybko to zrób, nie miej nadziei na szczęście."
Lin Ye milczał, słowa A K były jak kubeł zimnej wody, który go obudził. Wiedział, że A K ma rację, w świecie kryptowalut nie ma tak wielu szczęśliwych trafień, a te, które wyglądają na powracające nadzieje, w większości są pułapkami. Ale nadal był niechętny, nie chciał, aby jego oszczędności tak po prostu zmarnowały się, nie chciał, aby pieniądze na ratunek matki tak po prostu się skończyły.
"Ja... Ja jeszcze pomyślę." Głos Lin Ye był pełen chrypki.
"Nie myśl o tym, nie ma czasu." Głos A K był nieco pilny, "Koszt leczenia twojej matki czeka na użycie, teraz sprzedaj część, przynajmniej możesz zebrać trochę pieniędzy na nagłą potrzebę, to lepsze niż czekanie na zero. Dodatkowo, mam tutaj trochę wolnych pieniędzy, około 20 tysięcy, jeśli nie masz nic przeciwko, mogę ci pożyczyć, abyś mógł zebrać potrzebne 50 tysięcy dzisiaj po południu."
"Co?" Lin Ye nagle podniósł głowę, w jego oczach było zdumienie, "Ty... Ty chcesz mi pożyczyć pieniądze? Przecież my się w ogóle nie znamy..."
"Wiem, że się nie znasz, ale rozumiem twoją sytuację." Głos A K złagodniał, "Kiedyś byłem w twojej sytuacji, zdesperowany, jak mrówka na gorącym piecu, też robiłem wiele impulsywnych rzeczy, straciłem dużo pieniędzy. Później zrozumiałem, że kryptowaluty nie są zbawieniem, nie można na nich szybko się wzbogacić, tylko dzięki rozsądkowi i cierpliwości można coś osiągnąć. Pożyczam ci pieniądze, nie dlatego, żebyś był mi wdzięczny, ale nie chcę, żebyś wpadł w jeszcze głębsze kłopoty jak ja na początku."
Łzy Lin Ye znów nie mogły powstrzymać się od spadania, tym razem były to łzy wzruszenia. W najciemniejszym i najtrudniejszym momencie życia, zupełnie obcy człowiek był gotów mu pomóc, był gotów pożyczyć mu pieniądze na ratunek matki. Otworzył usta, by powiedzieć dziękuję, ale odkrył, że gardło ma tak zaciśnięte, że nie jest w stanie wydobyć dźwięku, mógł tylko ciągle kiwał głową do telefonu, wydając ciche dźwięki.
"Nie denerwuj się, najpierw się uspokój." Głos A K był pełen pocieszenia, "Natychmiast otwórz aplikację giełdową, sprzedaj połowę DOGE2, odzyskaj część funduszy, a potem prześlę ci 20 tysięcy, a ty spróbuj znaleźć sposób na zdobycie reszty, najpierw zapłać długi z dzisiejszego popołudnia, nie opóźniaj leczenia matki."
"Dobrze, dobrze, zaraz sprzedam." Lin Ye szybko otarł łzy i drżącymi rękami otworzył aplikację giełdową, klikając na interfejs transakcji DOGE2. Na ekranie cena już spadła do 0,0065 dolara, a w jego koncie pozostało tylko 3001,62 juanów. Zgrzytnął zębami, zgodnie z radą A K sprzedał połowę DOGE2, czyli 230432 sztuk, cena sprzedaży wyniosła 0,0065 dolara, po odliczeniu opłat odzyskał 1497,81 dolara, co odpowiada około 10484,67 juanom.
Po udanej sprzedaży Lin Ye odetchnął z ulgą, przynajmniej miał 10484,67 juanów w ręku, a razem z 20 tysiącami pożyczonymi od A K miał 30484,67 juanów, choć jeszcze nie osiągnął 50 tysięcy, przynajmniej mógł ubiegać się o przedłużenie w szpitalu, wpłacając część i przetrwać dzisiejsze badania i leczenie.
Gdy chciał wysłać wiadomość do A K, telefon otrzymał powiadomienie o przelewie, to były 20 tysięcy od A K, z adnotacją: "Weź to na nagłą potrzebę, nie musisz się spieszyć z oddawaniem, gdy twoja matka wyzdrowieje, powoli to załatwimy."
Lin Ye patrzył na powiadomienie o przelewie, a łzy znów spływały mu po twarzy. Wysłał wiadomość do A K: "Bracie A K, dziękuję ci, naprawdę dziękuję, tej wdzięczności nigdy nie zapomnę. Gdy moja matka wyzdrowieje, na pewno szybko oddam ci pieniądze."
"Nie ma za co, szybko zbierz pieniądze na długi, nie opóźniaj leczenia matki." A K odpisał, "Poza tym, co do reszty DOGE2, nie miej już nadziei, sprzedaj wszystko, gdy nadarzy się okazja, nie myśl o odbiciu. W przyszłości, inwestując w kryptowaluty, zawsze musisz być rozsądny, nie inwestuj zbyt wiele, nie podążaj za tłumem, nie bierz zbyt dużo, pamiętaj, życie jest ważniejsze niż wszystko, rodzina jest ważniejsza niż wszystko."
"Zapamiętałem to, A K, od teraz już nigdy nie będę impulsywny." Lin Ye odpowiedział poważnie.
Po zakończeniu rozmowy Lin Ye poczuł, że kamień w jego sercu w końcu opadł o połowę. Trzymając telefon, szybko ruszył w stronę działu płatności, chociaż pieniądze w jego ręku wciąż nie osiągały 50 tysięcy, przynajmniej miał nadzieję, przynajmniej mógł złożyć wniosek o przedłużenie. Podszedł do okna działu płatności, mówiąc do pracownika w środku: "Dzień dobry, jestem synem Lin Xiulan z sali 302, mogę teraz wpłacić 30 tysięcy, a resztę długu na pewno szybko zbiorę, proszę, pomóżcie, nie przerywajcie badań i leczenia mojej matki."
Pracownik działu płatności spojrzał na niego, a potem sprawdził jego dane w systemie, mówiąc: "Pomogę ci złożyć wniosek do wyższych instancji, poczekaj chwilę." Po krótkim czasie pracownik skinął głową: "Możesz, wpłać 30 tysięcy, resztę długu musisz zapłacić najpóźniej do przyszłego poniedziałku, w przeciwnym razie wpłynie to na dalsze leczenie."
"Okej, dziękuję, dziękuję ci bardzo." Lin Ye szybko kiwnął głową, wyciągnął telefon i przelał 10484,67 juanów, które odzyskał ze sprzedaży DOGE2 oraz 20 tysięcy, które pożyczył od A K, łącznie 30484,67 juanów, do szpitala. Widząc na ekranie komunikat o "sukcesie płatności", Lin Ye w końcu odetchnął z ulgą, jego plecy były już przemoczone zimnym potem, ale czuł się niezwykle lekko w sercu.
Po uiszczeniu opłaty, Lin Ye szybko ruszył w stronę sali szpitalnej, chciał natychmiast powiedzieć matce, że już zebrał część pieniędzy, by się nie martwiła. Ostrożnie otworzył drzwi do sali, matka opierała się na wezgłowiu, trzymając w ręku jabłko, a gdy go zobaczyła, od razu się uśmiechnęła: "Mały Ye, wróciłeś, jak idzie zbieranie pieniędzy?"
Lin Ye podszedł do łóżka szpitalnego, starając się wyglądać na spokojnego, uśmiechnął się i wziął matkę za rękę: "Mamo, nie martw się, już zebrałem część pieniędzy, przed chwilą zapłaciłem 30 tysięcy, lekarz powiedział, że badania i leczenie dzisiaj będą mogły się odbyć normalnie. Resztę pieniędzy też szybko zbiorę, ty tylko spokojnie wracaj do zdrowia, nie myśl za dużo."
Matka patrzyła na niego, w jej oczach była pełna wdzięczności, kiwając głową powiedziała: "To dobrze, to dobrze, nie przemęczaj się, nie spiesz się z pieniędzmi, twoje zdrowie jest najważniejsze."
"Wiem, mamo, nic mi nie jest." Lin Ye uśmiechnął się, poprawiając matce kołdrę, ale w sercu miał mieszane uczucia. Wiedział, że te 30 tysięcy to tylko tymczasowe rozwiązanie, pozostałe 160 tysięcy długu czeka na niego, 20 tysięcy pożyczone od A K, prędzej czy później będzie musiał oddać, a reszta DOGE2 prawdopodobnie również osiągnie zero, w tej chwili nie miał prawie żadnych oszczędności, co dalej?
Siedział z matką przez chwilę, obserwując, jak kończy jeść jabłko, a potem znowu kładzie się, delikatnie wyszedł z sali. Usiadł na ławce w korytarzu, wyciągnął telefon, otworzył aplikację giełdową, patrząc na pozostałe 230432 DOGE2, cena już spadła do 0,005 dolara, a na jego koncie pozostało tylko 1152,16 dolara, co odpowiada około 8065,12 juanów. Przypomniał sobie słowa A K, zgrzytnął zębami, w końcu zdecydował, że poczeka na lekki wzrost ceny, a potem sprzeda wszystko, już nigdy nie dotknie tych bezwartościowych altcoinów.
Otworzył WeChat i wysłał wiadomość do A K: "Bracie A K, już zapłaciłem 30 tysięcy długu, szpital zgodził się na przedłużenie do przyszłego poniedziałku, naprawdę bardzo ci dziękuję. Resztę DOGE2 sprzedam, gdy będzie okazja, już nigdy więcej nie będę impulsywny w inwestowaniu."
A K szybko odpisał: "To dobrze, jeśli nie opóźni to leczenia twojej matki. Co do reszty DOGE2, nie spiesz się ze sprzedażą, poczekaj na mały wzrost cen, odzyskanie czegokolwiek to lepiej niż nic. Poza tym, przed poniedziałkiem, jeśli nie uda ci się zebrać reszty długu, mów do mnie w każdej chwili, mam trochę wolnych pieniędzy, choć nie wiele, ale może pomogą ci w nagłej potrzebie."
Lin Ye patrzył na wiadomość, czując ciepło w sercu. Wiedział, że A K, mimo że był doświadczonym graczem w kryptowalutach, widział wiele wzlotów i upadków oraz złośliwości ludzkiego charakteru, wciąż zachował w sobie odrobinę dobroci. W tym pełnym chciwości i nerwowości świecie kryptowalut, ta dobroć była cenniejsza niż złoto.
On schował telefon, oparł się o ścianę, zamknął oczy i zmęczony pocierał skronie. Całą noc nie mógł spać, a do tego poranne zamieszanie sprawiło, że był już wyczerpany zarówno fizycznie, jak i psychicznie. Wiedział, że nie może odpocząć, nie może się poddać, jego matka czeka na pieniądze na leczenie, a pozostałe 160 tysięcy długu trzeba jakoś rozwiązać. Przypomniał sobie, co powiedział A K: "Kryptowaluty nie są zbawieniem, nie można liczyć na szybkie wzbogacenie się przez handel", czuł się trochę zagubiony - jeśli nie może zarobić na handlu kryptowalutami, jak ma w tak krótkim czasie zdobyć ponad 160 tysięcy?
W tym momencie telefon nagle wibracyjnie zareagował, to był dźwięk powiadomienia z grupy "Kryptowalutowa grupa bogacenia się". Lin Ye przez chwilę wahał się, a potem kliknął, aby otworzyć czat grupowy. Wiadomość przypięta przykuła jego uwagę, to była wiadomość od lidera grupy, Zhang, wraz z zrzutem ekranu, na którym znajdował się nowo planowany token, nazwany "PUPPIES", a ikona monety przedstawiała uroczego, kreskówkowego psa, z napisem: "Wielkie zapowiedzi! Najnowsze tweety Muska sugerują 'koncepcję małego psa', token PUPPIES zostanie uruchomiony za 3 dni, wspierany przez duże zagraniczne instytucje, cena początkowa 0,001 dolara, cel 0,1 dolara, dziesięciokrotny potencjał, nie przegap!"
Lin Ye zatrzymał wzrok. Musk, koncepcja małego psa, dziesięciokrotny potencjał, cena początkowa 0,001 dolara. Te słowa przyciągały go jak magnes. Przypomniał sobie, jak stracił ogromne sumy, myśląc o tym, że jego matka czeka na pieniądze na leczenie, myśląc o pozostałych 160 tysiącach długu, w jego sercu znów zrodziła się myśl - jeśli uda mu się wykorzystać tę szansę z PUPPIES, być może stanie się bogaty w jedną noc, nie tylko spłaci dług, ale także sprawi, że jego matka szybko wyzdrowieje.
Wiedział, że ta myśl jest niebezpieczna, właśnie stracił ogromne sumy przez impulsywne inwestycje, a A K również wielokrotnie przypominał mu, aby był rozsądny, nie podążał za tłumem, nie brał za dużo. Ale myśląc o kosztach leczenia matki, o 20 tysiącach pożyczonych od A K, o swojej obecnej sytuacji, nie mógł powstrzymać swojego impulsu. Patrzył na wiadomości w grupie, gdzie już zaczynali rejestrować się na zakup PUPPIES, jego wewnętrzna walka stawała się coraz bardziej intensywna.
Przypomniał sobie słowa A K: "Życie jest ważniejsze niż wszystko, rodzina jest ważniejsza niż wszystko", ale jeśli nie uda mu się zebrać pieniędzy na leczenie matki, życie jej będzie zagrożone, a to nie będzie łatwe. Patrzył w kierunku sali, twarz jego matki, słaba, pojawiła się w jego myślach, w końcu nie wytrzymał i kliknął na link rejestracyjny PUPPIES, który został udostępniony w grupie.
Wiedział, że znów wpadł w grę hazardową, znów postawił krok w stronę nieznanej przepaści. Nie wiedział, czy PUPPIES nie okaże się pułapką jak DOGE2, czy znów nie straci ogromnych sum. Ale nie miał już odwrotu, dla matki, dla jej szybkiego powrotu do zdrowia, musiał zaryzykować jeszcze raz.
Słońce wpadało przez okno korytarza, padając na Lin Ye, ale nie ogrzewało zimna w jego sercu. Siedział na ławce, a na ekranie telefonu wyświetlał się interfejs rejestracji PUPPIES, jego palce unosiły się nad ekranem, nie śmiał nacisnąć przycisku "Rejestracja". W jego sercu ścierały się przypomnienia od A K i głos rozsądku oraz koszty leczenia matki i pokusa szybkiego wzbogacenia się, te dwa głosy nieustannie splatały się, wpędzając go w głębokie wątpliwości i ból.
Nie wiedział, że ta moneta PUPPIES, która wkrótce zostanie uruchomiona, całkowicie zmieni jego życiową ścieżkę. Czy to będzie jego odkupienie, pozwalając mu zebrać pieniądze na leczenie matki, czy też wpadnie w kolejną pułapkę, tracąc wszystko i pogrążając siebie oraz matkę w jeszcze głębszej rozpaczy? Nikt nie zna odpowiedzi, tylko czas może dać ostateczny werdykt. A Lin Ye może tylko trzymać się ostatniej iskry nadziei, trudząc się w tym hazardzie, nazwanym miłością matki.

