Rozdział 4: Tweety Muska

Palec Lin Ye wisiał nad przyciskiem "Potwierdź" na interfejsie rezerwacji PUPPIES przez pełne dziesięć minut. Na ekranie ikona kreskówkowego szczeniaka uśmiechała się w uroczy sposób, ale w jego oczach była jak diabeł noszący słodką maskę, kusząc go do wzbogacenia się z dnia na dzień, jednocześnie odsłaniając ostre kły w cieniu. Promienie słońca w korytarzu stopniowo przechylały się przez okno i padały na ekran telefonu, tworząc oślepiające plamy, które sprawiały, że jego już zmęczone oczy były jeszcze bardziej bolesne.

W końcu, drżąc, cofnął palec i zamknął interfejs rezerwacji. Słowa K brzmiały jak dzwon alarmowy w jego uszach: "Nie stawiaj wszystkiego, nie podążaj za trendem, życie jest ważniejsze niż cokolwiek innego, rodzina jest ważniejsza niż cokolwiek innego." Nie mógł już być impulsywny. Stracił ponad połowę pieniędzy na leczenie matki. Pożyczka K w wysokości 20 000 była kołem ratunkowym. Nie mógł już więcej ryzykować tej nadziei. Ale myśl o konieczności spłacenia pozostałych ponad 160 000 długu w najbliższy poniedziałek, myśl o jego matce leżącej na łóżku szpitalnym czekającej na pieniądze na operację, sprawiała, że czuł się, jakby jego serce było ściskane przez niewidzialną rękę, dusząc.

Włożył telefon z powrotem do kieszeni, oparł się o ławkę, zamknął oczy i próbował uspokoić swój zdezorientowany umysł. Ale jego umysł był pełen SZCZENIACZKÓW '" dziesięciokrotnego potencjału ", żądania jego matki i K's odradzania. Trzy głosy splatały się i zderzały w jego umyśle, dając mu pękający ból głowy. Przypomniał sobie pięć lat, odkąd ukończył uniwersytet, ciężko pracując każdego dnia, często siedząc do późna w nocy, oszczędzając swoje oszczędności, pierwotnie przeznaczone na zakup małego domu z balkonem dla swojej matki, ale teraz, z powodu nagłej ciężkiej choroby, nie mógł nawet zebrać wydatków na leczenie i musiał postawić wszystko na spekulacje kryptowalutowe.

"Ach..." Lin Ye wypuścił długi westchnienie, otworzył oczy, a jego wzrok padł na klamkę drzwi sali. Wstał i delikatnie otworzył drzwi. Jego matka już spała, jej brwi wciąż lekko zmarszczone, jakby cierpiała z powodu choroby. Na stoliku nocnym leżał raport z badania, który lekarz właśnie dostarczył. Nie mógł zrozumieć terminów technicznych na nim, ale wyczuwał pilność czasu z słów "Stan jest stabilny i operacja jest potrzebna jak najszybciej". Podniósł raport, delikatnie głaszcząc papier opuszkami palców, a poczucie winy i bezradności w jego sercu stawało się coraz silniejsze.

Przez następne dwa dni Lin Ye był w dylemacie. W ciągu dnia stał przy łóżku swojej matki, przynosząc wodę i podając lekarstwa, myjąc jej ciało i twarz, próbując udawać spokój, aby jego matka nie zauważyła jego niepokoju; Wieczorem, po tym jak jego matka zasnęła, siedział na ławce w korytarzu, wpatrując się w cenę DOGE2 w aplikacji giełdowej (która spadła do 0,003 USD, pozostawiając tylko 4 608,64 USD w aktywach), przeglądając wiadomości w "Grupie Wymiany Crypto" i obserwując, jak dyskusje o SZCZENIACZKACH w grupie stają się coraz intensywniejsze.

Grupa twierdzi, że zamieszcza wiadomości o SZCZENIACZKACH prawie co godzinę, raz pokazując "dowód posiadania instytucji za granicą" (rozmyte, wcale nie ma konkretnej informacji), za chwilę przekazując "zrzuty ekranu rekomendacji od wielkiego V" (konto wielkiego V jest wyraźnie nowo zarejestrowanym kontem pomocniczym), a następnie wysyłając "informacje wewnętrzne: SZCZENIACZKI wzrosną pięciokrotnie, gdy wejdą na rynek. Inwestorzy detaliczni w grupie są jakby wstrzyknięci adrenaliną, zamieszczając zrzuty ekranu swoich rezerwacji jeden po drugim. Niektórzy mówią: "Pożyczyłem 100 000, gotowy do pełnej akcji," niektórzy mówią: "zastawiłem dom, czekam tylko na SZCZENIACZKI, aby wejść do sieci," a niektórzy kpią z tych, którzy się wahają, "Tchórze, przegapicie tę okazję, nigdy nie wzbogacicie się przez resztę życia."

Patrząc na wiadomości, linia obrony Lina luzowała się coraz bardziej. Nie był bez podejrzeń, że wiadomości mogą być fałszywe i że SZCZENIACZKI, podobnie jak DOGE2, były starannie zaprojektowanym basenem pieniędzy. Ale kiedy myślał o swoich oszczędnościach, które całkowicie przepadły, o długu 160 000, który miał spłacić w najbliższy poniedziałek, i o pogarszającym się stanie matki z powodu braku pieniędzy na operację, nie mógł powstrzymać swojego szczęścia - co jeśli, co jeśli SZCZENIACZKI naprawdę mogłyby wzrosnąć dziesięciokrotnie? Co jeśli tym razem mógłby wygrać?

Trzeciego poranka matka obudziła się nieco bardziej energiczna i wzięła rękę Lina, mówiąc: "Xiao Ye, wczoraj śniłem o twoim ojcu. Pytał mnie, jak się czuję i powiedział, żebyś się za bardzo nie denerwował. Weź pieniądze powoli." Nos Lina zapiekł, a on wymusił uśmiech i powiedział: "Mamo, nie myśl zbyt wiele. Naprawdę prawie mam już gotówkę. Lekarz powiedział, że gdy twoje ciało będzie nieco bardziej stabilne, operacja może zostać zaplanowana."

"Naprawdę?" W oczach matki błysnęła iskra nadziei, a potem znów zmarszczyła brwi. "Ono, nie kłam matkę. Wiem, jaka jest sytuacja w domu. Jeśli naprawdę nie możesz zdobyć pieniędzy, nie zmuszaj się. Chodźmy... Wróćmy do domu i przestańmy wydawać pieniądze na próżno."

"Mamo! Nie gadaj głupot!" Lin Ye szybko przerwał matce, jego głos był nieco zdenerwowany. "Nie musisz się martwić o pieniądze. Na pewno je zbiorę. Musisz być dobrze leczona. Kiedy wyzdrowiejesz, pójdziemy znów zobaczyć Tiananmen. Czy to nie jest twoje życzenie od zawsze?"

Łzy spływały po twarzy matki, a ona skinęła głową i powiedziała: "Dobrze, dobrze, mamo posłucham cię. Mamo, dobrze się leczy. Kiedy wyzdrowiejesz, pójdziemy zobaczyć Tiananmen." Lin Ye trzymał zimną dłoń matki i w jego sercu rosło poczucie winy. Wiedział, że jego matka doskonale zdaje sobie sprawę, że rodzina po prostu nie może zebrać tyle pieniędzy, a ona celowo to powiedziała, aby uniknąć stawiania go w trudnej sytuacji. Potajemnie postanowił, że bez względu na koszty, uzbiera wystarczającą ilość pieniędzy na operację matki.

Właśnie wtedy telefon nagle wibrował dziko, a wiadomości z "Grupy Wymiany Crypto" dzwoniły jedna po drugiej. Lin Ye był zaskoczony i szybko wyciągnął telefon, aby otworzyć czat grupowy, a przypięta wiadomość natychmiast przykuła jego uwagę - lider grupy zamieścił zrzut ekranu tweeta Muska, który miał tylko jedno zdanie: "Kocham szczeniaki" oraz rysunek kartonowego szczeniaka, który był niemal identyczny z ikoną waluty SZCZENIACZKÓW.

W grupie zapanował natychmiastowy hałas, a wiadomości odświeżały się tak szybko, że Lin Ye nie mógł nadążyć.

"Cholera! Musk naprawdę wspiera SZCZENIACZKI!"

"Pewnie!" Tym razem jest bezpiecznie! Z poparciem Muska, wzrośnie dziesięciokrotnie!"

"Na szczęście umówiłem się, a teraz będę bogaty!"

"Ci, którzy się wahali, czy żałują teraz?"

"Pożyczaj pieniądze teraz! Pożyczaj ile możesz! SZCZENIACZKI są na pełnej mocy!"

Serce Lina biło mocno, a palce drżały, gdy kliknął na zrzut ekranu tweeta i oglądał go w kółko. Chociaż nie był pewny, czy zrzut ekranu jest prawdziwy (w końcu fałszowanie tweetów dużych V nie jest rzadkością w świecie kryptowalut), szaleństwo w grupie było jak niewidzialna siła pchająca go do przodu. Przypomniał sobie odradzanie K, ale teraz "poparcie" Muska było jak uspokajająca pigułka, pozwalająca jego szczęściu całkowicie przeważyć jego racjonalność.

Otworzył wechat, wahał się przez długi czas i wysłał wiadomość do A K: "Bracie A K, widziałeś tweeta Muska? Wydaje się, że wspiera SZCZENIACZKI, moneta ma być uruchomiona jutro, a grupa mówi, że może wzrosnąć dziesięciokrotnie, ja... chcę spróbować."

Nie minęło długo, zanim K odpowiedział, z nutą pilności i bezradności w jego tonie: "Lin Ye, nie bądź głupi! Ten tweet musiał być fałszywy! Gdyby Musk miał wspierać token, wybierałby tylko mainstreamowe monety, takie jak Bitcoin i Ethereum. Jak mógłby wspierać altcoin, który nie ma nawet białej księgi? Czy zapomniałeś lekcji DOGE2? Ci oszuści wykorzystują twoje pragnienie szybkiego wzbogacenia się, fałszując wiadomości i zbierając twoje ciężko zarobione pieniądze!"

"Ale... Ale wiele osób w grupie umówiło się, a niektórzy nawet zamieścili dowody posiadania instytucji." Głos Lina niósł nutę wahania, gdy próbował przekonać A K i siebie.

"Dowód instytucjonalny jest fałszywy, rekomendacja wielkiego V jest fałszywa, a Twitter Muska jest fałszywy!" "Jestem w świecie kryptowalut od pięciu lat i widziałem wiele tego typu sztuczek. Najpierw fałszuję gorące wiadomości, aby przyciągnąć inwestorów detalicznych do podążania za trendem i dokonywania rezerwacji. Następnie, po wejściu na rynek, lekko podnosimy cenę, aby pierwsza grupa osób zarobiła trochę pieniędzy. Potem szaleją z sprzedażą, zabierając wszystkie pieniądze, a na końcu token spada do zera i inwestorzy detaliczni tracą wszystkie pieniądze! Jeśli odważysz się dotknąć SZCZENIACZKÓW, pieniądze, które straciłeś wcześniej, 20 000, które K pożyczył ci, i wydatki na leczenie twojej matki całkowicie przepadną!

Lin Ye spojrzał na wiadomość od Ah K, a walka w jego sercu stała się silniejsza. Słowa K miały wiele sensu, a on wiedział, że to prawdopodobnie pułapka. Ale myśląc o opłacie za operację matki, myśląc o swoim własnym martwym końcu, trzymał się ostatniej iskry nadziei - co jeśli tym razem będzie inaczej? Co jeśli naprawdę mógłby chwycić okazję, aby uzbierać wystarczającą ilość pieniędzy na wydatki na operację matki?

"Bracie K, wiem, że robisz to dla mojego dobra, ale naprawdę nie mam innego wyjścia." Lin Ye odpowiedział, z duszącym głosem, "Moja mama musi spłacić 160 000 długu w najbliższy poniedziałek, inaczej nie będzie mogła mieć operacji. Mam teraz tylko ponad 4 000, i nie mogę pożyczyć pieniędzy od krewnych ani przyjaciół. Poza grą w SZCZENIACZKI, naprawdę nie wiem, co robić..."

Po tym, jak wiadomość została wysłana, K długo nie odpowiadał. Lin Ye wiedział, że Ah K musi być rozczarowany nim, rozczarowany, że nie słuchał rady, rozczarowany, że znów wpadł w pułapkę impulsu. Ale nie miał drogi powrotnej. Dla dobra swojej matki mógł tylko postawić tę jedną stawkę.

Po południu Ah K w końcu odpowiedział, a jego ton był pełen bezradności i bólu: "Lin Ye, wiem, że jest ci ciężko, a ja rozumiem twoje pragnienie uratowania matki. Ale handel kryptowalutami to nie jest lina ratunkowa, lecz bezdenna otchłań! To dlatego, że pragnąłem wyleczyć moją matkę, że mocno kupiłem tzw. 'sto razy monetę'. W rezultacie straciłem wszystkie swoje oszczędności i pożyczyłem pieniądze od lichwiarzy. W końcu moja matka zmarła, ponieważ nie miała pieniędzy na leczenie...

Patrząc na wiadomości, łzy Lina spadły natychmiast. Nigdy nie myślał, że K miałby takie doświadczenie. Okazało się, że powód, dla którego Ah K był gotów mu pomóc i wielokrotnie przypominał mu, aby był racjonalny, polegał na tym, że sam doświadczył bólu straty bliskiej osoby i nie chciał, aby powtórzył ten sam błąd.

"K, przepraszam..." Lin Ye nie wiedział, co powiedzieć i mógł tylko napisać te słowa. Łzy, jak zerwane sznury koralików, uderzyły w ekran telefonu.

"Nie obwiniam cię. Po prostu nie chcę, abyś żałował przez resztę swojego życia, jak ja." K odpowiedział, "Dobrze, pożyczę ci kolejne 50 000, plus poprzednie 20 000, to razem 70 000. Potem wymyśl sposób, aby uzbierać 90 000, najpierw zapłać za operację swojej matki i nie dotykaj już SZCZENIACZKÓW, dobrze? Wiem, że 50 000 to niewiele, ale to wszystkie moje oszczędności, które mogę wyciągnąć."

Lin Ye spojrzał na wiadomość, czując jednocześnie wzruszenie i poczucie winy. K już bardzo mu pomógł, a teraz był gotów użyć wszystkich swoich oszczędności, aby mu pomóc, podczas gdy on wciąż myślał o grze w SZCZENIACZKI, myśląc o wzbogaceniu się z dnia na dzień. Jego serce bolało, jakby ukłute przez tysiące igieł, a jego palce dotknęły ekranu, chcąc odpowiedzieć: "OK, posłucham cię, nigdy więcej nie dotknę SZCZENIACZKÓW," ale myśl, że nie mógł nawet zebrać pozostałych 90 000, sprawiła, że wahał się, aby nacisnąć przycisk wyślij.

Większość jego krewnych i przyjaciół pochodziła z zwykłych rodzin. Pożyczyli mu już ponad 30 000, a teraz niemożliwe było, aby pożyczyli mu więcej pieniędzy. Jego byli koledzy z pracy mają niewielki kontakt lub mają własne trudności; Chce sprzedać swój dom, ale to małe mieszkanie warte nieco ponad 300 000 i w krótkim czasie w ogóle się nie sprzeda. Nawet jeśli K pożyczyłby mu kolejne 50 000, nie byłby w stanie zebrać pozostałych 90 000, a jego matka wciąż nie mogłaby przejść operacji.

"Bracie K, dziękuję, naprawdę bardzo dziękuję." Lin Ye odpowiedział, jego głos był zduszony, "Ale nawet jeśli pożyczysz mi jeszcze 50 000, nie mogę uzbierać pozostałych 90 000, ja... wciąż nie mogę tego zrobić."

"Nie możesz stawiać na SZCZENIACZKI!" Wiadomość K miała nutę pilności. "SZCZENIACZKI to pułapka. Jeśli włożysz w nie pieniądze, stracisz wszystko. Wtedy nie tylko nie będziesz mógł uratować swojej matki, ale będziesz także w długach, a twoje życie będzie zrujnowane!"

Lin Ye zamilkł. Wiedział, że Ah K ma rację, ale naprawdę nie miał innego wyjścia. Patrząc na słabą twarz swojej matki w sali, przypominając sobie jej życzenie, przypominając sobie instrukcje ojca, w końcu podjął decyzję, której będzie żałował przez resztę życia - postawić na SZCZENIACZKI.

Wysłał wiadomość do K: "Bracie K, przepraszam, że zawiodłem cię. Wiem, że SZCZENIACZKI to prawdopodobnie pułapka, ale naprawdę nie mam innego wyjścia. Muszę zaryzykować. Jeśli wygram zakład, natychmiast ci oddam i zrobię wszystko dla ciebie; Jeśli przegrałem zakład, to... znajdę sposób, aby jak najszybciej oddać twoje 20 000, nawet jeśli oznacza to sprzedanie wszystkiego, co mam."

Po wysłaniu tej wiadomości Lin Ye wyłączył wechat. Nie odważył się spojrzeć na odpowiedź K, ani nie odważył się stawić czoła rozczarowaniu K. Wyciągnął telefon i ponownie otworzył interfejs rezerwacji SZCZENIACZKÓW. Tym razem, bez wahania, nacisnął przycisk "Potwierdź rezerwację" drżącymi palcami, rezerwując 460 864 SZCZENIACZKÓW (wymieniając pozostałe DOGE2 na USDT, co wystarczyło, aby kupić tyle, początkowa cena 0,001 USD).

W momencie, gdy nacisnął przycisk potwierdzenia, Lin Ye poczuł, jakby jego serce zostało wyssane. Był jednocześnie zdenerwowany i pełen oczekiwania, z nutą głębokiej rozpaczy. Wiedział, że tym razem naprawdę postawił wszystkie swoje nadzieje na wirtualnym tokenie, na mglistym marzeniu o wzbogaceniu się.

Wieczorem Lin Ye siedział na ławce w korytarzu i nie spał całą noc. Wpatrywał się w ekran swojego telefonu przez chwilę, obserwując, jak rozmowy w grupie o SZCZENIACZKACH stają się coraz intensywniejsze; Potem spojrzał w kierunku sali, patrząc na zaspaną twarz swojej matki, wypełnioną poczuciem winy i niepokoju. Przypominał sobie odradzanie K, swoją własną impulsywność, oczekiwania matki, a łzy spływały raz po raz, ale znów je wycierał.

Czwartego poranka, dnia, w którym SZCZENIACZKI miały wejść na rynek, przed świtem grupa "Crypto get-rich Exchange Group" już była w zgiełku. Grupa twierdzi, że wysyła wiadomość, która mówi: "SZCZENIACZKI wejdą na rynek na zdecentralizowanej giełdzie o 10:00 i będą otwarte do handlu zaraz po wejściu na rynek. Przygotujcie się, podnieśmy cenę razem, dziesięciokrotnie!" Inwestorzy detaliczni w grupie odpowiedzieli "otrzymano", "gotowi", "Działajmy!", a atmosfera była niezwykle entuzjastyczna.

Serce Lina biło szaleńczo. Siedział na ławce w korytarzu, jego ręce mocno trzymały telefon, a palce z siły stawały się blade. Jego oczy były utkwione w ekran telefonu bez mrugnięcia, czekając na 10. Matka w sali obudziła się i, widząc jego wyczerpaną postać, zapytała z troską: "Xiao Ye, nie spałeś dobrze w nocy? Dlaczego wyglądasz tak blado?"

Lin Ye wymusił uśmiech i powiedział: "Mamo, wszystko w porządku. Tylko trochę martwiłem się o twój stan i nie spałem dobrze. Nie martw się, dzisiaj będą dobre wiadomości." Nie wiedział, czy te słowa były skierowane do jego matki, czy do samego siebie.

O 9:50, 10 minut przed tym, jak SZCZENIACZKI miały wejść na rynek. Wiadomości w grupie odświeżają się coraz szybciej. Niektórzy zamieszczają zrzuty ekranu swoich środków przygotowanych, a niektórzy odliczają "10, 9, 8..." Niektórzy modlą się: "Musi wzrosnąć dziesięciokrotnie." Dłonie Lina były pokryte zimnym potem, ekran telefonu był gorący od przyciskania, a jego serce biło coraz szybciej, prawie wychodząc z klatki piersiowej.

O 9:59 grupa promowała wysłanie wiadomości: "Odliczanie 1 minuta! Przygotuj się, kup natychmiast po uruchomieniu, nie wahaj się!"

Palce Lina wisiały nad interfejsem aplikacji giełdowej, jego oczy były wpatrzone w ekran, a napięcie i oczekiwanie osiągnęły szczyt. Myślał o wydatkach na leczenie matki, o odradzaniu K, o swoich własnych życzeniach. Dwa głosy zderzały się w jego umyśle, dając mu pękający ból głowy.

SZCZENIACZKI weszły do sieci dokładnie o 10.

Lin Ye wpatrywał się bez mrugnięcia w ekran, gdy cena SZCZENIACZKÓW wzrosła z 0,001 USD do 0,002 USD, 0,003 USD, 0,005 USD... W zaledwie minutę cena wzrosła pięciokrotnie! Grupa wybuchła radością: "Wzrosło! W górę! Pięć razy!" "Pewnie! Dziesięć razy to nie jest marzenie!" "Zrobiłem to! Zarobiłem!"

W sercu Lina wzrosła fala euforii, a łzy spadły natychmiast. Wygrał! Naprawdę wygrał zakład! Jeśli cena wzrośnie do 0,01 USD, jego aktywa wyniosą 4 608,64 USD, czyli 32 260,48 yuanów; Jeśli wzrosną do 0,01 USD (dziesięć razy), to będzie 46 086,4 USD, czyli 322 604,8 yuanów, nie tylko aby spłacić wszystkie długi, ale także pozostawić trochę pieniędzy dla jego matki na dobre wyzdrowienie!

Zawiesił palec nad przyciskiem "Sprzedaj", chcąc natychmiast sprzedać część, aby zablokować zyski. Właśnie wtedy grupa zasugerowała wiadomość: "Nie sprzedawaj!" Nie sprzedawaj! Instytucje wciąż kupują, z ceną docelową 0,1 USD, dwadzieścia razy! Sprzedaj teraz, a pożałujesz tego przez resztę życia!"

Lin Ye wahał się. Dwadzieścia razy! Jeśli mógłby wzrosnąć do 0,1 USD, jego aktywa wyniosłyby 460 864 USD, czyli 3 226 048 yuanów! Wtedy nie tylko mógłby zapewnić swojej matce najlepsze leczenie, ale także mógłby kupić jej mały dom z balkonem, mógłby spłacić pieniądze K, a... Jego umysł był wypełniony fantazjami, a on powoli cofnął palce, nie naciskając przycisku "sprzedaj".

Ale nie wiedział, że niebezpieczeństwo zbliża się cicho.

W momencie, gdy cena wzrosła do 0,008 USD (8 razy), nagle cena zaczęła spadać jak wodospad, 0,007 USD, 0,005 USD, 0,003 USD, 0,001 USD... W zaledwie dwie minuty cena spadła z powrotem do pierwotnej ceny, a następnie kontynuowała spadek, 0,0005 USD, 0,0001 USD... W końcu zatrzymała się na 0,00001 USD, prawie zero.

Okulary w grupie natychmiast zamieniły się w rozpaczliwe jęki: "Co się dzieje? Dlaczego nagle spadł?" "Koniec! Moje pieniądze! Moje pieniądze zniknęły!" "Oszuści! Wszyscy oszuści! SZCZENIACZKI to oszustwo!" "Grupa, wyjdźcie! Oszukujecie nas!"

Umysł Lina był pusty, gdy wpatrywał się w cenę na ekranie, obserwując, jak jego aktywa spadają z 4 608,64 USD do 4,60864 USD, czyli 32,26 yuanów, do zera w mgnieniu oka. Jego ciało drżało niekontrolowanie, a telefon wypadł mu z ręki i spadł na ziemię, łamiąc ekran.

"Nie... "Niemożliwe..." Lin Ye mruknął do siebie, jego głos wypełniony rozpaczą i załamaniem. Skulił się na ziemi, mocno ściskając włosy, jego paznokcie prawie wbiły się w skórę głowy, a tłumione szlochy zamieniły się w rozdzierające serce krzyki. Wygrał na początku, ale przegrał na końcu. To, co myślał, że jest odkupieniem, okazało się pułapką, pułapką, z której nigdy nie mógł uciec.

Jego matka w sali, słysząc jego szlochy, szybko starała się usiąść i słabo krzyknęła: "Ono! Ono! Co się z tobą dzieje?" Słysząc głos matki, Lin Ye szybko otarł łzy, zmusił się do wstania z ziemi i wszedł do sali, wymuszając na sobie uśmiech na twarzy: "Mamo, wszystko w porządku, tylko... Tylko trochę zestresowany, dobre wiadomości, twoje wydatki na leczenie, ja... prawie już gotowe."

Patrząc na jego czerwone oczy i wyczerpaną postać, oczy jego matki były pełne zmartwienia, ale nie zadawała więcej pytań. Po prostu skinęła głową i powiedziała: "Dobrze, dobrze. Nie ekscytuj się za bardzo. Twoje zdrowie jest najważniejsze." Lin Ye podszedł do łóżka, wziął zimną dłoń matki, a poczucie winy i rozpacz w jego sercu rosły coraz silniej. Oszukał swoją matkę. Nie tylko nie udało mu się zdobyć wydatków na leczenie, ale także stracił ostatnią część swoich oszczędności. Znajdował się w całkowicie rozpaczliwej sytuacji i nie mógł już uratować swojej matki.

Wyszedł z sali, oparł się o ścianę i powoli zsunął się na podłogę. Światło słoneczne wpadało przez okno korytarza i padało na niego, ale nie ogrzewało zimna w jego sercu. Patrzył na zepsuty ekran swojego telefonu, na rozpaczliwe jęki w grupie, przypominał sobie odradzanie K, przypominał sobie oczekiwania matki, a łzy spływały raz po raz, ale nie miał siły ich wytrzeć.

Wiedział, że tym razem naprawdę się zrujnował. Nie tylko zrujnował swoje życie, ale także nadzieję swojej matki. Nie wiedział, jak stawić czoła matce, nie wiedział, jak stawić czoła Ah K, nie wiedział, jak stawić czoła sobie. Siedział na zimnej ziemi, jego ramiona drżały niespokojnie, a on wydobył stłumione szlochy jak rozpaczliwy samotny wilk.

Właśnie wtedy telefon (choć ekran był zepsuty, wciąż można było z niego korzystać) nagle zadrżał. To był telefon K. Lin Ye wahał się przez długi czas, ale w końcu odebrał telefon i powiedział ochrypłym głosem: "Halo?"

Po drugiej stronie linii odezwał się głęboki głos Ah K, z nutą troski: "Lin Ye, wszystko w porządku? SZCZENIACZKI… Czy upadły?"

Słysząc to, Lin Ye nie mógł już dłużej powstrzymać się i wybuchnął płaczem przez telefon: "Bracie K, pomyliłem się... Naprawdę się pomyliłem... Nie powinienem był cię ignorować. Nie powinienem był stawiać na SZCZENIACZKI... Moje pieniądze, wszystkie moje pieniądze zniknęły... Moja mama wciąż czeka na pieniądze na operację. Naprawdę nie wiem, co robić..."

Po drugiej stronie telefonu, Ah K milczał przez długi czas, a potem wydał długie westchnienie, pełne bezradności i bólu: "Lin Ye, nie płacz. Wiem, że jest ci ciężko... Gdzie jesteś? Szukam cię teraz. Rozwiążmy to razem. Zawsze będzie sposób."

Lin Ye spojrzał w kierunku sali i słuchał głosu Ah K po drugiej stronie telefonu, a jego serce wypełniało się poczuciem winy i emocjami. Wiedział, że tym razem naprawdę za dużo zawdzięczał K. Nie wiedział, ile więcej K mógłby mu pomóc, ani nie wiedział, czy wciąż jest nadzieja na jego i jego matki przyszłość. Ale wiedział, że nie może się poddać, dla swojej matki, dla pomocy A K, musiał wstać, nawet jeśli przed nim byłaby bezdenna otchłań, musiał kontynuować.

Światło słoneczne w korytarzu stawało się coraz jaśniejsze, ale nie mogło przeniknąć do mroku ambicji Lina. Siedział na zimnej ziemi, płacząc przez telefon, mocno trzymając zepsuty telefon w ręku, cena SZCZENIACZKÓW (0.00001 dolarów) na ekranie przeszyła wszystkie jego nadzieje i fantazje jak ostry sztylet. Jego kryptowalutowa podróż zaczęła się od zakładu w imię macierzyńskiej miłości i zakończyła całkowitym zniszczeniem. A jego i jego matki przyszłość pogrążyła się w ciemności, nie wiedząc, kiedy światło nadejdzie.

$BTC $ETH #puppies