Powinno być stracone przez rok szesnaście milionów, zostało tylko ponad dwa miliony, bieda ogranicza ambicje, więc nie mogę tego utrzymać, nie wytrzymam strat, zarówno percepcja, jak i szczęście są gorsze.
Bardzo mi przykro, znowu udało się wyprzedzić wzrost, wczoraj rynek się zawalił, ale nadal jest bardzo twardy, jednak zazwyczaj w takich momentach to tylko udawanie, szkoda, bo mogłem zarobić pięćdziesiąt tysięcy u, ale wyszedłem na zero.
CZ wypłacił, kurwa, przybyłem, wiatr wznosi się na sol, druga runda memów w języku chińskim na BSC też wkrótce się zacznie, moje życie na Binance też wzniesie się w powietrze, wszyscy trzymajcie się mocno, nie zostawajcie wyczyśceni