Mówiąc szczerze, porozmawiajmy o obecnej sytuacji w świecie kryptowalut. W 2026 roku zauważyłeś? Ludzie już nie wierzą ślepo w żadne „mordercę Ethereum”. Obecna sytuacja bardziej przypomina rywalizację różnych frakcji o „najlepszych” deweloperów. Ethereum przetrwa dzięki Layer 2, a Solana utrzymuje się dzięki ogromnemu ruchowi. Ale jest jeden dość bolesny fakt: Solana, mimo że jest szybka, potrafi być naprawdę zatłoczona i niestabilna, co sprawia, że wiele poważnych zespołów zajmujących się aplikacjami ma z tym problem. W tym momencie pojawił się Fogo, którego logika jest dość interesująca, przyjrzyjmy się jej bliżej. 1. To jest SVM, ale nie „powtarzacz” Wiele osób, gdy słyszy SVM (wirtualna maszyna Solana), myśli, że to kolejna kopia. W rzeczywistości jest inaczej. Fogo bardziej przypomina „ulepszoną wersję SVM”. • Fundamenty Solany: Zachowano wysoką wydajność i równoległe przetwarzanie. • Ograniczenia Fogo: Nie próbuje przejąć całego rynku społecznościowego, MEME ani NFT jak Solana. Strategia Fogo jest teraz bardzo jasna – specjalizacja. Skupia się na DePIN (zdecentralizowane sieci sprzętowe) i handlu wysokiej częstotliwości. • Tłumaczenie na prosty język: To tak, jakby duży sklep sprzedawał wszystko, ale ciągle miał przerwy w dostawie prądu, Fogo postanowiło otworzyć profesjonalny sklep z wyselekcjonowanymi produktami.
2. Dlaczego deweloperzy zaczynają mu ufać? Obecni VC i rynek stają się mądrzejsi, już nie wystarcza mówić o „TPS na poziomie milionów” w prezentacjach, żeby zdobyć fundusze. Teraz liczy się „prawdziwy dochód”. 3. Nie patrz tylko na to, jak złodziej je mięso, ale też na to, jak jest bity Oczywiście, rozmawiając prywatnie, nie będę ci mówić, że na pewno się uda. Fogo ma przed sobą sporo wyzwań: 1. Bariery ekologiczne: Wszyscy przyzwyczaili się do EVM, deweloperów SVM jest stosunkowo mało, Fogo musi wykorzystać prawdziwe pieniądze i dobre narzędzia, aby to zmienić. 2. Efekt sieci: Takie rzeczy jak blockchain, jeśli nikt ich nie używa, to są jak gry jednoosobowe. Czy uda im się przebić przez silnych rywali, zależy od tego, czy w tym roku uda im się uruchomić kilka kluczowych projektów DePIN. Podsumowując Obecny rynek nie potrzebuje już „szybszych łańcuchów”, lecz „lepiej rozumiejących aplikacje łańcuchów”. W 2026 roku, w tym pragmatycznym rynku, to może być dość rzadkie. Jeśli uda im się zrozumieć, jak działa ta wydajna maszyna SVM, jednocześnie rozwiązując problem stabilności, to ich potencjał z pewnością będzie nie do zlekceważenia. Jak myślisz? Czy uważasz, że to następny czarny koń, czy kolejny, który tylko biegnie obok? #Fogo $FOGO @Fogo Official
Szybkość nie może być złamana, czy to raczej pułapka na samego siebie? Dogłębna analiza szaleństwa SVM Fogo w 40 milisekund.
Patrząc na tę szaloną skaczącą wysokość bloków w przeglądarce @Fogo Official , poczułem rodzaj zawrotów głowy, którego w świecie blockchaina rzadko doświadczam. To uczucie mogło się pojawić ostatnio, gdy po raz pierwszy korzystałem z Solany, ale tym razem uderzenie było zdecydowanie bardziej bezpośrednie i brutalne.
Jako "stary inwestor" oraz badacz, który od lat porusza się w świecie blockchaina, mam już odporność na tzw. narracje "wysokiej wydajności". W końcu każdy może narysować TPS na PPT, a wizje TPS w wizualizacjach są puste. Ale kiedy naprawdę przeniosłem aktywa do głównej sieci Fogo i w momencie kliknięcia Swap na Valiant DEX, ta architektura SVM, głęboko zoptymalizowana na kliencie Firedancer, rzeczywiście dała mi głośny policzek.
Pomiędzy „ratowaniem życia” a „bogaceniem się”, znajdź rozsądne miejsce dla XPL
Mówiąc szczerze, projekty Web3 teraz mają coraz bardziej absurdalne nazwy. Słowo Plasma jest znane starym graczom, to wczesny plan skalowania Ethereum. Ale dzisiaj mówimy o Plasma ($XPL ), które jest specjalnie zaprojektowane do płatności jako Layer 1. Ostatnio na Twitterze wielu ludzi o tym mówi, dzisiaj przeglądałem biały dokument i narzekałem, żeby pomóc moim kumplom zrozumieć.
1. Nie chwal się, najpierw spójrz na „wady” i „pewność” tego projektu
Większość łańcuchów chce być „wszechstronna”, a w rezultacie staje się „zupełnie bezużyteczna”. Plasma jest mądra, ponieważ robi tylko „specjalistów”. Jej podstawowa logika jest bardzo prosta: sprawić, aby stablecoiny były tak tanie w użyciu jak wysyłanie e-maili.
2026 Zmiany w płatnościach: między technologicznymi ideałami $XPL a prawem lokalnych liderów w Tron
Wczoraj wieczorem, wpatrując się w transakcję międzyłańcuchową, która powtarzalnie skakała w zatorze głównej sieci, a koszty gazu tworzyły absurdalną parabolę, nagle uświadomiłem sobie „słonia w pokoju”: mamy setki łańcuchów, które twierdzą, że zmieniają świat, ale wciąż nie możemy, tak jak w przypadku płatności WeChat, bez żadnych psychicznych obciążeń, wypłacić USDT.
To uczucie frustracji skłoniło mnie do ponownego przestudiowania białej księgi @Plasma. Nie chodzi tylko o znalezienie następnego klucza do bogactwa, ale także o potwierdzenie: ten projekt, który w 2026 roku nadal idzie pod prąd, występując pod nazwą L1, czy to naprawdę jest arogancja związana z uprzedzeniami, czy poważnie niedoceniana rewolucja u podstaw?
Bracia, dzisiaj porozmawiamy o Plasmie, wszyscy wiedzą, że termin Web3 jest już dość głośny, wiele projektów można zobaczyć na ulicach, a wszyscy są przyzwyczajeni do różnych reklam i obietnic, co nieuchronnie budzi pewne wątpliwości. Ale nie możemy tylko słuchać obietnic, musimy zrobić trochę pracy, aby zobaczyć, czy Plasma naprawdę może przełamać niektóre bariery Web3 i wskazać względnie wiarygodny kierunek.
Po pierwsze, projekt Plasma jest stosunkowo złożony, a jednym z największych problemów w blockchainie jest przepustowość, szczególnie w przypadku takich łańcuchów jak Ethereum, gdzie przy wzroście liczby użytkowników rosną koszty transakcji i spowalnia to proces, co sprawia, że człowiek ma ochotę się poddać. Jednak Plasma proponuje przetwarzanie danych i transakcji poprzez podział na wiele sub-łańcuchów, co skutecznie zmniejsza obciążenie głównego łańcucha i zwiększa ogólną wydajność systemu.
Ale wracając do tematu, chociaż Plasma wydaje się idealna, problemów jest sporo. Pierwszym z nich jest to, że jej wdrożenie i utrzymanie wymagają dużych zasobów deweloperskich, szczególnie dla małych projektów, które nie mają wysokich wymagań technicznych, co może uniemożliwić pełną adaptację. Drugim jest to, że bezpieczeństwo Plasmy nadal wymaga weryfikacji, w końcu jest to nowatorskie rozwiązanie, a my trudno jest całkowicie zweryfikować jego niezawodność na podstawie krótkoterminowych danych.
Podsumowując, skłaniam się ku temu, że Plasma ma rzeczywiście spory potencjał w zakresie skalowalności Web3, przynajmniej zaproponowała obiecującą ideę, próbując rozwiązać kluczowy problem blockchaina - przepustowość i koszty. To nie jest „uniwersalne” rozwiązanie, ale stwarza kierunek, na który można się powołać w przyszłych innowacjach technologicznych. Jeśli wciąż jesteś do Plasmy niepewny, sugeruję, abyś kontynuował obserwację jej rozwoju i rzeczywistych zastosowań, w końcu na tym torze często tylko po zapoznaniu się z dowodami można prawdziwie przekonać siebie.
Najpierw przeżyj, potem mów. Nie spiesz się z decyzjami. Kontynuuj obserwację, zrób pracę, zweryfikuj więcej faktów.