Te ostatnie dwa lata trzymałem się zasady, że sprzedaję bezpośrednio to, co uzyskuję
Nie inwestuję w monety bez planu
Czekam, aż BTC spadnie do 60k, wtedy wszystko postawię na jedną kartę
Teraz BTC kosztuje 64k, a ja boję się kupić
Naprawdę myślenie o kupowaniu przy wzrostach, a nie przy spadkach jest głęboko zakorzenione
Pieniądze z transakcji prawdopodobnie naprawdę mi nie przyniosą zysku

BTC
66,225.65
-2.13%