Kiedy @CZ ostatnio się pojawił, społeczność od razu go uwielbiła: powrót bohatera, przywódca ducha kryptowalut, powrót króla.
A co teraz? Linia czasowa znów się zmieniła, niektórzy zaczęli mówić, że jest czarnym charakterem, a nawet porównują go do SBF.
Haseeb z Dragonfly nie mógł tego znieść: ta prędkość zmiany frontu jest zbyt duża.
@undefined sam powiedział wprost: te dwa stwierdzenia są absurdalne.
Powód jest właściwie bardzo prosty.
Kiedy się pojawił, cały sektor był mocno ukarany przez regulacje, a ponieważ nie było oszustw ani ofiar, wszyscy naturalnie stawali po jego stronie.
Regulacje trochę się poluzowały, ale BTC nie osiągnął nowego szczytu, rynek nie przynosi zysków, a emocje nie mają miejsca na ujście, więc trzeba znaleźć kogoś do obwinienia.
Dlatego to, co widzisz, to nie jest 'przebudzenie prawdy', a -
Nie zarabiałem → Zacząłem przeklinać.
To jest najprawdziwsza strona rynku kryptowalut: gdy cena rośnie, jesteś zbawicielem, gdy spada, jesteś winowajcą. Linia K decyduje o wizerunku, zyski i straty decydują o stanowisku.
CZ się nie zmienił, zmieniło się saldo konta.
wielu ludzi mówi o wartości, wierze i odpowiedzialności, ale w rzeczywistości mają w głowach tylko jedno zdanie: Czy straciłem?
CZ na końcu powiedział, że niezależnie od tego, jak ocenią ich zewnętrzni obserwatorzy, będą kontynuować działania.
A na rynku, ci, którzy powinni grać, dalej grają, a ci, którzy powinni obserwować, dalej obserwują - emocje przychodzą i odchodzą, a to rynek naprawdę pisze scenariusz.


