Flow włamał się na 3,4 mln, i sprzedali na rynku. W momencie cena spadła o 50%.
1inch sprzedali na 5 mln. Właściwie nie sprzedali, a po prostu wymienili na kilku platformach.
Karl, to para milionów dolarów, nie miliardów. A cena tak zjechała.
Teraz pytanie: Jeśli taki mały kapitał, uderza w aktywo tak mocno. Co się stanie, jeśli i kiedy, na rynek wpompują setki miliardów?
Oczywiście, ryzyka należy uwzględnić. Ale, po prostu pomyśleć i rozłożyć na półki, to do rozruszania rynku, dużo pieniędzy nie potrzeba. Rynek kryptowalut, całkowicie wyciśnięty z punktu widzenia płynności. Dlatego, logicznie pomyśleć, że nie stanowi trudności, aby go rozruszać z powrotem, z niewielkimi kapitałami, w teorii oczywiście.
Ponadto, jeśli plan USA - ekspansja dolara przez stablecoiny. Wtedy w teorii, jeśli wpompują w rynek setki miliardów, a może i parę bilionów. Można tylko wyobrazić sobie, jaki wzrost będzie.
Oczywiście, teraz piszę, opierając się na obserwacjach i teoriach.

