Teraz patrzę na VANRY inaczej. Nie postrzegam go tylko jako paliwa do transakcji. Obserwuję, jak przekształca się w coś bardziej przypominającego licznik usług dla inteligencji.
Myślę o pamięci, weryfikacji, rozumowaniu, o rodzajach rzeczy, za które zwykle płacimy przez API w chmurze. Jeśli budowniczowie zaczną codziennie korzystać z technologii Vanar, to popyt nie będzie pochodzić z hype'u.
Będzie pochodził z rzeczywistych przepływów pracy działających w tle. Obserwuję to przesunięcie od szczytów napędzanych przez traderów do użyteczności napędzanej przez wykorzystanie. To nie jest gwarantowane, ale jeśli wykonanie się powiedzie, VANRY może zacząć zachowywać się bardziej jak infrastruktura niż spekulacja.

