CZ ma rację, podnosząc tę kwestię.
Jeśli płatności kryptograficzne staną się powszechne bez odpowiedniej prywatności, tworzymy w pełni przejrzysty system finansowy, w którym każdy może śledzić wynagrodzenia, przychody firm i wydatki osobiste, po prostu sprawdzając portfel.
To nie jest infrastruktura gotowa do adopcji.
Przejrzystość jest potężna dla weryfikacji.
Ale płatności potrzebują również warstwy dyskrecji.
Dopóki kryptowaluty nie znajdą równowagi między audytowalnością a prywatnością, masowe płatności, płatności przedsiębiorstw i użycie w świecie rzeczywistym pozostaną ograniczone.
Jeśli chcemy, aby kryptowaluty konkurowały z tradycyjnymi finansami, prywatność nie może być opcjonalna.


