Wy wszyscy rzucacie słowem „rynek byka” jakbyśmy byli w jednym.
Nie jesteśmy.
Jeszcze nie.
Ponieważ prawdziwy rynek byka w kryptowalutach nie stąpa na palcach.
Nie mieli się.
Nie trenduje grzecznie wyżej.
On eksploduje.
Kiedy jest prawdziwy, każda altcoin na każdej CEX rośnie o 10–100% w ciągu jednego dnia.
I na tym się nie kończy.
Pieniądze rotują nieustannie przez 3–5 dni z rzędu.
Jedno szybkie wstrząszenie w ciągu 24 godzin.
A potem z powrotem w pionie.
Ten cykl powtarza się przez miesiące.
Bitcoin zaczyna zrywać tak gwałtownie, że zamraża książki zamówień.
Płynność znika.
Dominacja skacze.
CT milknie.
Alty po prostu tam siedzą… zwinięte.
Czekając.
Potem BTC się chłodzi przez 48 godzin — a cały rynek altów staje się nuklearny.
Potem Ethereum decyduje, że ma dość bycia drugim.
Porusza się tak agresywnie, że wydaje się jak niskokapitalizowana moneta memowa z wewnętrznym przepływem za nią.
Nagle średnie kapitalizacje robią 5x w tygodniach.
Niskie kapitalizacje robią 10x jakby to było normalne.
Narracje nie trwają dniami — trwają kwartałami.
Tak wygląda prawdziwy byk.
Tak, są brutalne korekty.
30% nuków w 48 godzin
50–70% spadków w drodze w górę
Dźwignia znika.
Późne longi są karane.
Ale posiadacze spot?
Oni się relaksują.
Obserwują, jak liczby portfela zmieniają się w rzeczy, o których nigdy nie myśleli, że będą mieć.
Zegarki.
Samochody.
Nieruchomości.
Wolność.
To jest różnica.
A oto część, której nikt nie chce przyznać:
Ten cykl nie jest strukturalnie inny.
Zachowanie ludzi się nie zmieniło.
Płynność wciąż goni momentum.
Chciwość wciąż kumuluje się szybciej niż strach.
A co z tym negatywnym? 50%, może 70%. W porządku.
A co z pozytywnym?
Tego rodzaju wzrost, który zmienia, jak ludzie cię traktują.
Tego rodzaju, który sprawia, że wątpiący nagle stają się wspierający.
Tego rodzaju, który buduje dźwignię pokoleniową.
Ignoruj influencerów, którzy już zrobili swoją płynność wyjściową.
Oni zarządzają dystrybucją.
Ty?
Jesteś tutaj, aby zidentyfikować ekspansję, zanim będzie oczywista.
Zapinaj pasy.
Kiedy prawdziwy ruch się zacznie, nie poprosi o pozwolenie.
Polub ten post, a podzielę się sektorami i ustawieniami, które obserwuję.
A jeśli jeszcze nie śledzisz?
Po prostu nie mów, że nikt cię nie ostrzegł.


