🚨 CHINY WŁAŚNIE ZBADAŁY NAJNIŻSZY POZIOM OD 17 LAT W AMERYKAŃSKICH OBLIGACJACH — A ZMIANA PRZYSPIESZA

Chiny obecnie posiadają 683 miliardy dolarów w amerykańskich obligacjach skarbowych.

To najniższy poziom od września 2008 roku — serca globalnego kryzysu finansowego.

Niech to do Ciebie dotrze.

W listopadzie 2013 roku, posiadanie obligacji skarbowych przez Chiny osiągnęło szczyt na poziomie 1,32 biliona dolarów.

Od tego czasu zmniejszyli niemal o połowę.

To nie jest tylko przycinanie brzegów.

To jest strukturalne rozprężenie.

Gdzie więc zmierza kapitał?

Złoto.

I to nie stopniowo.

Między styczniem a listopadem 2025 roku, Chiny zmniejszyły ekspozycję na obligacje skarbowe o około 115 miliardów dolarów — więcej niż 14% w zaledwie jedenaście miesięcy.

Jednocześnie, akumulacja złota trwała w nieustannym tempie.

Ludowy Bank Chin zwiększył rezerwy złota przez 15 kolejnych miesięcy.

Oficjalne posiadania wynoszą:

74,19 miliona uncji

Wartość szacunkowa to około 370 miliardów dolarów

Ale tu zaczyna się robić interesująco.

Niektórzy analitycy twierdzą, że prawdziwa liczba może być znacząco wyższa, gdy uwzględni się zakupy przeprowadzone przez Państwową Administrację Walutową (SAFE) i inne kanały pozabilansowe.

Jeśli te oszacowania są dokładne?

Chiny mogą już zajmować drugie miejsce jako największy posiadacz złota na świecie, zaraz za Stanami Zjednoczonymi.

A nie działają same.

Wiele krajów BRICS stale dywersyfikuje swoją ekspozycję na amerykański dług.

To nie wygląda na rutynowe zarządzanie rezerwami.

Wygląda to na skoordynowaną recalibrację ryzyka monetarnego.

Złoto, które osiągnęło 5,500+ dolarów na początku tego roku, to nie tylko spekulacyjny entuzjazm.

To była ponowna wycena zaufania do kontrahenta.

Ponowna wycena ryzyka suwerennego.

Ponowna wycena systemu opartego na dolarze.

Kiedy druga co do wielkości gospodarka świata przemieszcza rezerwy na taką skalę, to nie jest hałas.

To sygnał.

To może oznaczać najważniejszą zmianę w globalnych przepływach kapitałowych od zakończenia zimnej wojny.

Dostosuj się odpowiednio.

Nawiguję przez cykle makroekonomiczne od ponad 20 lat i publicznie przewidywałem ostatnie trzy główne szczyty i dołki rynkowe.