Jedna rzecz, którą ludzie zauważają dopiero po dłuższym korzystaniu z Fogo:

transakcje przestają być postrzegane jako wydarzenia i zaczynają przypominać działania.

Na wolniejszych łańcuchach każde kliknięcie staje się mini grą w czekanie. Podpisujesz, czekasz, odświeżasz, masz nadzieję, że się uda, a potem kontynuujesz. Handel przypomina składanie zamówień z opóźnieniem.

Na Fogo działania układają się prawie naturalnie. Otwierasz pozycję, dostosowujesz, zamykasz, równoważysz, wszystko w szybkim tempie. Nie dlatego, że przyciski się zmieniły, ale dlatego, że bloki przychodzą na tyle szybko, że twój przepływ nie przerywa się między krokami.

Budowniczowie zaczynają projektować inaczej. Interfejsy przestają wszędzie pokazywać spinnerów ładowania. Przepływy zakładają, że użytkownicy mogą szybko wykonywać wiele rzeczy, zamiast dostosowywać wszystko do czasu potwierdzenia.

To subtelne. Nic efektownego się nie dzieje. Po prostu zauważasz, że sesje wydają się ciągłe, a nie przerywane.

Fogo nie tylko przyspiesza transakcje.

Sprawia, że interakcja na łańcuchu wydaje się bliższa temu, jak aplikacje zachowują się już poza łańcuchem.

#fogo $FOGO @Fogo Official