W ciągu ostatniego miesiąca zmusiłem się do wycofania się z tych hałaśliwych kanałów Telegram, wyłączyłem nieustannie migające powiadomienia międzyłańcuchowe, próbując odetchnąć z duszącego "narracji L2".


Patrząc na portfel, w którym mnożą się zniszczone aktywa w dziesiątkach L2, ogarnia mnie głęboki poczucie zmęczenia. Utknęliśmy w "labiryncie płynności", złożonym z niezliczonych mostów międzyłańcuchowych i sekwencerów. W pogoni za tymi nieistotnymi, niskimi kosztami gazu, ponosimy ogromne koszty rozdzielenia płynności i interakcji.


Gdy cała branża wiwatuje nad "modułowością" tej gry Lego, ja ponownie otworzyłem biały dokument Plasmy. Na początku miałem uprzedzenia, uważałem, że to tylko wyzwanie dla Ethereum, ale kiedy zrozumiałem logikę, która stoi za porzuceniem kompatybilności EVM, z moich pleców spłynął zimny pot: mogliśmy wszyscy zostać zwiedzeni iluzją, że końcem "blokchaina" jest Rollup, a zapomnieliśmy o pierwotnej i najpotężniejszej sile pojedynczego łańcucha.


1. Powrót do wiary: "fundamentalizm" elektronicznych pieniędzy peer-to-peer.


Jeśli cofniemy się do dnia narodzin Bitcoina, intencje Satoshiego były niezwykle czyste: system elektronicznych pieniędzy peer-to-peer.


Architektura Plasmy przypomina ówczesnych fundamentalistów. Nie dostosowała się do obecnego mainstreamowego modelu kont, lecz upierała się przy wyborze modelu UTXO.


• Król równoległości: UTXO to naturalny mistrz równoległości. Pozwala sieci przetwarzać tysiące niezwiązanych transakcji w tej samej sekundzie, bez konieczności czekania w kolejce na "globalnym stanie", jak to ma miejsce w przypadku Ethereum.


• Model supermarketu: To jak supermarket z niezliczonymi kasami, byleby zakupy klientów się nie pokrywały, można jednocześnie dokonywać płatności.


• Podstawa na poziomie finansowym: Gdy większość L2 ukazuje swoje prawdziwe oblicze w scenariuszach o wysokim współczynniku równoległości (takich jak gorączka inskrypcyjna lub gry całokształtowe), to stabilna krzywa, którą widziałem w testach obciążeniowych sieci Plasma, utwierdziła mnie w przekonaniu, że tak powinno wyglądać rozliczenie na poziomie finansowym.


2. Samotny łańcuch: "alphowe" zyski za tym pustkowiem.


Wybór pojedynczego łańcucha jest z góry skazany na samotność. Rezygnując z kompatybilności EVM, rezygnujesz z dojrzałego ekosystemu programistów i klocków DeFi do migracji jednym kliknięciem.


To wyjaśnia, dlaczego obecny ekosystem Plasma wygląda na nieco "pustynny": poza podstawowym portfelem i prostym Swapem, prawie nie widać wymyślnych DApp. Nawet logika interakcji oficjalnego portfela wydaje się być nieco "antyludzka", ponieważ zbytnio koncentruje się na podstawowej logice.


Ale ta pustka jest właśnie łóżkiem dla zysków alpha (Alpha).


Gdy ekosystem wygląda jak Solana, pełen złotych i ziemskich psów, często wchodzisz tylko po to, by przejąć ciężar; teraz Plasma przypomina bardzo Binance z 2017 roku - choć prymitywna i niedoceniana, trafia w najistotniejszy punkt: efektywny obieg stablecoinów.


3. Logika bezpieczeństwa "pożyczająca siłę": prawdziwe schronienie dla dużych funduszy.


Najłatwiej pomijanym atutem Plasmy jest jej model bezpieczeństwa.


Zyskuje na bezpieczeństwie, sprytnie "korzystając" z najlepszej na świecie ochrony, poprzez zakotwiczenie hasha bloku w sieci Bitcoin.


• Ochrona przez obniżenie wymiaru: Nie musi budować ogromnej sieci górników, lecz bezpośrednio stoi na ramionach gigantów, by zapobiec atakom 51%.


• Wiara w decentralizację: Większość L2 jest teraz kontrolowana przez wiele podpisów, a bezpieczeństwo w zasadzie zależy od sumienia projektodawców. Ta centralizacja jest ukryta w czasie hossy, ale w ekstremalnych momentach może być katastrofalna.


• Schronienie finansowe: Dla aktywów o wartości rynkowej rzędu setek miliardów, takich jak USDT, mechanizm ten, który stabilizuje podstawowe bezpieczeństwo, ma prawdziwie znaczenie dla bezpieczeństwa.


4. Perspektywa inwestycyjna: SWIFT w świecie Web3.


Z perspektywy odkrywania wartości, $XPL obecna cena daleko nie odzwierciedla jej wartości publicznego łańcucha. Rynek wciąż postrzega to jako jakiś przyczółek Tethera, ale jeśli rozszerzysz perspektywę, odkryjesz, że działa jako SWIFT w świecie Web3.


Nie chce stać się wszechmogącym "komputerem świata", chce być tym jedynym kanałem, który, niezależnie od zewnętrznego chaosu, może bezpiecznie, szybko i tanio dokonywać rozliczeń. Taka koncentracja na "odejmowaniu" jest w dzisiejszym rynku kryptowalutowym, który chce wszystkiego, a na końcu nic nie robi dobrze, wyjątkowo rzadka i jasna.


Podsumowanie: wymiana czasu na zyski beta.


Zawsze łatwo dajemy się skusić nowym narracjom, ale nie dostrzegamy nużącej infrastruktury. Historia pokazuje, że ostatni zwycięzcy często należą do tych, którzy potrafią przetrwać samotność.


Nie radzę ci teraz bezmyślnie inwestować w $XPL, bo ten prymitywny portfel wystarczy, by zniechęcić 99% spekulantów. Ale sugeruję, byś dodał go do listy obserwacyjnej, a nawet uruchomił węzeł, aby osobiście dotknąć uroku modelu UTXO.


Gdy zrozumiesz filozofię przetrwania, być może będziesz tak jak ja, gotów czekać z cierpliwością na przyszłe zyski beta (Beta) w tej dziedzinie.

$XPL @Plasma #Plasma