🚨 𝗜𝗻𝗳𝗹𝗮𝘁𝗶𝗼𝗻 𝗶𝘀 𝗰𝗼𝗼𝗹𝗶𝗻𝗴… 𝗯𝘂𝘁 𝘄𝗵𝘆 𝗱𝗼𝗲𝘀 𝗰𝗿𝘆𝗽𝘁𝗼 𝗳𝗲𝗲𝗹 𝗹𝗶𝗸𝗲 𝗶𝘁’𝘀 𝗶𝗻 𝗽𝗮𝗻𝗶𝗰 𝗺𝗼𝗱𝗲?
Przyjaciele, w tej chwili rynek przypomina pole bitwy między makro optymizmem a czystym strachem.
Styczeń CPI spadł do 2,4% (z 2,7%), według . Brzmi jak dobra wiadomość, prawda?
Cóż, nie wszyscy świętują. Ekonomista mówi, że dane mogą wyglądać lepiej na papierze niż w rzeczywistości, ostrzegając, że kruchy rynek pracy może uczynić to „schłodzenie” tymczasowym.
A tu zaczyna się robić interesująco
Inwestor niedawno wyjaśnił na co nazywa „monetarnym procyklem.”
Jego pomysł? Krótkoterminowa deflacja może zmusić do obniżenia stóp i drukowania więcej pieniędzy, a gdy płynność wraca, rzadkie aktywa mogą eksplodować w górę.
Ale rynek w tej chwili? Czysty strach.
Bitcoin mocno spadł od swojego szczytu w 2025 roku.
Indeks Strachu i Chciwości znajduje się w strefie Ekstremalnego Strachu, poziomy, których nie widzieliśmy od lat.
Nawet górnicy są pod presją, sprzedając rezerwy, aby tylko przetrwać.
Więc oto prawdziwe pytanie, które zadają inwestorzy
👉 Jeśli inflacja „schładza się,” czy kryptowaluty tracą swoje znaczenie?
👉 A może ten spokój to tylko przygotowanie przed powrotem masowego drukowania pieniędzy?
Czasami rynki nie poruszają się w oparciu o to, co się dzieje, ale o to, co może się zdarzyć następnie.
Co myślisz, czy ten strach to znak ostrzegawczy, czy okazja cyklu? 👇💬
#BTC #CryptoMarket #MarketSentiments #Inflation #news $JUP $TAO $EUL