Duch w maszynie: Dlaczego CEO Google'a jest przerażony swoim własnym AI 👻
Wyobraź sobie zbudowanie samochodu, który nagle decyduje, że potrafi latać—bez kiedykolwiek instalowania skrzydeł. To w zasadzie to, co się dzieje w laboratoriach Google'a ($GOOGL).
Sundar Pichai niedawno potwierdził to, co wielu badaczy AI szeptało przez lata: Zbudowaliśmy systemy, które potrafią robić rzeczy, których nigdy ich nie nauczyliśmy. $BULLA
"Bengalska" tajemnica 🇧🇩
Podczas wywiadu w 60 Minutes, Pichai ujawnił zaskakujący przykład. Model AI Google'a został poproszony o przetłumaczenie w bengalskim—języku, którego nigdy nie szkolono specjalnie do tłumaczenia. Rezultat? Nie tylko się nie potknął; przetłumaczył język płynnie. $H
Technicznie rzecz biorąc, nazywa się to "właściwościami emergentnymi." Dla reszty z nas wydaje się, że AI "uczy się samo" za naszymi plecami.
Wewnątrz "czarnej skrzynki" ⬛
Gdy zapytano, jak to się dzieje, odpowiedź Pichai była zaskakująco szczera: "Nie rozumiemy tego w pełni."
Paradoks: Inżynierowie znają matematykę stojącą za kodem, ale nie zawsze rozumieją wewnętrzną logikę, którą AI używa do wypełnienia luki między "punktem A" a "punktem B."
Porównanie do ludzi: Pichai twierdzi, że my też nie rozumiemy w pełni, jak działa ludzki mózg, ale polegamy na nim każdego dnia.
Ostateczna linia $GOOGL 📈
Dla inwestorów i entuzjastów technologii, to podwójnie ostrze:
Zaleta: "inteligencja" tych modeli rozwija się szybciej, niż jesteśmy w stanie je zaprogramować. ROI na AI może być wyższe, niż kiedykolwiek sobie wyobrażaliśmy, jeśli oprogramowanie może "ewoluować" nowe umiejętności za darmo. $PYTHIA
Ryzyko: Jeśli nie wiesz, jak się uczy, jak powstrzymać go przed uczeniem się "złych" rzeczy?
Wnioski? Nie tylko "kodujemy" oprogramowanie; "hodujemy" je. I jak każda rosnąca jednostka, zaczyna pokazywać osobowość—i zestaw umiejętności—które jej rodzice nie przewidzieli.
#ArtificialInteligence #GoogleGemini #WriteToEarnUpgrade