Obecnie pojawiło się bardzo wiele presali, szczególnie w sieci TON, wielu bierze w tym udział, nawet nie do końca rozumiejąc, co to jest i po co. Presale to przedsprzedaż, czyli sprzedaż przed rozpoczęciem oficjalnego handlu na giełdach.
Jak to bywa?
Nowy projekt postanawia uruchomić swoją walutę (swój token), użytkownikom proponuje się udział w presale, czyli zakup tokenów przed rozpoczęciem handlu.
Interes użytkowników - kupić taniej, niż będzie cena przy notowaniu, a potem sprzedać drożej i zarobić.
Interes deweloperów - zdobyć pieniądze na rozwój projektu, marketing, rozwój, płynność dla notowania itp.
Czy warto w tym uczestniczyć?
Jeśli jesteś nowicjuszem w kryptowalutach, to moja rada: zdecydowanie nie! Rozumiem, że obietnice deweloperów bywają bardzo słodkie, budują piękne zamki na powietrzu i obiecują złote góry. Ale w 99% przypadków stracisz swoje pieniądze częściowo lub całkowicie.
Zrozum prostą rzecz, jeśli projekt jest naprawdę wartościowy, to otrzyma finansowanie od dużych inwestorów. Duzi panowie przeanalizują projekt i wyłożą deweloperowi od kilku milionów do kilku dziesiątek (czasami setek) milionów dolarów. I ci sami panowie później zapytają deweloperów o swoje pieniądze. Tak łatwo nie ukryjesz się przed nimi, wsiadając w samolot do Dubaju...
Jeśli projekt jest zmuszony "błagać", zbierając pieniądze bezpośrednio od zwykłych śmiertelników jak my, to znaczy, że duzi panowie deweloperów już ich olali. Albo deweloperzy rozumieją jakość swojego produktu i nawet nie próbują zdobyć normalnego finansowania. Presale tokenów memowych to w ogóle loteria z bliskim zerowym szansą na wygraną. Projekt od początku deklaruje, że NIE MA IDEI. Jest śmieszny obrazek/mem i na tym wszystko. Będzie wesoło! Szczególnie właścicielowi, on swoje pieniądze zarobi, a ty stracisz. Ha-ha, wesoło, prawda?
Wiele projektów, takich jak PEPE czy GATO, przyciąga użytkowników możliwością udziału za darmo, po prostu aktywność bez wkładów. A potem, stopniowo, zaczynają rozgrzewać na presale, obiecując złote góry przy notowaniu. Wynik wszyscy znamy, najczęściej otrzymasz nie x10 na swoje inwestycje, a x0.1 lub x0.01. Co więcej, zawsze istnieje szansa, że deweloperzy zbiorą pieniądze i po prostu znikną. Tak już było i nie raz. A nawet ci, którzy pokazywali swoje twarze i udzielali wywiadów na YouTube, tak postępowali. Bądź mądrzejszy. Bądź sprytniejszy. Nie rozstawaj się tak łatwo ze swoimi pieniędzmi. Zaprosili cię do gry, klikania? Ok. A oddawać pieniądze? Idźcie na... To na pewno nie jest o inwestycjach. To o hazardzie i oszustwie naiwnych użytkowników.
A jeśli bardzo chcesz?
Świadom swoje ryzyko. Uczestnicz w kwocie, którą jesteś gotów stracić. A nawet lepiej, wyobraź sobie, że od razu ją tracisz. To nie powinno być dla ciebie tragedią. Tak, są wyjątki, kiedy wszyscy zarobili (na przykład token memowy DUREV), ale wyjątki nic nie zmieniają, a tylko potwierdzają regułę.

