Ostatnio przeczytałem artykuł z dobrze znanej giełdy na temat umów tripartytowych dotyczących kryptowalut. To jest duża sprawa, ponieważ oznacza, że kryptowaluty w końcu stają się bardziej instytucjonalne.

Czym jest umowa tripartytna?

Umowa tripartytna to sposób, w jaki inwestorzy instytucjonalni mogą handlować kryptowalutami, nie martwiąc się o ryzyko niewypłacalności kontrahenta. Dzieje się tak, ponieważ zabezpieczenie transakcji jest przechowywane przez zewnętrznego kustosza, którym zazwyczaj jest bank.

Binance jest pierwszą giełdą, która oferuje umowę tripartytową.

Binance pracuje nad tym, aby uczynić kryptowaluty bardziej instytucjonalnymi. Ogłosili, że pomyślnie przeprowadzili pierwszą na świecie umowę tripartytna dotyczącą kryptowalut z zewnętrznym partnerem bankowym.

To jest duża sprawa z kilku powodów:

  • Pokazuje to, że inwestorzy instytucjonalni w końcu traktują kryptowaluty poważnie.

  • Ułatwia to inwestorom instytucjonalnym handel kryptowalutami.

  • Może to pomóc w redukcji zmienności rynku kryptowalut.

Uważam, że to pozytywny rozwój dla rynku kryptowalut. Pokazuje to, że kryptowaluty dojrzewają i stają się bardziej instytucjonalne. To może prowadzić do szerszej adopcji kryptowalut i bardziej stabilnego rynku.

Jednakże, jest kilka rzeczy, o których warto pamiętać:

  • Umowy tripartytne są wciąż stosunkowo nowe, więc nie jest jasne, jak będą działać w praktyce.

  • Umowy tripartytne mogą dodać kolejny poziom złożoności do rynku kryptowalut.

  • Umowy tripartytne mogą utrudnić indywidualnym inwestorom handel kryptowalutami.

Pomimo tych obaw, uważam, że umowy tripartytne są pozytywnym rozwojem dla rynku kryptowalut. Mogą one pomóc w uczynieniu kryptowalut bardziej instytucjonalnymi i stabilnymi, co może prowadzić do szerszej adopcji.

Będę nadal monitorować rozwój umów tripartytowych i informować o wszelkich nowych wydarzeniach.

Zastrzeżenie: To nie jest porada finansowa. Giełdy kryptowalutowe są ryzykowne. Proszę przeprowadzić własne badania.