Rynek kryptowalut jest w fazie korekty. Ceny spadają, nastroje są ciężkie, a zaufanie wisi na włosku. I znów pojawia się to znane pytanie: Czy to nowa zimna era kryptowalut?
Aby odpowiedzieć na to pytanie, trzeba spojrzeć na to, jak zimne ery kryptowalut w przeszłości się kształtowały, a także umieścić obecny etap w odpowiednim kontekście historycznym oraz zmieniającej się strukturze rynku.
Jak zwykle zaczyna się zimna era kryptowalut w historii?
Historia pokazuje, że crypto winter zazwyczaj podąża za bardzo jasnym scenariuszem: Duże wydarzenie => utrata zaufania => builderzy opuszczają rynek
- 2014: Mt. Gox został zhakowany, setki tysięcy $BTC zniknęły → zaufanie zniknęło
- 2018: ICO zostały ujawnione, regulacje zaostrzyły się => bańka pękła, co trwało do 2020 roku
- 2022: Terra-Luna, Celsius, 3AC, FTX kolejno upadły => struktura branży została poważnie uszkodzona
Za każdym razem, gdy to się zdarza, nie tylko cena spada, ale także builderzy odchodzą, szukając okazji w fintech, big tech lub AI.
Znane oznaki obecnego etapu
Na pierwszy rzut oka rynek obecnie ma wiele czynników przypominających wcześniejsze cykle spadkowe.
- Hype spekulacyjne, takie jak memecoiny związane z Trumpem, doświadczyły wzrostu kapitalizacji do 27 miliardów USD tylko w jeden dzień, zanim spadły o ponad 90%.
- Wydarzenie likwidacyjne na dużą skalę w dniu 10/10, spowodowane zmianami polityki podatkowej w USA, uruchomiło rekordową falę likwidacji na Binance.
- W społeczności dyskusje na temat „co budować dalej” stopniowo są zastępowane sporami, obwinianiem i wątpliwościami.
- Jednocześnie sektor AI przyciąga intensywnie wykwalifikowaną siłę roboczą, obiecując szybszy wzrost i bogacenie się niż crypto.
Jednak po dokładniejszej analizie, obecny obraz jest znacznie różny od prawdziwej crypto winter.
Podstawowa różnica w porównaniu do poprzednich zim.
Największa różnica leży w przyczynach. Poprzednie crypto winter głównie wynikały z wewnętrznych problemów branży, takich jak włamania, oszustwa, upadki giełd czy nieodpowiednie modele biznesowe. W przeciwieństwie do tego, obecny cykl jest pod silnym wpływem czynników zewnętrznych.
- Rynek byka został aktywowany przez ETF Bitcoin
- Spadek pochodzi z stóp procentowych, polityki podatkowej, czynników makroekonomicznych
- Co ważniejsze, społeczność builderów nadal nie opuściła gry. Obszary takie jak RWA, perp DEX, rynek prognoz, InfoFi czy prywatność ciągle pojawiają nowe narracje. Choć nie są wystarczająco silne, aby stworzyć falę eksplozji jak DeFi Summer 2020, działania budowlane wciąż trwają.
Dlaczego Bitcoin rośnie, ale altcoiny nie „latają”?
W przeszłości wzrost ceny Bitcoina często pociągał za sobą falę wzrostu altcoinów. Jednak ten mechanizm słabnie. Przepływy ETF do Bitcoina mają tendencję do pozostawania w Bitcoinie, podczas gdy kapitał w obszarze regulowanym nie łatwo przesuwa się w stronę obszaru wysokiego ryzyka.
Płynność obecnie koncentruje się tylko tam, gdzie wartość została wyraźnie udowodniona.
Jakie warunki są potrzebne do następnego bull runu?
Aby nowy cykl wzrostu naprawdę eksplodował, brakuje dwóch kluczowych czynników.
- Po pierwsze, istnieje mocny przypadek użycia, który naprawdę tworzy nową wartość, podobnie jak DeFi Summer 2020. Takie trendy jak agent AI, InfoFi czy social on-chain mają potencjał, ale nie są jeszcze wystarczająco duże, aby pociągnąć cały rynek.
- Po drugie, korzystne środowisko makroekonomiczne. Stawki procentowe i płynność globalna nadal są zmiennymi decydującymi, poza kontrolą crypto.
Bull run, podczas którego wszystkie aktywa rosną znacząco jak w przeszłości, może już nie powrócić. Rynek został podzielony. Cykl wzrostu nadal nadejdzie, ale nie wszyscy zyskają na tym jednakowo. Ważniejsze niż kiedykolwiek jest, aby dokładnie zrozumieć, na którym poziomie rynku się znajdujemy i brać udział w odpowiedniej grze na tym poziomie.