Zrozumienie WAL: Jak Token Napędza Gospodarkę Morsa

Najłatwiejszym sposobem na błędne zrozumienie WAL jest patrzenie na wykres i myślenie, że token jest opowieścią.

Przechowywanie jest cichsze niż cena. Zauważasz je tylko wtedy, gdy coś się psuje—gdy link do pliku umiera w trakcie uruchamiania, zestaw danych znika, lub zespół dowiaduje się, że "zdecentralizowane" nie oznacza automatycznie "bezpieczne na następny rok."

WAL ma znaczenie, ponieważ jest zaprojektowany, aby płacić za czas, a nie chwile.

Walrus to zdecentralizowana sieć przechowywania na Sui dla dużych danych "blob"—obrazów, wideo, zasobów gier, wag modeli, zestawów danych—z zachowaniem dowodów na łańcuchu, aby aplikacje mogły weryfikować, że pliki faktycznie nadal tam są. Celem nie jest tylko zrzucenie danych gdzieś. Chodzi o to, żeby przechowywanie było programowalne i niezawodne.

WAL finansuje ten system. Użytkownicy z góry opłacają przechowywanie danych na określony czas, a te opłaty są przekazywane w czasie do węzłów i stakerów, którzy utrzymują działanie sieci. Ten projekt to cały sens: przechowywanie to obietnica międzyczasowa, a nagrody płyną tylko wtedy, gdy usługa trwa.

Z perspektywy inwestora, WAL naprawdę ma trzy role: • popyt na wykorzystanie pamięci

• bezpieczeństwo poprzez delegowane stakowanie

• zarządzanie parametrami systemu i karami

Cena i płynność mają znaczenie dla ryzyka, ale nie wyjaśniają modelu biznesowego. Model to z góry opłacona pamięć, nagrody wypłacane powoli i wczesne subsydia mające na celu zwiększenie adopcji.

Utrzymanie to poważna sprawa.

W sieci przechowywania nie chodzi tylko o utrzymanie użytkowników – chodzi o utrzymanie operatorów i stakerów zaangażowanych przez długie okresy, aby pliki były dostępne. Walrus próbuje to wspierać długoterminowymi zachętami do stakowania oraz projektami kar mającymi na celu zniechęcenie do krótkoterminowego churnu. Celem nie jest dramat. To nudna niezawodność.

Wyobraź sobie małe studio gier wydające sezonowe aktualizacje. Jeśli korzystają z Walrus, z góry opłacają pamięć, planują w walucie fiducjarnej i ufają sieci, że utrzyma aktywa aktywne przez cały sezon. W tym przypadku, WAL nie jest spekulacyjnym przedmiotem kolekcjonerskim – to koszt przepustowości dla utrzymania gry w działaniu.

Na co warto zwrócić uwagę?

Czy wykorzystanie pamięci rośnie po tym, jak subsydia wygasają.

Czy stakowanie wygląda na trwałe.

Czy zarządzanie utrzymuje wysoką wydajność, nie odpychając dobrych operatorów.

Traktuj WAL jako to, czym jest: token związany z usługą czasową. Zarządzaj nim jak aktywem ryzykownym, a nie narracją. I nie myl krótkoterminowej świecy z długoterminowym utrzymaniem produktu.

@Walrus 🦭/acc $WAL

#walrus #storage #web3