Jedna plotka o Epsteinie wystarczyła, aby ludzie zaczęli sprzedawać Bitcoina. $BTC

To powinno cię bardziej przerazić niż sama plotka.

Nie dlatego, że twierdzenie jest wiarygodne, ale z powodu tego, jak szybko przekonanie zniknęło. Zdecentralizowany system, który przetrwał zakazy, krachy, wojny i skoordynowane ataki, nagle został zakwestionowany z powodu plotek o jednej osobie.

Teoria „Epstein był Satoshi” rozpada się w momencie, gdy spojrzysz na rzeczywistość.

Bitcoin uruchomiono w 2008 roku, a najbardziej intensywny rozwój miał miejsce w 2009 i 2010 roku. W tym dokładnym okresie Epstein był albo osadzony, albo pod ścisłym nadzorem państwowym na Florydzie. Budowanie Bitcoina wymagało obsesyjnej, nieprzerwanej pracy. To nie było życie, które prowadził.

Lata później, po tym jak Bitcoin stał się już globalny, Epstein nadal próbował go zrozumieć. W 2014 i ponownie w 2018 roku, wysyłał e-maile do ludzi takich jak Peter Thiel i Steve Bannon, zadając podstawowe pytania o kryptowaluty. Regulacje, podatki, dystrybucja. Twórcy nie pytają o podstawowe wyjaśnienia systemów, które zaprojektowali.

Jednak istnieje narracja MIT, którą ludzie wciąż powtarzają. Tak, Epstein przekazał pieniądze na MIT Media Lab. Nie, nie ma dowodów na to, że jego pieniądze finansowały rozwój Bitcoina lub Inicjatywę Waluty Cyfrowej. DCI zostało sfinansowane później przez uznanych inwestorów technologicznych po upadku Fundacji Bitcoina. Epstein kupował bliskość do wpływu, a nie utrzymywał protokołu o otwartym źródle.

Reszta teorii to tylko dopasowywanie wzorców. Spotkał wczesne postacie Bitcoina. Pojawił się w książkach kontaktowych. Pojawił się w pobliżu wpływowych nazwisk. Obecność nie oznacza autorstwa.

Oto część, która naprawdę ma znaczenie.

Nawet jeśli Bitcoin zostałby stworzony przez najgorszą osobę, jaką można sobie wyobrazić, nic w systemie by się nie zmieniło. Bitcoin jest otwartym źródłem, zdecentralizowany i nie wymaga zezwoleń. Nie obchodzi go tożsamość, granice, polityka ani moralność. Nikt nim nie zarządza. Żaden założyciel go nie definiuje.

Bitcoin istnieje, aby chronić ludzi przed dewaluacją monetarną i umożliwić wolne posiadanie oraz wymianę wartości.

Więc jeśli plotka o Epsteinie była wystarczająca, aby ktoś sprzedał swoje BTC, nigdy nie trzymali Bitcoina.

Trzymali się historii.

A historie nie przetrwają presji.

Jakie są twoje teorie na ten temat?? Powiedz nam w komentarzach i upewnij się, że polubisz ❤️ to$BTC

BTC
BTC
67,787.46
-4.56%

$BTC #StrategyBTCPurchase