Czy zdarzyło ci się przeglądać Crypto Twitter (teraz zwany X) i nagle poczuć, że cały feed wygląda jakby został skopiowany i wklejony?

Wcześniejsze kręgi crypto, mimo że chaotyczne, przynajmniej miały trochę ludzkiego pierwiastka: niektórzy FOMO do rana, pisząc szalone tweety, inni po rug pullu od razu usuwali konta i uciekali, a niektórzy zostawali zniszczeni przez długą dyskusję. A teraz?

Wszędzie idealnie symetryczne awatary, ton zawsze neutralnie pozytywny „analiz”, a ilustracje to zawsze te generowane przez AI cyberpunkowe wilkołaki trzymające bitcoiny, a na końcu zawsze zdanie „DYOR, ale to jest ogromne”.

Długość wątków zawsze mniej więcej taka sama, poglądy zawsze „byki na X warstwie, ale z ryzykiem”, w komentarzach same boty wzajemnie sobie lajkujące i followujące, a od czasu do czasu ktoś wyskakuje z „wen moon”, co wydaje się szczególnie autentyczne. Te rzeczy mają swoją nazwę, nazywa się to AI slop — sztuczna inteligencja w odpadkach.

W latach 2025-2026 przestał być produktem ubocznym mediów społecznościowych, a stał się najtańszą i najskuteczniejszą maszyną do generowania ruchu w ekosystemie kryptowalut: generowanie hurtowe bez kosztów, karmienie algorytmu, wymiana na zaangażowanie, farmowanie airdropów, pompowanie tokenów. Najgorsze nie jest to, jak fałszywe to jest, ale jak świat kryptowalutowy zaczyna się do niego zbiorowo dostosowywać, a nawet zaczyna polegać na nim.

Po pierwsze, od „niedoboru sygnału” do „przeciążenia hałasu”.

Dwa, trzy lata temu na Twitterze kryptowalutowym jedno wiarygodne źródło alpha mogło podnieść ci poziom adrenaliny. Będziesz śledzić wątek nieznanego konta, sprawdzać jego historyczne tweety, zapisy on-chain, wypowiedzi na Discordzie, aby ocenić, czy ma naprawdę jakąś informację wewnętrzną.

Teraz?

Ludzie już nie chce im się sprawdzać.

Ponieważ osiem na dziesięć tweetów pochodzi z farmy AI. Nie możesz każdą weryfikować na pulpicie Dune, ani sprawdzać portfela.

Ostatecznie standard spadł do:

„Wygląda na to, że jest jakieś dane, wykresy są całkiem ładne, zaznaczmy to na razie.”

„I tak to jest hazard, kto się tym przejmuje.”

„Jest znacznie lepsze niż te czysto chińskie reklamy.” To jest rodzaj kapitulacji w gospodarce uwagi. Zaczęliśmy traktować „niskiej wiarygodności informacje” jako codzienny pokarm.

Jak długoletni użytkownik jedzenia na wynos, który w końcu uważa, że gotowanie jest zbyt uciążliwe, a jedzenie w restauracjach zbyt drogie, w końcu nawet zamawiając jedzenie na wynos, wybiera tylko „najszybszą dostawę, najbardziej standardowe” te kilka miejsc.

Efekt jest taki, że cierpliwość do naprawdę wartościowych treści maleje.

Długie analizy on-chain są przyspieszane, głębokie AMA skaczą do końca, a wątki z odrobiną szarości są po prostu ignorowane. To nie my staliśmy się głupsi, lecz feed obniżał nasz próg rozróżniania.

Dwa, spirala śmierci twórców i farmerów również się zmienia.

Na początku wszyscy twardo mówili: „Nigdy nie użyję AI do pisania wątków, to nie ma smaku alpha.”

Później odkryłem, że wykorzystanie AI do stworzenia wstępnej wersji konspektu + danych może zaoszczędzić 80% czasu.

Później odkryłem, że nawet jeśli piszesz samodzielnie, czytelnicy i tak nie są w stanie odróżnić, lepiej było od razu farmić kilka kont, AI generować wielowątkowo, zajmować miejsca w rekomendacjach.

W najbardziej ekstremalnym przypadku cała operacja została przekazana AI agentowi: AI wybiera monety, AI pisze wątki, AI odpowiada, AI monitoruje dane, a nawet AI oblicza timing pump... Ludzie odpowiadają tylko za codzienne spojrzenie na PNL. Gdy większość treści kryptowalutowych jest w ten sposób generowana, to, czego „użytkownicy lubią”, staje się „czym użytkownicy mogą znieść jako śmieci”.

W związku z tym kontynuuje promowanie większej ilości slop.

W związku z tym farmerzy produkują więcej slop.

W związku z tym kontynuujemy przewijanie. Nikt nie wygrywa, ale każdy tonie dalej.

X w styczniu 2026 roku bezpośrednio zlikwidował dostęp do API InfoFi, ponieważ AI slop i spam odpowiedzi doprowadziły platformę do stanu, w którym prawie nie dało się jej używać. A co się stało? Cała masa tokenów wyparowała w nocy o setki milionów, ale następnego dnia wszyscy nadal przewijają, nadal farmią, tylko zmieniają platformę lub bota farm.

Trzy, trzy mroczne kąty przekształcania nawyków kryptograficznych i znieczulenie na „prawdziwe sygnały”.

Tracimy zdolność rozróżniania „ludzkiej alfa” i „AI śmieci”. Kiedyś tweet z emocjami, przekleństwami i ujawnieniem osobistych pozycji wydawał się wiarygodny; teraz doskonały, bezbłędny, z pełnymi danymi wykresów wątek, wręcz budzi instynktowną podejrzliwość: „czy to znowu farmowanie śmieci?”.

Ironią jest to, że prawdziwi ludzie z materiałem często piszą bardziej chaotycznie, bardziej stronniczo, a AI najlepiej wygładza wszystkie krawędzie.

Rezygnacja z „głębokich badań”

Gdy płytkie, szybkie „bull case + wykres + kiedy moon” zalegają wszędzie, rzeczywiste czytanie białych ksiąg, uruchamianie zapytań Dune i czytanie kodu staje się poważnie zubożone.

Możesz spędzić godzinę na rozkładaniu nowego projektu i zarobić tylko jedno „ngmi”; a jednocześnie przeglądając godzinę wątek slop, możesz trafić na pompowanie memów 3x.

Mózg powoli preferuje ścieżki o niskim wkładzie i wysokim natychmiastowym feedbacku. To nie jest lenistwo, to strategia przetrwania.

Społeczność przekształca się z „sieci zaufania” w „kasyno hałasu”.

Najdziwniejsze jest to, że AI slop w pewnym sensie „łagodzi” samotność w kryptowalutach.

Zawsze jest bycze, zawsze ma cierpliwość, zawsze rozumie twoje FOMO (przynajmniej na powierzchni). Wiele osób już przyzwyczaiło się do rozmów z agentem AI w nocy, prosząc go o pomoc w pisaniu tweetów, a nawet farmienie zaangażowania, zamiast szukać kogoś na Discordzie. Ponieważ prawdziwi ludzie mogą cię zlekceważyć, mogą cię oszukać, mogą nie odpowiedzieć, podczas gdy AI jest zawsze online, zawsze pozytywne.

Gdy minimalny koszt rozwiązania, które jest „uznawane”, zamienia się w serwer, nasze oczekiwania wobec prawdziwej społeczności również spadają.

Cztery, dokąd iść? Czy wciąż można iść? Nie wszyscy są gotowi dać się zalać resztkami.

Na początku 2026 roku już widziano kilka linii kontrataków: X zlikwidował InfoFi, YouTube oczyścił kanały AI spam, a niektóre niszowe społeczności on-chain bezpośrednio zakazały treści AI, woląc mały krąg, by zachować jakość sygnału;

Nieliczni KOL-e stosują odwrotne techniki, celowo pisząc bardziej chaotycznie, bardziej emocjonalnie, bardziej ujawniając osobiste pozycje, wykorzystując ludzką niedoskonałość jako mur obronny;

Rynek prognoz, reputacja on-chain, proof-of-human zaczęły być poważnie omawiane jako twarde rozwiązania przeciwko slop.

Ale to wszystko to tylko łatki.

Prawdziwa zmiana nawyków wciąż musi opierać się na nas samych.

Na przykład: zobaczyć „zbyt płynny” wątek i aktywnie go zignorować;

Co tydzień rezerwuj czas, aby czytać głębokie analizy pisane przez ludzi, nawet jeśli idzie powoli;

Zanim wyrazisz opinię, zapytaj siebie: czy rzeczywiście mam sygnał, czy po prostu chcę być polubiony?

Te rzeczy są bardzo małe, ale wykonanie ich jest absurdalnie trudne.

Ponieważ najprzyjemniejsza droga zawsze prowadzi w dół slopu. Ale jeśli nawet kryptowalutowy świat, który twierdzi, że jest najbardziej zdecentralizowany i odporny na kryzysy, rezygnuje z rozróżniania, rezygnuje z wymagań, rezygnuje z wytrwałości, to cały ekosystem naprawdę pozostaje tylko z jednym garnkiem ciepłej, pozbawionej wartości zupy memecoinów.

Wtedy najpierw umrze z głodu nie twoje saldo portfela, ale ten, który niegdyś badał przez całą noc jeden wątek, cierpiał na bezsenność z powodu jednego rug pull, a emocjonował się do nieprzytomności z powodu jednego poprawnego wezwania.