🧐 Wygląda na to, że rynek w 2026 roku postanowił zorganizować nam prawdziwą przygodę. Analizuję świeżą analizę od JPMorgan i oto, co naprawdę mnie zafascynowało. Po raz kolejny przekonuję się, że próba zrozumienia bieżących ruchów bez analizy danych to zadanie prawie niewykonalne.

W oczy rzuca się liczba dotycząca wskaźnika siły względnej (RSI) dla kontraktów terminowych na bitcoina — spadł do 22.4. Często takie wartości są interpretowane jako strefa silnego wyprzedania. Ciekawe jest obserwowanie rotacji kapitału: podczas gdy w złoto i srebro inwestowane są miliardy dolarów, czyniąc je, według tych samych analityków, przewartościowanymi, bitcoin traci na otwartym zainteresowaniu. Przypomina to klasyczny obraz rynkowego strachu. Inwestorzy szukają bezpiecznej przystani w metalach w obliczu makroekonomicznej niepewności, co tworzy wyraźny dysbalans. Można przypuszczać, że presja sprzedających stopniowo zaczyna słabnąć, gdyż otwarte zainteresowanie spadło o 15% — ci, którzy chcieli wyjść, prawdopodobnie już to zrobili. Ważne jest, że nawet analitycy JPMorgan w swoim materiale wyróżniają bitcoina jako ważną alternatywę w okresach niedoboru płynności. Dla siebie zapisuję to jako okres wymagający maksymalnej cierpliwości. Podobne ekstremalne wartości to po prostu ciekawa zmienna, którą będę brać pod uwagę przy analizie sytuacji. Obecnie rynek w dużej mierze należy do tych, którzy są gotowi badać dane, a nie tylko podążać za ogólnym trendem w aktywa zabezpieczające.

⚠️ Zastrzeżenie: Ta publikacja odzwierciedla moje osobiste doświadczenie w monitorowaniu wiadomości i nie stanowi porady finansowej ani rekomendacji inwestycyjnej. Zawsze przeprowadzaj własną analizę, biorąc pod uwagę zmienność rynku i przepisy prawne w twoim regionie.

#BTC #JPMorgan #CryptoAnalysis #BinanceSquare