Ostatnie dwa dni na rynku, szczerze mówiąc, większość uczestników rynku kryptowalut czuje się źle. Cały rynek wykazuje bardzo słabe wyniki, a majątek wielu osób ponownie ucierpiał. W porównaniu zarówno do rynku akcji, jak i metali szlachetnych, aktywa kryptograficzne zdecydowanie wypadają słabiej, a ich wykresy wyglądają wyjątkowo niekorzystnie. To również wyjaśnia, dlaczego wiele osób zaczyna się zastanawiać: co takiego się dzieje na rynku kryptowalut w ostatnim czasie.

Zacznijmy od złota, które wczoraj wzbudziło ogromne zainteresowanie. Złoto w krótkim czasie doświadczyło bardzo gwałtownej korekty, szybko spadając z wysokiego poziomu, a cała forma K-line przypomina nieco altcoiny, z amplitudą wahań znacznie przekraczającą tradycyjne postrzeganie „aktywa zabezpieczającego” przez większość ludzi. W ostatnim czasie zainteresowanie złotem wyraźnie wzrosło, a wiele osób, które wcześniej nie brały udziału w rynku finansowym, zaczęło aktywnie pytać i kupować złoto. Kiedy jedno aktywo jest nadmiernie promowane, a emocje są wyraźnie zatłoczone, korekta staje się nieuniknionym wynikiem logiki handlowej. W istocie handel na rynku polega na sprzedawaniu żetonów nowym uczestnikom, a gdy cena osiąga szczytowy poziom, zwłaszcza w przypadku funduszy instytucjonalnych, realizacja zysków staje się niemal nieunikniona. Ponadto złoto wcześniej znajdowało się w historycznym zakresie wykupu, dlatego ta korekta nie jest zaskoczeniem, a ryzyko jest tym, co zostało zignorowane na wysokim poziomie.

Ostatnie trendy złota


W międzyczasie na rynku zaszła jeszcze jedna ważna zmiana, czyli szybki wzrost indeksu dolara. W kontekście równoczesnych spadków kryptowalut i złota, dolar stał się kierunkiem sezonowego napływu kapitału. Jednym z powodów jest zmiana oczekiwań rynku co do następnego przewodniczącego Fed. Prognozy dotyczące kandydatów na przewodniczącego Fed na Polymarket oraz później opublikowane powiązane wiadomości wzmocniły rynkowe oceny przyszłej polityki bardziej jastrzębiej. Gdy tylko oczekiwania dotyczące płynności się zaostrzą, wzmocnienie dolara będzie miało wpływ na złoto i aktywa ryzykowne, co jest również ważnym powodem ostatnich presji na metale szlachetne i aktywa kryptowalutowe.

Prognoza Polymarket na przewodniczącego Fed


Warto zauważyć, że rynek zaczyna się obawiać względnie "skomplikowanej" ścieżki politycznej, która polega na prowadzeniu obniżek stóp w warunkach napiętej płynności, jednocześnie prowadząc do redukcji bilansu. Taki zestaw polityk może znacząco zwiększyć niepewność na rynku, a wielu analityków wydało ostrzeżenia o ryzyku. W fazie wzrastającej niepewności kapitał zazwyczaj wybiera defensywę i obserwację, a nie aktywne podejmowanie ryzyka.

Z perspektywy stóp procentowych, po ostatnim posiedzeniu FOMC, dane z CME wskazują, że prawdopodobieństwo obniżki stóp w marcu i kwietniu nadal jest stosunkowo niskie, podczas gdy oczekiwania na obniżki po czerwcu znacznie wzrosły. Oznacza to, że w krótkim okresie rynek ma trudności z uzyskaniem wyraźnej logiki wzrostu, a kapitał bardziej skłania się ku drugiej połowie roku, w tym wpływowi zmian w amerykańskim cyklu politycznym. Dlatego ostatnie osłabienie aktywów ryzykownych również wpisuje się w logikę działań kapitałowych.

Prognoza prawdopodobieństwa obniżki stóp FOMC


Geopolityka również zaostrzyła wahania nastrojów na rynku. Informacje o tym, że Iran ogłosił manewry wojskowe w pobliżu cieśniny Ormuz, choć niekoniecznie oznaczają, że konflikt musi wystąpić, już wystarczająco zwiększają panikę na rynku w krótkim okresie. Gdy polityka makroekonomiczna, geopolityka i przepływy kapitału są jednocześnie negatywne, rynek naturalnie wybiera zmniejszenie ekspozycji na ryzyko.

Wracając do samego rynku kryptowalut, z danych wynika, że obecny całkowity wolumen transakcji jest niezadowalający. W przypadku dużych spadków i skrajnie pesymistycznych nastrojów wolumen nadal pozostaje niski, co wskazuje, że uczestnicy zmniejszają swoją aktywność, nawet podczas wyraźnych korekt, kapitał na dno nie jest aktywny. To zazwyczaj nie jest typowa cecha wczesnego etapu odwrócenia trendu.

Indeks chciwości i strachu obecnie znajduje się w strefie strachu, a dane z różnych platform różnią się, co głównie zależy od wagi altcoinów. Z doświadczeń historycznych wynika, że ten wskaźnik ma pewną wartość odniesienia przy ocenie lokalnych dołków, szczególnie w skrajnie strachliwych strefach, które często odpowiadają relatywnie niskim poziomom Bitcoina. Jednak nie nadaje się do precyzyjnego uciekania przed szczytami, lecz lepiej służy jako pomocniczy sygnał, czy ryzyko zostało dostatecznie uwolnione.

Indeks chciwości i strachu


RSI jest również ważnym wskaźnikiem odniesienia. Gdy rynek doświadcza skrajnej paniki sprzedaży, RSI zazwyczaj wchodzi w wyraźnie strefę wyprzedania. Jeśli zarówno indeks chciwości i strachu, jak i RSI wskazują na skrajne stany, to odpowiedni współczynnik opłacalności zakupu zazwyczaj znacznie wzrasta. Jak na razie, jeśli negatywne informacje będą się rozwijać, prawdopodobieństwo, że rynek wejdzie w strefę skrajnego strachu, nie jest niskie, te dwa wskaźniki zasługują na ciągłą uwagę.

Wskaźnik RSI


Przepływy kapitału ETF również dostarczają bardzo bezpośrednich sygnałów. Od połowy stycznia Bitcoin ETF nadal doświadcza wypływów kapitału, a więcej kapitału kieruje się w stronę złota i innych aktywów zabezpieczających. To wskazuje, że w krótkim okresie preferencje ryzyka instytucji wobec aktywów kryptowalutowych wyraźnie spadły, a temperatura rynku odpowiednio zmalała.

Wypływy/napływy ETF


Patrząc na dane o otwartych pozycjach, obecna całkowita wielkość pozycji wyraźnie spadła w porównaniu do szczytów, a odległość do niskiego poziomu z ostatniego roku nie jest duża. Zazwyczaj oznacza to, że dźwignia jest stopniowo czyszczona, a nastroje stają się ostrożne, co stwarza warunki do stabilności przyszłego rynku, ale czy już osiągnięto absolutne dno, wymaga jeszcze większej liczby sygnałów rezonansowych.

Dodatkowo istnieje jeden łatwy do przeoczenia wskaźnik, czyli wskaźnik premii Bitcoin na Coinbase, który odzwierciedla siłę popytu na amerykańskim rynku. Gdy ten wskaźnik jest słaby, oznacza to, że udział inwestorów z USA maleje, co współgra z obecnymi wypływami kapitału ETF i wzmocnieniem dolara.

Wskaźnik premii BTC


Biorąc pod uwagę te wskaźniki, każdy z nich ma swoje ograniczenia, ale gdy wiele danych wskazuje w tym samym kierunku, niezawodność osądu znacznie rośnie. Zamiast polegać na intuicji, lepiej poczekać, aż dane stopniowo dostarczą jaśniejszych sygnałów.

W konkretnych działaniach, jeśli rynek rzeczywiście wejdzie w strefę lokalnych dołków, gdzie wiele wskaźników rezonuje, bardziej racjonalnym podejściem nie jest jednorazowe inwestowanie dużych kwot, lecz stopniowe budowanie pozycji w sposób podzielony i czasowy. Dzięki temu, nawet jeśli rynek nadal spada, pozostaje przestrzeń na dostosowanie, co obniża ogólne koszty pozycji. Dla wielu nowych inwestorów największym ryzykiem nie jest błędne kierowanie, lecz zbyt agresywne zarządzanie czasem i pozycjami.

Powyższe to tylko niektóre osobiste przemyślenia oparte na obecnych danych i strukturze rynku i nie stanowią żadnej porady inwestycyjnej. Niepewność rynku nadal istnieje, a cierpliwość i dyscyplina mogą być ważniejsze niż sam osąd.