Rynek kryptowalut po raz kolejny przypomniał: dźwignia to nie żarty. W ciągu ostatnich 24 godzin (31 stycznia – 1 lutego 2026) łączna wartość likwidacji przekroczyła 2,5–2,6 miliarda dolarów, z czego większość przypadła na długie pozycje na ETH i BTC. Najgłośniejsza historia dotyczy zdecentralizowanej giełdy perpetwalnej Hyperliquid.
Jeden duży trader (znany jako Garrett Jin / „OG whale” / „10/10 trader”, wcześniej zarabiający setki milionów na hype Trumpa i krótkich pozycjach) został całkowicie zlikwidowany na długiej pozycji po ETH-USD. Wartość likwidacji wyniosła 222,65 miliona dolarów (według CoinGlass i CoinDesk), a łączne straty w ciągu ostatnich tygodni/miesięcy szacuje się na 230–250 milionów dolarów. Konto na Hyperliquid spadło do żałosnych 53 dolarów, historyczny PnL przeszedł w głęboki minus (-128 milionów dolarów+).
Co się stało:
• ETH spadł o 10–17% (do ~$2,280–2,400 w momencie) z powodu makro (geopolityka, silny dolar, twarda retoryka Fed).
• Wysoki dźwignia (5x–10x+) + kaskada sprzedaży → przymusowe zamknięcie pozycji.
• HLP Hyperliquid (ich skarbiec płynności) zarobił na tym ~$15 mln, co dało depozytariuszom natychmiastową stopę zwrotu ~5.8% (roczna >100%).
To klasyczny “leverage flush”: zatłoczone longi są wymazywane, stawki fundowania stały się głęboko negatywne, RSI wyprzedane. Po takich załamanych często następuje odbicie, ale ryzyko pozostaje ogromne.
Lekcja dla wszystkich: nawet najlepsi traderzy z wielomilionowymi zyskami mogą wszystko stracić w ciągu kilku godzin. Handluj z rozwagą, nie gonić za 100x dźwignią i zawsze pamiętaj o ryzyku.
#crypto #bitcoin #Ethereum #Hyperliquid #liquidation
