Kiedy blockchain przestaje próbować być fajny

Widziałem wiele projektów kryptograficznych obiecujących przyszłość. Większość z nich mówi wiele. Szybkie transakcje. Wielkie wizje. „Adopcja w prawdziwym świecie.” A potem znikają.

#vanar czuje się inaczej dla mnie.

Tak, to inny blockchain Layer 1. Wiem, że słyszeliśmy to wcześniej. Ale Vanar nie próbuje brzmieć rewolucyjnie. Stara się być użyteczny. To jest wielka różnica.

Zamiast prowadzić z technicznymi hasłami, Vanar koncentruje się na grach, rozrywce i markach. To trudne branże. Użytkownicy tam nie dbają o portfele, opłaty za gaz czy debaty blockchainowe. Chcą, aby wszystko działało. Jeśli jest tarcie, odchodzą.

Pomysł Vanara jest prosty: uczynić blockchain niewidocznym. Pozwól ludziom korzystać z produktów, nie myśląc o technologii stojącej za nimi. To brzmi łatwo, ale takie nie jest.

Projekty takie jak Virtua i sieć gier VGN pokazują, że ekosystem jest już aktywny. Są prawdziwi użytkownicy, a nie tylko handlowcy tokenów.

Oczywiście, nic nie jest gwarantowane. Przestrzeń Layer 1 jest zatłoczona. A dobry produkt nie zawsze oznacza silną historię tokena dla $VANRY.

Ale może przyszłość kryptowalut nie jest głośnymi łańcuchami goniącymi za hype'em.

Może to cicha infrastruktura, która po prostu działa.

#vanar $VANRY @Vanar #CZAMAonBinanceSquare #USPPIJump #viralpost