Prezydent USA Donald Trump zwiększa presję na Iran, grożąc uderzeniami wojskowymi w przypadku odmowy Teheranu zawarcia nowej umowy nuklearnej. W obliczu przybycia do rejonu Zatoki Perskiej amerykańskiej grupy lotniskowców, groźby Waszyngtonu wyglądają na bardziej konkretne niż wcześniej, zauważają eksperci.

W połowie stycznia Trump już dopuszczał możliwość przeprowadzenia uderzeń w Iran — wtedy powodem było surowe tłumienie antyrządowych protestów. Jednak obecna retoryka, w połączeniu z przemieszczaniem amerykańskich sił, wskazuje na rzeczywiste przygotowanie do scenariusza wojskowego, uważa iranista i wschodoznawca Nikita Smagin.

Według niego, obecny stan i zachowanie amerykańskich sił zbrojnych wskazują na to, że nie chodzi o demonstracyjne ćwiczenia. "To nie jest alarm ćwiczeniowy. Przygotowania do uderzenia są rzeczywiście prowadzone" — zauważa ekspert, zastrzegając, że Donald Trump może w każdej chwili zmienić swoją pozycję, jak to już nie raz miało miejsce wcześniej.

Jednocześnie nie jest do końca jasne, jaki dokładnie scenariusz rozważa Biały Dom. Jedną z opcji może być ograniczona operacja wojskowa z uderzeniami w irańskie obiekty jądrowe i rakietowe — próba zlikwidowania infrastruktury, która, zdaniem USA, stanowi zagrożenie. Taki scenariusz, według oceny Smagina, nie przewiduje zmiany reżimu i jest skierowany wyłącznie na zniszczenie konkretnych obiektów.

Inną, bardziej radykalną opcją jest próba zmiany kierownictwa politycznego Iranu. W analogii do polityki USA wobec Wenezueli, Trump teoretycznie może liczyć na usunięcie elity władzy irańskiej z następującym przybyciem bardziej ustępliwych postaci. Ekspert nie wyklucza, że prezydent USA jest ogólnie gotów do umowy, jednak nie z obecną irańską elitą, która odrzuca proponowane warunki.

Jednocześnie prawdopodobieństwo udanej zmiany reżimu w Iranie Smagin ocenia jako niskie. Jego zdaniem, podobne operacje historycznie udawały się tylko przy bezpośredniej interwencji wojskowej i faktycznej kontroli nad stolicą kraju. "Zmiana reżimu jest gwarantowana tylko wtedy, gdy czołgi wjeżdżają do stolicy" — zauważa, przypominając o wydarzeniach w Iraku w 2003 roku. W obecnych warunkach wyobrażenie sobie pojawienia się amerykańskich wojsk w Teheranie jest praktycznie niemożliwe.

Ponadto zmiana władzy wymaga nie tylko usunięcia obecnego kierownictwa, ale także istnienia alternatywnej siły, zdolnej przejąć kontrolę nad krajem. Na dzień dzisiejszy, zdaniem eksperta, nie jest jasne, kto mógłby odegrać tę rolę wewnątrz Iranu.

W rezultacie, chociaż scenariusz wojskowy nie może być całkowicie wykluczony, eksperci wątpią, czy Waszyngton rzeczywiście stawia sobie za cel zmianę reżimu w Teheranie. Takie cele, zauważa Smagin, rzadko są formułowane przez wojsko, ponieważ ich realizacja zależy od zbyt wielu czynników, które nie podlegają bezpośredniej kontroli.

Jak uderzenie w Iran wpłynie na rynek kryptowalut?

Eksperci są pewni, że na rynek kryptowalut $BTC $ETH oraz na całą gospodarkę w ogóle, konflikt USA z Iranem wpłynie negatywnie. Istnieje duże prawdopodobieństwo, że główne kryptomonety zaktualizują swoje minima.

#NEW

#new2026