Kiedy zauważysz, że Binance zaczyna często wprowadzać na rynek kontrakty wieczyste na złoto, srebro i indeksy akcji, twoją pierwszą reakcją może być:

„Znowu wprowadzają nowe produkty?”

Ale jeśli spojrzysz na to chłodniej, to właściwie jest coś nie tak — giełda kryptowalut aktywnie przejmuje terytorium tradycyjnych finansów.


Na wstępie stwierdzenie:

Binance nie „rozszerza kategorii”, lecz przygotowuje się do przetrwania na następny etap rynku.


Po pierwsze, „czysty popyt na transakcje kryptowalutowe” w branży słabnie.

Jednym z realistycznych problemów jest:

W ostatnich miesiącach zmienność głównych walut znacznie spadła, a płynność altcoinów również nie wróciła całkowicie.

Dla giełdy najgorsze nie są wahania cen, ale to – że już nie handlujesz!

Gdy rynek kryptowalut wchodzi w okres wahań, opłaty zaczynają być obciążające, giełda musi wymyślić nowe powody do handlu.

A metale szlachetne i indeksy akcji mają trzy przewagi:

  • Całodobowe wahania

  • Globalne fundusze są znane

  • Wydarzenia makroekonomiczne są silnie napędzane

Bardzo dobrze nadaje się do handlu na kontraktach wieczystych.



Po drugie, to walka o „makrotraderów”

Zastanów się dobrze, kto teraz gra na tych aktywach?

  • Obserwuj CPI, obserwuj dane o zatrudnieniu

  • Obserwuj Rezerwę Federalną, obserwuj geopolitykę

  • Zaufanie do BTC w ogóle, ale na „trend” skrajnie wrażliwe


Tacy ludzie wcześniej działali na rynku walutowym, akcjach, kontraktach terminowych, teraz Binance mówi ci jedno:

„Nie zmieniaj platformy, handluj tutaj.

To nie jest aktualizacja produktu, to aktualizacja struktury użytkowników.



Po trzecie, Binance podejmuje większe ryzyko: „de-kryptowalutyzacja”

Wielu ludzi tego nie zauważa

Gdy przychody giełdy nie są już mocno uzależnione od jednej kryptowaluty, jej elastyczność przetrwania znacznie się zwiększa.

Innymi słowy:

  • Byki w kryptowalutach zarabiają

  • Niedźwiedzie w kryptowalutach, makro aktywa również mogą wspierać przepływy

To w rzeczywistości przygotowuje drogę do długoterminowej regulacji i cyklicznych wahań.


Po czwarte, czy to dobre dla rynku? Niekoniecznie

Nie spiesz się z pochwałami!

Kontrakty wieczyste + metale szlachetne + amerykańskie akcje to połączenie wysokiej dźwigni i silnych emocji.

Gdy dane makroekonomiczne są publikowane, a ceny gwałtownie się zmieniają:

  • Wymuszone likwidacje będą bardziej skoncentrowane

  • Wahania systemowe mogą być wzmocnione

Myślisz, że handlujesz złotem, w rzeczywistości handlujesz – preferencjami ryzyka całego rynku

Dlatego Binance często wprowadza metale szlachetne i amerykańskie akcje jako kontrakty wieczyste, sygnał, który wysyła, jest tylko jeden: giełda już nie stawia na „kryptowaluty będą na pewno wzrosnąć”, ale na „ludzkość zawsze kocha hazard”

To zarówno dojrzałość, jak i okrucieństwo.

To, co zobaczysz dalej, może nie być „czystszej kryptowaluty”, ale wielkim kasynem, które łączy kryptowaluty + makroekonomię + dźwignię.


A co z przeciętnymi traderami, czy powinni brać udział?

Wystarczy zapamiętać jedno zdanie:
Gdy platforma otwiera dla ciebie nowe pole bitwy, najpierw pomyśl – czy nie zostałeś potraktowany jako płynność? 🤔