Obserwowałem, jak 9 milionów znika. Nie spałem od tego czasu.

Piszę to o 3:47 w nocy.

Nie mogę spać. Nie jadłem też nic. Za każdym razem, gdy zamykam oczy, widzę liczby. Czerwone liczby. Spadające liczby. Liczby, które kiedyś oznaczały wolność, emeryturę i pokoleniowe bogactwo dla mojej rodziny.

Teraz nie znaczą nic.

Ponieważ ich nie ma.

Zaczęło się od pewności siebie

Sześć miesięcy temu byłem nietykalny. Przynajmniej tak sobie mówiłem.

Mój portfel wzrósł do 9,2 miliona dolarów. Lata mądrych transakcji, przemyślanych ryzyk i tak, trochę szczęścia. Przetrwałem każdy spadek, każdą korektę, każdą chwilę paniki, która sprawiła, że słabsze ręce uciekły.

Nie byłem jak oni. Byłem sprawdzony w boju. Diamentowe ręce. Weteran.

Zasłużyłem na swoją pozycję. Zasługiwałem na to, co nadchodzi.

Po prostu nie wiedziałem, co "to, co nadchodzi" właściwie oznaczało.

Ustawienie

Kiedy Bitcoin trzymał się mocno powyżej $100K, czułem się niezwyciężony. Wykresy wyglądały czysto. Narracja była nienaruszona. Instytucjonalne pieniądze napływały. Zatwierdzenia ETF zmieniły grę.

Więc zrobiłem to, co każdy "mądry" trader by zrobił. Dodałem dźwignię.

Nie szaleńcza dźwignia. Nie na początku. Wystarczająco, aby maksymalnie wykorzystać oczywistą okazję przed sobą. Bo kiedy jesteś poprawny przez tak długi czas, bycie ostrożnym zaczyna przypominać zostawianie pieniędzy na stole.

Przeniosłem znaczną część mojego portfela w długie pozycje z dźwignią. $BTC . $ETH . Niektóre altcoiny miały "silne fundamenty."

Mówiłem sobie, że działam strategicznie. Mówiłem sobie, że mam ustawione zlecenia stop. Mówiłem sobie, że wiem, co robię.

Kłamałem sobie we wszystkich trzech sprawach.

Upadek

Zaczęło się powoli. Spadek poniżej $95K. Nic niezwykłego. Widziałem ten film wcześniej. Kup dołek. Trzymaj mocno. Czekaj na odbicie.

Potem $90K złamało.

Potem $85K.

Pamiętam, jak wpatrywałem się w mój ekran, obserwując, jak moje niezrealizowane zyski znikają w czasie rzeczywistym. Godziny bogactwa, zniknęły w minutach. Ale trzymałem. Bo tak robią zwycięzcy, prawda? Trzymają przez ból.

$83K.

$82K.

Mój telefon zaczął wibrować. Ostrzeżenia o wezwaniu do uzupełnienia depozytu. Powiadomienia o likwidacji. Giełdy już nie pytały. Po prostu brały.

$81,900.

I tak po prostu, pozycje, które budowałem przez lata, zostały zamknięte. Na siłę. Automatycznie. Bez mojej zgody.

Ekran pokazał moje nowe saldo. Musiałem to przeczytać trzy razy, ponieważ mój mózg odmawiał przyjęcia tego, co moje oczy widziały.

Następstwa

$9 milionów.

Zniknęło.

Nie "na dnie." Nie "tymczasowo pod wodą." Zniknęło. Zlikwidowane. Zajęte przez rynek i redystrybuowane do tych, którzy byli wystarczająco mądrzy, by być po drugiej stronie moich transakcji.

Siedziałem na moim krześle przez cztery godziny bez ruchu. Moja żona przyszła sprawdzić, co się dzieje. Nie mogłem mówić. Co miałem powiedzieć? Że przyszłość, którą planowaliśmy, dom, który mieliśmy kupić, fundusz edukacyjny dla dzieci, emerytura, o której marzyliśmy... wszystko zniknęło, bo stałem się chciwy?

Bo myślałem, że jestem mądrzejszy od rynku?

Noce są najgorsze

W ciągu dnia mogę odciągnąć się. Mogę udawać, że funkcjonuję. Mogę kiwać głową w rozmowach i udawać, że wszystko jest w porządku.

Ale w nocy, kiedy dom jest cichy, a nie ma nic do ukrycia, myśli przychodzą.

Co by było, gdybym po prostu zainkasował zyski przy $5 milionach? Nadal byłbym bogaty. Wygodny. Bezpieczny.

Co by było, gdybym nie dodał tej ostatniej pozycji z dźwignią? Tej, która popchnęła mnie na krawędź?

Co by było, gdybym posłuchał mojej żony, kiedy powiedziała: "Może powinniśmy coś wypłacić?" Powiedziałem jej, że nie rozumie rynku, że to dopiero początek.

Ona rozumiała więcej niż ja. Po prostu nie mogła zobaczyć wykresów. Mogła tylko widzieć mnie. A widziała kogoś, kto tracił siebie na rzecz chciwości przebranej za ambicję.

Samotność straty

Wiesz, co nikt ci nie mówi o stracie wszystkiego?

Nie możesz o tym rozmawiać.

Kiedy wygrywasz, wszyscy chcą usłyszeć twoją historię. Chcą twoich wskazówek, twoich spostrzeżeń, twojego sekretnego sosu. Jesteś geniuszem. Wizjonerem. Kimś, kogo warto słuchać.

Kiedy przegrywasz? Cisza.

Nikt nie chce słuchać o twoim bólu. To czyni ich nieswojo. Przypomina im, że są jedną złą transakcją od bycia tobą. Więc odwracają wzrok. Zmieniają temat. Cicho się dystansują, bo porażka może być zaraźliwa.

Nigdy w życiu nie czułem się bardziej samotny.

Pytania, które mnie dręczą

Jak mam powiedzieć moim dzieciom, że tata popełnił błąd? Błąd za $9 milionów?

Jak mam patrzeć mojej żonie w oczy, wiedząc, że przegrałem nasze bezpieczeństwo?

Jak mam obudzić się jutro i udawać, że wszystko jest w porządku, gdy każda cząstka mojego jestestwa krzyczy, że zawiodłem wszystkich, którzy kiedykolwiek we mnie wierzyli?

Nie mam odpowiedzi. Jeszcze. Może nigdy.

Mam tylko tę historię. I nadzieję, że może, tylko może, ktoś czytający to nauczy się na mojej zagładzie.

Lekcja, za którą zapłaciłem $9 milionów, by się nauczyć

Rynek nie przejmuje się twoimi planami. Nie obchodzi go twoja pewność siebie, twoje osiągnięcia, ani ile wygranych masz na koncie. Nie obchodzi go, że masz rodzinę, marzenia, czy rachunki do zapłacenia.

Interesuje się tylko jedną rzeczą: rozmiarem pozycji i zarządzaniem ryzykiem.

Wszystko inne to tylko hałas.

Myślałem, że handluję. Grałem. A dom zawsze wygrywa.

Jeśli dotarłeś tak daleko, muszę ci coś powiedzieć.

To nie jest moja historia.

To jest historia Liama.

Liam skontaktował się ze mną dzisiaj rano, złamany i zdesperowany, by podzielić się tym, co mu się przydarzyło. Poprosił mnie, abym napisał jego historię, ponieważ nie potrafił znaleźć słów. Chciał, aby inni uczyli się z jego bólu, aby nie powtarzali jego błędów.

Obiecałem mu, że to podzielę. Więc oto jest.

Liam wciąż oddycha. Wciąż walczy. Wciąż próbuje dowiedzieć się, jak odbudować się z niczego.

Jeśli jego historia sprawiła, że poczułeś coś, niech również skłoni cię do działania. Sprawdź swoją dźwignię. Ustaw prawdziwe zlecenia stop. Zainkasuj zyski, gdy je masz. Chroń swoją rodzinę, zanim zaczniesz gonić za następną szansą.

Bo nikt nigdy nie myśli, że będą Liamem.

Dopóki nie są.

#MarketCorrection