Vanar zaczyna od prostego, ale potężnego pomysłu: blockchain nie powinien być jak zagadka, którą musisz rozwiązać, powinien być naturalny, prawie niewidoczny, jak internet dzisiaj. Większość blockchainów została zbudowana najpierw dla traderów, programistów lub eksperymentów finansowych, a dopiero później próbowano zaprosić zwykłych ludzi. Vanar postanowił odwrócić to myślenie. Został zbudowany od podstaw dla prawdziwych ludzi i prawdziwych doświadczeń, szczególnie w grach, rozrywce i cyfrowych światach, gdzie emocje, zabawa i kreatywność mają największe znaczenie.
Ludzie stojący za Vanar nie są nowicjuszami goniącymi za trendami. Pochodzą z lat pracy z grami, wirtualnymi światami, markami i technologią immersyjną. Zanim Vanar stał się blockchainem, żył jako idea poprzez projekty takie jak Virtua, metawers, w którym użytkownicy mogli eksplorować, zbierać i wchodzić w interakcje długo przed tym, jak metawersy stały się modnym słowem. Budując te doświadczenia, zespół napotykał te same przeszkody w kółko. Istniejące blockchainy były wolne, drogie, skomplikowane i po prostu nie zaprojektowane dla milionów codziennych użytkowników. Zamiast zmuszać swoją wizję do dopasowania się do systemu kogoś innego, wybrali trudniejszą drogę i zbudowali własny blockchain Layer 1.
Bycie Layer 1 oznacza, że Vanar jest swoją własną podstawą. Nie zależy od innego łańcucha, aby istnieć lub funkcjonować. To dało zespołowi wolność do zaprojektowania wszystkiego z myślą o adopcji przez konsumentów. Transakcje są szybkie, ponieważ gry i wirtualne światy nie mogą czekać. Opłaty są niezwykle niskie, ponieważ nikt nie chce płacić zauważalnych kosztów tylko po to, aby przenieść przedmiot lub wykonać małą akcję. Technologia pozostaje potężna w tle, podczas gdy doświadczenie użytkownika pozostaje płynne i znajome na powierzchni.
To, co sprawia, że Vanar wydaje się inne, to nie tylko to, jak działa, ale co ma wspierać. Ten blockchain jest zaprojektowany dla światów, a nie tylko portfeli. Gry są kluczowym punktem, ponieważ to w grach cyfrowa własność ma największy sens. Gracze już cenią skórki, przedmioty, postacie i osiągnięcia. Vanar pozwala tym rzeczom stać się prawdziwie posiadanymi, wymiennymi i trwałymi w różnych doświadczeniach, bez łamania immersji czy mylenia graczy technicznymi krokami. Deweloperzy mogą budować na Vanarze, nie zmuszając graczy do rozumienia blockchainu tylko po to, aby się bawić.
Poza grami Vanar sięga w kierunku doświadczeń metawersowych, zaangażowania marek, aplikacji zasilanych AI, a nawet rozwiązań świadomych środowiskowo. W Metawersie Virtua, cyfrowe przestrzenie wydają się społeczne i żywe, a nie puste salony wystawowe. W sieci gier VGN deweloperzy otrzymują narzędzia do skalowania swoich pomysłów, pozostając jednocześnie w kontakcie z wspólnym ekosystemem. Marki mogą tworzyć cyfrowe doświadczenia, które wydają się znaczące zamiast sztucznych, nagradzając fanów w sposób, który naturalnie wpasowuje się w rozrywkę, zamiast ją przerywać.
Token VANRY stoi w centrum tego ekosystemu. Nie jest to tylko aktywo handlowe, ale paliwo, które utrzymuje sieć przy życiu. Płaci za transakcje, wspiera walidatorów, którzy zabezpieczają łańcuch i będzie odgrywać coraz większą rolę w kształtowaniu przyszłego kierunku sieci. Przejście z starego tokena na VANRY było czymś więcej niż tylko zmianą techniczną. Symbolizowało czysty krok w nowy rozdział, całkowicie skoncentrowany na własnej tożsamości Vanara i długoterminowej wizji.
Zrównoważony rozwój ma tu także znaczenie. Vanar nie ignoruje pytań dotyczących środowiska otaczających blockchain. Polegając na odnawialnych źródłach energii i nowoczesnej infrastrukturze, dąży do zmniejszenia swojego śladu i uczynienia uczestnictwa bardziej odpowiedzialnym. Ma to znaczenie dla marek, twórców i użytkowników, którzy chcą być częścią przyszłości, nie czując, że ją szkodzą.
Patrząc w przyszłość, wizja Vanara sięga daleko poza dzisiejsze aplikacje. Zespół widzi przyszłość, w której AI i blockchain współpracują, aby tworzyć doświadczenia, które się adaptują, uczą i wydają się osobiste. Wirtualne światy, które inteligentnie reagują na użytkowników. Gry, które ewoluują na podstawie zachowań graczy. Cyfrowe tożsamości, które rosną razem z tobą zamiast resetować się za każdym razem, gdy przechodzisz na nową platformę. Wszystko to ma się dziać cicho w tle, aby użytkownicy czuli magię, nie czując maszyny.
Największym wyzwaniem dla Vanar jest to samo wyzwanie, przed którym stoi całe Web3. Zaufanie i adopcja. Ludzie nie chcą skomplikowania. Chcą rzeczy, które działają, które są satysfakcjonujące i które szanują ich czas. Zakład Vanara polega na tym, że jeśli doświadczenie jest wystarczająco dobre, ludzie nie będą się przejmować, jaka technologia jest pod spodem. Po prostu będą to używać, cieszyć się tym i zostawać.
W swojej istocie Vanar nie próbuje sprzedać przyszłości opartej na hype. Stara się zbudować przyszłość, która wydaje się znajoma, ludzka i przyjazna. Przyszłość, w której blockchain nie jest głównym bohaterem, ale cichym silnikiem napędzającym gry, światy i społeczności, które ludzie naprawdę kochają. Jeśli następne trzy miliardy użytkowników kiedykolwiek wejdą do Web3, nawet tego nie zauważając, Vanar chce być jednym z powodów, dla których tak się stanie.
