Sekretarz Skarbu USA, Scott Pisent, oświadcza, że Stany Zjednoczone nie wezmą udziału w żadnej interwencji wspierającej japońskiego jena.
Hej chłopaki, pamiętacie, o czym rozmawialiśmy w związku z "interwencją Japonii" i załamaniem rynków? Amerykański minister "Pisent" wyszedł i postawił sprawy jasno, uwalniając nas od połowy problemu.
Dlaczego te słowa to "dawkowanie tlenu" dla rynku?
Japonia sama w sobie nie jest przerażająca: kiedy Ameryka (posiadacz najsilniejszej waluty i płynności na świecie) odmawia interwencji w sprawie Japonii, oznacza to, że "siła" jakiejkolwiek interwencji japońskiej będzie słaba i ograniczona w skutkach. Japonia sama w sobie nie jest w stanie łatwo zmienić równowagi na rynku światowym.
Stabilność dolara: to oświadczenie daje siłę dolarowi amerykańskiemu (DXY) i wysyła sygnał, że #Ameryka podoba się obecna sytuacja i nie chce "zamieszać" w globalnym systemie finansowym dla dobra jena.
Oddech dla krypto i akcji: inwestorzy, którzy obawiali się "zbiorowego wycofania płynności" skoordynowanego między Ameryką a Japonią, mogą teraz trochę odetchnąć. Ryzyko (Carry Trade unwind) znacznie się zmniejszyło po tym oświadczeniu.
Co musisz zrozumieć, przyjacielu smutnego tradera 🥸
"Ameryka wycofała się z kwestii jena" mówi, że japończycy "chcecie wspierać swoją walutę, to się ustawcie, my nie jesteśmy w to zaangażowani". To stwierdzenie uspokaja inwestorów, że nie ma "globalnej spisku" na nagłe wysuszenie płynności. Niebezpieczeństwo nadal istnieje ze strony Japonii, ale stało się "dużo mniejsze", odkąd Ameryka jest poza grą. Ta wiadomość jest "pozytywna" dla rynków ogólnie i uspokaja sytuację, ale nadal musimy obserwować reakcję Banku Japonii. Ogólnie rzecz biorąc, presja na #bitcoin zmniejszyła się.#الأسهم dzisiaj.
