Binance w tej fali najpierw wprowadza wieczyste kontrakty na złoto i srebro, a potem na takie akcje jak $TSLA, przekształcając się z "giełdy kryptowalut" w "24-godzinny globalny rynek aktywów".
Patrząc na wybrane przez nią aktywa, widać, jak bezpośrednie są jej zamiary. Złoto i srebro, te tradycyjne aktywa zabezpieczające, przyciągają już wielu inwestorów z sektora TradFi. Akcje Tesli, jako bardziej emocjonalne, są jeszcze bardziej ryzykowne, mają dużą zmienność i wiele historii, a gdy wieczysty kontrakt zostaje uruchomiony, stawki finansowe zaczynają krążyć, a traderzy od razu są zaangażowani. 24 godziny non-stop, maksymalnie 5x, minimalnie nominalnie od 5 USDT.
A makroekonomia również współpracuje.
W ciągu ostatnich dwóch lat w Chinach zasady dotyczące opodatkowania i audytu zysków z inwestycji zagranicznych stały się wyraźnie surowsze, a urzędy skarbowe monitorują to za pomocą danych bardziej szczegółowo, nawet mogą zmusić do zgłaszania zysków z inwestycji zagranicznych za wcześniejsze lata. Grupa osób, która wcześniej korzystała z tradycyjnych ścieżek do handlu aktywami zagranicznymi, zacznie szukać "wygodniejszych nośników transakcji". W tym momencie Binance wprowadza złoto, srebro i akcje amerykańskie do swojego najsilniejszego systemu kontraktów terminowych, co w praktyce przyciąga uwagę tej grupy ludzi do siebie.
Dlatego to bardzo twardy krok w ramach ekspansji.
Kiedyś przychodziłeś do Binance dla $BTC i altcoinów. Teraz możesz przychodzić do Binance tylko dla zmienności złota, srebra i Tesli. Pula użytkowników staje się większa, częstotliwość transakcji rośnie, a model przychodów platformy staje się bardziej solidny.
Im więcej transakcji, tym więcej osób jest skłonnych korzystać z BNB do pokrywania opłat transakcyjnych, a korzystanie z BNB w Binance Futures już ma zniżkę. Im więcej traderów, tym więcej opłat, a "powody użycia" BNB stają się liczniejsze.
Niektórzy powiedzą, że zwykli gracze posiadający $BNB mogą mieć większą opłacalność niż posiadanie BTC, ponieważ BTC bardziej przypomina narrację aktywów makroekonomicznych, a BNB bardziej narrację aktywów platformy. Jednak zyski BNB pochodzą głównie z rabatów i wzrostu popytu ekosystemu, dodatkowo z oczekiwań rynkowych, a tradycyjne rozumienie dywidend i wypłat nie mieści się w tym samym ramach.
A to, co teraz robi Binance, jest bardzo proste. Chce przyciągnąć wszystkich, którzy kochają handlować, bez względu na to, czy kochają handlować BTC, złotem czy Teslą. Jeśli kochasz handel, daje ci 24-godzinny rynek. Dla przeciętnego człowieka możliwości się zwiększają, ale pułapki również się mnożą. To, czy uda ci się zdobyć kawałek, zależy od twojej zdolności przetrwania wobec dźwigni i zmienności. Następnie zdecyduję się na posiadanie większej ilości BNB.
Nie jest to porada inwestycyjna. @CZ @Yi He @币安广场 @嗯哼Enheng Build

