Na Polymarket zakłady na shutdown do 31 stycznia już wzrosły do 78%.
To bardzo dużo — traderzy nie zakładają takich prawdopodobieństw ot tak.
Co się dzieje
1. Demokraci grożą zablokowaniem ustawy budżetowej.
Przyczyna — finansowanie DHS (Departament Bezpieczeństwa Krajowego).
Skandale wokół rajdów ICE dotyczących imigrantów podniosły temperaturę, tak że demokraci nie chcą głosować „jak jest”.
2. Trump sam podgrzewa oczekiwania na shutdown.
10 stycznia powiedział wprost:
„30 stycznia może być jeszcze jeden shutdown”.
W zeszły czwartek znowu to powtórzył.
To ważny sygnał: gdy prezydent publicznie mówi o możliwości shutdownu — znaczy, że jest albo gotowy na to, albo używa tego jako dźwigni w negocjacjach.
Dlaczego ryzyko jest tak wysokie
Polityka teraz wygląda tak:
— Republikanie chcą przeciągnąć DHS, zaostrzyć zasady imigracyjne i nie ustępować w negocjacjach.
— Demokraci nie chcą podpisać dokumentu, który legalizuje najgrubsze działania ICE.
— Trump może specjalnie nie „gaszać” konfliktu, bo shutdown — to silne narzędzie, by przepchnąć swoją agendę i pokazać „twardość”.
Czego się spodziewać
▪️ Jeśli umowy nie będzie dosłownie w ciągu kilku dni — rynek zacznie łapać zmienność.
▪️ Jako pierwsi reagują obligacje, potem — akcje i kryptowaluty.
▪️ Jeśli shutdown się przedłuży, wpływ przejdzie przez dane ekonomiczne — wiele raportów po prostu nie będzie wychodzić.
Na razie wygląda to tak:
ryzyko shutdownu — realne, podsycane konfliktem politycznym, a rynek już to odczuwa.