Dlaczego projekt Plasma ma więcej sensu im dłużej rynki pozostają niepewne?
Większość architektur blockchainowych powstaje z optymizmu. Zakłada się, że transakcje będą finalizowane płynnie. Oczekuje się, że walidatory będą się zachowywać. Przepustowość jest modelowana w idealnych warunkach. Awaria traktowana jest jako wyjątek — coś, co należy rozwiązać później za pomocą głosów na zarządzanie lub pilnych poprawek.
Plasma przyjmuje inny punkt wyjścia.
Zakłada, że rzeczy pójdą źle.
Nie katastrofalnie każdego dnia, ale ostatecznie i nieuchronnie. A zamiast pytać, czy coś się psuje, Plasma zadaje ważniejsze pytanie: jak wiele z systemu psuje się, gdy to się dzieje.