Ten pomysł pojawił się, gdy układałem kostkę Rubika, która była dla mnie szczególnie trudna: 4x4.

Zawsze układałem 3x3, ale nigdy 4x4.

I podczas gdy szedłem naprzód, zrozumiałem coś kluczowego:

to nie był nowy system, to był ten sam system z dodatkowymi krokami. Ten sam proces, tylko głębszy, z dodatkowymi krokami.

Zdałem sobie sprawę, że kiedy już wiesz, jak zbudować proces, największe wyzwania przestają wydawać się niemożliwe. Stają się przedłużeniem tego, co już znasz.

To też dotyczy organizacji, badań, inwestycji, zespołu lub społeczności.

Niezależnie od tego, jak skomplikowane coś się wydaje, systemy są zaprojektowane, aby rozwiązywać się krok po kroku.

Kiedy procesy są jasne, chaos zostaje uporządkowany.

A kiedy ludzie rozumieją proces, się jednoczą, motywują się i idą naprzód razem.

👉 Teraz pytam cię:

jaką 'kostkę 4x4' próbujesz dzisiaj rozwiązać i jaki proces już masz, który mógłbyś skalować zamiast wynajdować na nowo?