Groźba prezydenta Trumpa nałożenia 100% ceł na Kanadę, jeśli ta przystąpi do umowy handlowej z Chinami, nie jest jedynie ostrzeżeniem handlowym; odzwierciedla głębszą zmianę w kierunku wykorzystywania presji ekonomicznej jako narzędzia kontroli politycznej. Przedstawiona jako działanie mające na celu zapobieżenie, by Kanada stała się kanałem dla chińskich towarów w USA, groźba wykracza daleko poza egzekwowanie i wkracza w sferę zastraszania.

Działania Kanady na rzecz Chin najlepiej rozumieć jako zarządzanie ryzykiem. Po latach sporów celnych i niepewności politycznej z Waszyngtonu, Ottawa stara się zmniejszyć nadmierną zależność od jednego rynku. To nie jest bunt, lecz ekonomiczna samopreservation. Traktowanie dywersyfikacji jako niewierności tylko wzmacnia argumenty za nią.

Groźba ta podważa również wiarygodność USMCA. Umowa handlowa zaprojektowana w celu zapewnienia stabilności teraz wydaje się być narażona na jednostronne kary. Jeśli dostęp bezcłowy może być odebrany na podstawie preferencji politycznych, umowy handlowe przestają być wiarygodnymi kotwicami i stają się tymczasowymi układami podlegającymi nastrojom i wpływom.

Ekonomicznie, konsekwencje byłyby wzajemne. Kanada jest głęboko osadzona w łańcuchach dostaw USA, od energii po produkcję. 100% cło podniosłoby koszty, zakłóciłoby produkcję i prawdopodobnie sprowokowałoby odwet. Bardziej ogólnie, ten epizod podkreśla świat, w którym handel jest coraz bardziej kształtowany przez geopolitykę niż przewidywalność. Gdy sojusznicy są naciskani zamiast przekonywani, zaufanie eroduje, a gdy zaufanie znika, rynki dostosowują się odpowiednio.

$BTC $ETH $SOL

#TrumpCancelsEUTariffThreat #GrayscaleBNBETFFiling #USIranMarketImpact #ETHMarketWatch