Zapas Bitcoinów na giełdzie nie ma bezpośredniego wpływu na cenę, co jest oczywiste. Wiele razy jednorazowa sprzedaż ponad 500 $BTC może wpłynąć na cenę, szczególnie w weekendy i święta. Na giełdzie znajduje się jeszcze ponad 2 miliony BTC, dlatego wiele razy mówiłem, że zapas na giełdzie nie równa się wzrostowi lub spadkowi ceny BTC.

Dane te bardziej reprezentują emocje inwestorów, na przykład z danych dotyczących zapasów giełdy z ostatnich sześciu lat można zauważyć, że dwie podwyżki na początku 2020 roku i 2023 roku były związane ze wzrostem zapasów Bitcoin na giełdzie. Dlaczego tak się dzieje? Ponieważ w tym okresie inwestorzy nie traktowali $BTC jako aktywa "strategicznych długoterminowych rezerw", co było szczególnie widoczne w 2020 roku, gdy po wzroście ceny do giełdy trafiła znaczna ilość Bitcoinów, aby znaleźć lepszy moment na wyjście.

Ponieważ Bitcoin nie może być łatwo handlowany na łańcuchu jak $ETH, głównym rynkiem handlowym BTC pozostaje giełda. Po wzroście cen, BTC jako produkt spekulacyjny zacznie przyciągać ogromne ilości do 2022 roku, kiedy inwestorzy Luna i FTX mieli swoje problemy.

Chociaż w 2023 roku zapasy wzrosły wraz ze wzrostem cen, to w tym czasie bardziej chodziło o oczekiwania dotyczące zatwierdzenia funduszy ETF na Bitcoin, struktura inwestorów nie zmieniła się, wciąż dominują inwestorzy spekulacyjni, ale już zaczęły się pojawiać instytucje i niektórzy inwestorzy z wysokim kapitałem netto, którzy uważają, że ruch BlackRock może nie być krótkoterminowy, dlatego można wyraźnie zauważyć, że chociaż rok 2023 przekroczył szczyt cenowy z 2021 roku, zapasy na giełdzie w porównaniu do szczytu z 2021 roku znacznie zmniejszyły się.

To oznacza, że część inwestorów potajemnie przekształciła się w inwestorów długoterminowych.

A kiedy pod koniec 2024 roku nastąpi wzrost, głównie za sprawą zakupu instytucjonalnego funduszy ETF oraz obietnicy Trumpa dotyczącej strategicznych rezerw Bitcoina, dodatkowo wspartego przez łagodność SEC i CFTC, doprowadzi to do tego, że instytucje i inwestorzy z wysokim kapitałem netto będą chętni do długoterminowego trzymania Bitcoina, dlatego można wyraźnie zauważyć, że relacja między zapasami BTC a ceną odchyla się jeszcze bardziej.

Bez względu na to, czy BTC rośnie, czy spada, istnieje silniejsza siła nabywcza, aby kupić BTC, co odzwierciedla nastroje inwestorów. Inwestorzy wierzą w przyszłość BTC, dlatego są skłonni aktywnie kupować, a jeśli jest odwrotnie, to tylko uważają, że BTC jest produktem krótkoterminowej spekulacji, jak niektórzy inwestorzy funduszy ETF, wtedy zapasy na giełdzie nie mogą maleć, tylko będą stale rosnąć.

Zatem, zapasy BTC na giełdzie nie odzwierciedlają zmiany cen, lecz zmianę nastrojów inwestorów. Przynajmniej do tej pory większość posiadaczy BTC nadal wierzy w przyszłość Bitcoina. Dlatego zapasy stopniowo maleją.