Większość rozmów o blockchainie zaczyna się od prędkości, opłat za gaz lub tego, który Layer-2 wygrywa wyścig skalowalności. To ważne, ale pomijają najważniejszy element, który naprawdę ma znaczenie dla większości ludzi: użyteczność. Ludzie nie budzą się z chęcią nauki o rollupach czy kluczach prywatnych – chcą grać w grę, kupić cyfrową kurtkę dla awatara, dołączyć do markowego doświadczenia lub ufać, że ich cyfrowy przedmiot będzie nadal istnieć w przyszłym roku. Vanar, jak opisuje jego zespół, to L1, który zaczyna od tego prostego, ludzkiego podejścia: jak sprawić, by blockchain wydawał się naturalny i użyteczny dla prawdziwych ludzi, marek i gier

Problem, który Vanar wyraźnie przyjmuje, to trwała niezgodność między infrastrukturą blockchain (zaplanowaną dla deweloperów i debat na temat kryptoeconomics) a codziennymi oczekiwaniami konsumentów (prostota, niezawodność i wyraźna wartość). Ta niezgodność objawia się w postaci zestawu znanych bóli użytkowników: mylące portfele, krucha rejestracja, fragmentaryczne doświadczenia w różnych łańcuchach i zbyt wiele kompromisów między decentralizacją a wygodą. Te problemy nie znikają, gdy cykl rynkowy staje się byczy - stają się tylko bardziej widoczne, gdy przybywa więcej głównych użytkowników. Istniejące rozwiązania (eleganckie portfele, mosty czy pojedyncze dApps verticalne) często zakrywają ból, ale go nie usuwają: albo ponownie centralizują doświadczenie, dodają ukrytą złożoność, albo zamykają użytkowników w pojedynczym silosie aplikacji.

Co sprawia, że podejście Vanara jest inne - i co ma znaczenie dla ludzi, którzy po prostu chcą, aby doświadczenie działało - to fakt, że traktuje L1 nie jako akademicki plac zabaw dla sztuczek konsensusu, ale jako platformę produktową dla doświadczeń. Koncepcyjnie, Vanar łączy bezpieczną, celowo zbudowaną warstwę pierwszą z opiniotwórczą suite produktów skierowanych do konsumentów: platformy gier (sieć gier VGN), przestrzenie metaverse (Virtua Metaverse) i integracje marki/rozrywki. Strukturalnie, zamiast pozostawiać onboardowanie, tożsamość i handel niezależnym budowniczym, którzy każdy wynajdują koło na nowo, stos Vanara ma na celu zapewnienie infrastruktury - SDK, zestawów narzędzi i integracji produktów - które marki i studia gier naprawdę potrzebują, aby dostarczać dopracowane aplikacje konsumenckie. Token VANRY to ekonomiczna tkanka łączna wspomniana przez zespół; ma na celu dostosowanie zachęt sieciowych, umożliwiając jednocześnie proste przepływy dla posiadania, dostępu i uczestnictwa w tych produktach.

Ponieważ ten mechanizm jest zbudowany od podstaw wokół głównych verticali, otrzymujesz różne kompromisy niż zwykła argumentacja przeniesienia wszystkiego do rollupu. Zamiast obiecywać surowe liczby przepustowości, nacisk kładzie się na przewidywalne, łatwe do zrozumienia doświadczenia: kupowanie przedmiotu w grze bez zmagania się z opłatami, posiadanie markowego kolekcjonerskiego przedmiotu, który działa w aplikacjach partnerskich, lub pozwolenie znanej firmie rozrywkowej na onboardowanie swoich fanów za pomocą znajomych wzorców UX. Ta kombinacja - L1 zaprojektowane specjalnie do obsługi produktów konsumenckich, plus starannie dobrana suite produktów w celu zredukowania tarcia dla marek i studiów - to powód, dla którego podejście to nie jest po prostu „kolejnym łańcuchem”. Przekształca problem: jak sprawić, aby posiadanie, tożsamość i interakcja wydawały się bezpieczne, szybkie i oczywiste dla nie-technicznej publiczności?

Dla użytkowników to przekształcenie zmienia wiele małych, ale znaczących rzeczy. Kontrola staje się namacalna: zamiast tracić ślad po przedmiocie w grze, ponieważ znajduje się na jakimś nieprzezroczystym serwerze, użytkownicy mogą posiadać weryfikowalne prawa związane z aktywem, które mogą przenosić między doświadczeniami. Bezpieczeństwo staje się mniej słowem, a bardziej praktyką: jaśniejsze domyślne ustawienia, lepsza rejestracja i mniej okazji do popełnienia nieodwracalnych błędów. Wydajność objawia się nie jako milisekundy czasu bloku, ale jako mniej kroków do rozpoczęcia uczestnictwa - spójny proces logowania, oczywiste sposoby zarządzania dobrami cyfrowymi i mniej niespodziewanych opłat. Zaufanie nie jest abstrakcyjną retoryką decentralizacji; to pewność, że strój twojego awatara nadal będzie użyteczny, gdy marka uruchomi współpracę w przyszłym sezonie, lub że deweloper gier może dotrzeć do twojego konta, nie zmuszając cię do żonglowania wieloma portfelami.

Te wyniki są praktyczne. Wyobraź sobie przyjaciela, który jest ciekawy NFT, ale wzdryga się na frazę „mnemonik portfela”. W przepływie w stylu Vanara, ten przyjaciel może być prowadzony przez proces tworzenia konta, który przypomina rejestrację w dowolnej nowoczesnej aplikacji, kupić kosmetyk w grze, a później przenieść go do profilu metaverse - wszystko to zachowując zdolność do kontrolowania tego aktywa, ponieważ jest ono zapisane na łańcuchu zaprojektowanym do tych zastosowań. Dla twórców i marek korzyść jest podobna, ale widziana z drugiej strony: mniejsze tarcie integracyjne, mniejsza potrzeba edukacji użytkowników w zakresie tajemniczych prymitywów i jaśniejsza droga do budowania powtarzalnych, międzyproduktowych doświadczeń.

Warto być szczerym: projektowanie dla głównych konsumentów wiąże się z kompromisami i ciężką pracą. Musisz wybierać opiniotwórcze domyślne ustawienia, inwestować w UX, który ukrywa złożoność, nie odbierając użytkownikom kontroli, i budować narzędzia dla partnerów, aby duże marki mogły dostarczać bez przekształcania każdej wersji w koszmar techniczny wsparcia blockchain. Skupienie Vanara na verticalach takich jak gry, metaverse i rozrywka to pragmatyczny wybór: to przestrzenie, w których namacalne cyfrowe posiadanie już rezonuje, i gdzie znajome wzorce interakcji (logowanie, sklep, funkcje społeczne) można czysto mapować na prymitywy blockchainowe. Kiedy projekty próbują być wszystkim dla wszystkich, często się łamią; skupienie się na zestawie praktycznych, wysoko użytecznych verticali to sposób, w jaki tworzysz powtarzalne, uczące się doświadczenia.

Jeśli spojrzysz poza modne hasła, najciekawsza implikacja dotyczy kultury: to nie chodzi o oszukiwanie ludzi, aby zaczęli dbać o decentralizację. Chodzi o spotkanie użytkowników tam, gdzie są, i zaoferowanie lepszej wersji produktu, który już chcą. To inny rodzaj perswazji, który opiera się na codziennej użyteczności, a nie na sloganach. Dla deweloperów i ludzi zajmujących się produktami, teza Vanara sugeruje nowy podręcznik: inwestuj wcześnie w haki i przepływy, które nadają sens posiadaniu, współpracuj z markami, które wiedzą, jak dotrzeć do konsumentów, i spraw, aby L1 był niewidzialnym pomocnikiem, a nie widocznym wyzwaniem.

Żadna technologia nie jest srebrną kulą, a sukces będzie zależał od wykonania: jakości SDK, łatwości partnerstw i dyscypliny, aby UX konsumentów był na pierwszym miejscu. Ale skupienie się na prawdziwych użytkownikach - i budowanie łańcucha, narzędzi i integracji produktów wokół ich potrzeb - to rodzaj praktycznego realizmu, którego przestrzeń potrzebowała od dłuższego czasu. Jeśli następni miliard użytkowników kiedykolwiek będą traktować Web3 jak codzienną platformę, a nie ciekawostkę, projekty, które najpierw rozwiązują ludzkie problemy - a następnie mapują kryptograficzne gwarancje na znajome doświadczenia - będą tymi, które zostaną. Prezentacja Vanara jest prosta: traktuj L1 jako infrastrukturę dla ludzkich doświadczeń, a nie jako oznakę technicznego bravado. Ta mała zmiana perspektywy to to, co zmienia produkt z interesującego dla ludzi kryptowalutowych w użyteczny dla wszystkich.

#Vanar @Vanarchain$VANRY

VANRY

0.0088

-3.29%