Te dni rynki są jeszcze chłodniejsze niż mroźny styczeń!
Groźby taryfowe Trumpa, kontrowersje dotyczące Grenlandii, problemy z japońskim rynkiem długu – aktywa ryzykowne zostały jednocześnie uderzone, a kryptowaluty są tylko tą pierwszą ofiarą.
Złoto osiągnęło nowy szczyt, srebro wciąż rośnie, tylko kryptowaluty spadają bez końca; to pokazuje, że gdy makroekonomia wymyka się spod kontroli, rynek nadal traktuje kryptowaluty jako aktywa ryzykowne.
Duże pieniądze oczywiście powinny trzymać się z daleka od wysokiego ryzyka, przynajmniej na chwilę obecną!
