Całkowicie zostałem pokonany przez ten rynek. W tej sytuacji nawet zaczynam wątpić, że na rynku działa niewidzialna ręka, która nim steruje. To tylko jeden z przykładów, które napotkałem. Krótkoterminowe świeczki już zaczynają wskazywać na spadek. Otworzyłem pozycję krótką, wielu mówi, że zwiększyłem pozycję, chcę powiedzieć, że jest w tym element złości. Jako absolwent kierunku finansowego i pracownik biura maklerskiego przez trzy lata, przez te lata sporadycznie handlowałem akcjami, wciąż znam zasadę, że przy wysokim dźwigni należy mieć małą pozycję. Kiedy otworzyłem pozycję, cena początkowo się wahała, a potem zaczęła spadać, przełamując wcześniejszy dołek, zaczynam zwiększać pozycję, a gdy zwiększam pozycję, cena natychmiast wraca do średniej, szybko zmniejszam pozycję, a gdy cena znów spada, zaczynam znowu zwiększać pozycję. W tym momencie cena osiąga nowy dołek, ustawiam stop loss na 0.0318, a moja cena likwidacji wynosiła 0.0332. Właśnie to ustawiłem, cena natychmiast skoczyła na 0.03188, co idealnie zlikwidowało moją pozycję, a potem znów zaczęła spadać. Znowu otworzyłem pozycję krótką, po otwarciu pozycja nie spada, a wręcz rośnie. Kiedy trzyminutowe świeczki nie mogą przełamać, zwiększam pozycję krótką, cena likwidacji wzrasta do 0.03190. Można zobaczyć, że cena ponownie skoczyła do 0.3193, ale moja pozycja nie została zlikwidowana, czego nie mogę zrozumieć. Skoro cena może osiągnąć 0.3193, to teoretycznie wszystkie pozycje poniżej 93 powinny zostać zlikwidowane, aby cena mogła stanąć na tym poziomie, w przeciwnym razie cena nie może dotrzeć do tego poziomu. Jeśli 319 nie zostało zrealizowane, a cena osiągnie 3193, nie zatrzymując się, cena będzie dalej rosnąć, to moja cena zamknięcia będzie wyższa, co spowoduje, że moje zabezpieczenie na koncie stanie się ujemne. Więc codziennie, gdy tyle transakcji występuje w takiej sytuacji, taka ujemna wartość na pewno znajdzie kogoś, kto kupi, co stanowi dużą kwotę pieniędzy. Ta kwota nie będzie ponoszona przez inwestora, w normalnych warunkach system powinien uruchomić szereg likwidacji poniżej 319, gdy zbliża się do 319. Gdyby nie tak wielu ludzi pokazujących zyskowne transakcje, naprawdę zaczynam podejrzewać, że rynek śledzi moje małe zyski, nigdy nie jest tak gładko jak u innych, raz zyskując kilkadziesiąt razy, za każdym razem mogę kupić, a w międzyczasie zawsze dokładnie trafiam na mój poziom stop loss. Rano o dziewiątej kupiłem za 200, o dwunastej cena spadła do 58u, a potem zaczynałem być stop lossowany, aż wieczorem zostało mi tylko 7u. Kupiłem $AIA , a do wieczora cena znów spadła do 28u, a do północy stop loss wyniósł 8u. Właśnie zauważyłem, że ten $NAORIS ma oznaki zwrotu, więc zdecydowanie otworzyłem pozycję krótką, a wynik znów był taki, że cena trafiła na mój poziom stop loss.