Jakiś czas temu eksperymentowałem z pomysłem na małą zdecentralizowaną aplikację. Nie było w tym nic efektownego — tylko praktyczne narzędzie do filtrowania treści i sygnałów portfelowych. Ale za każdym razem, gdy próbowałem wprowadzić nawet podstawową logikę AI, napotykałem ten sam problem. Inteligencja musiała działać poza łańcuchem. Zewnętrzne API, obliczenia stron trzecich, wprowadzały opóźnienia. To, co zaczęło się jako zdecentralizowany pomysł, powoli przekształciło się w patchwork zależności. Koszty wzrosły, zaufanie osłabło, a ironicznie system wydawał się bardziej scentralizowany niż to, od czego próbowałem się oddalić. To doświadczenie jasno pokazało: większość blockchainów nie jest zaprojektowana do obsługi inteligencji w ich rdzeniu. Są doskonałymi księgami, ale myślące systemy pojawiają się później jako kompromisy.

Problem nie leży w samych inteligentnych kontraktach. Chodzi o to, co się dzieje, gdy chcesz systemów, które reagują, dostosowują się lub podejmują decyzje uwzględniające kontekst. Dane na większości łańcuchów są pasywne. Aby zrobić coś znaczącego, musisz pobrać informacje z zewnątrz, polegać na oracle'ach i akceptować opóźnienia jako kompromis. Z biegiem czasu te warstwy się kumulują. System działa, technicznie, ale przestaje być spójny. Ta słabość nie wyróżnia się, dopóki naprawdę nie spróbujesz zbudować czegoś dynamicznego i długotrwałego.

Często porównuję to do projektowania mieszkań. Starsze budynki nie były konstruowane z myślą o inteligentnej infrastrukturze. Kiedy dodajesz automatyzację później, polegasz na adapterach, hubach i obejściach, które nie były częścią pierwotnego planu. Wszystko staje się kruche. Gdyby inteligencja była brana pod uwagę na etapie projektowania, wynik wydawałby się naturalny, a nie wymuszony.

To ujęcie sprawia, że ta metoda wyróżnia się dla mnie. Tutaj inteligencja nie jest traktowana jako aktualizacja. Jest traktowana jako warstwa podstawowa. Na dole wciąż masz skalowalną warstwę-1, która pozostaje zgodna z EVM, co ma większe znaczenie, niż ludzie przyznają. Programiści nie chcą porzucać istniejących narzędzi tylko po to, aby eksperymentować. Na tym leży warstwa pamięci semantycznej, która przekształca surowe dane w skompresowane, strukturalne reprezentacje przechowywane bezpośrednio w łańcuchu. Zamiast przesyłać dane gdzie indziej i ufać, że odniesienia pozostaną nienaruszone, sam łańcuch może pracować z informacjami w bardziej znaczący sposób.

Powyżej znajduje się komponent rozumowania. Pozwala to kontraktom interpretować kontekst, sprawdzać warunki i automatyzować decyzje bez ciągłego sięgania poza sieć w celu obliczeń. Dodatkowe funkcje automatyzacji są wciąż w fazie rozwoju, ale kierunek jest jasny. System odchodzi od sztywnej realizacji w kierunku czegoś, co może ewoluować wraz z użytkowaniem. Nie jest to doskonałe, a wciąż jest na wczesnym etapie, ale zamiar wydaje się konsekwentny, a nie improwizowany.

W ramach tej struktury rola tokena jest prosta. Pokrywa koszty transakcji, wspiera staking i bezpieczeństwo, a także ma za zadanie ograniczyć dostęp do bardziej zaawansowanych funkcji związanych z AI, gdy się one rozwijają. Nie ma do niego przypisanej wielkiej narracji. Funkcjonuje jako spoiwo infrastruktury, dostosowując zachęty wśród uczestników, a nie próbując prowadzić narracji samodzielnie.

Z perspektywy rynku, to wciąż mały projekt. Przy kapitalizacji oscylującej wokół wysokich nastolatków w milionach i około dwóch miliardów tokenów w obiegu, nie pasuje do profilu tego, co zazwyczaj goni spekulacyjny impet. Wygląda bardziej jak system wciąż w budowie, podczas gdy uwaga jest gdzie indziej.

Krótko-terminowe zachowanie cen odzwierciedla tę rzeczywistość. Są wybuchy ekscytacji, ostre cofnięcia i długie okresy ciszy. Ten wzór jest znajomy. Infrastruktura prawie nigdy nie nagradza niecierpliwości. Prawdziwe pytanie siedzi dalej w czasie: czy inteligencja rodzimy staje się wymogiem, gdy programiści zaczynają wdrażać poważne aplikacje oparte na AI w łańcuchu? Jeśli tak, platformy zbudowane w ten sposób mogą mieć strukturalną przewagę nad tymi, które próbują później dodać inteligencję.

Nic z tego nie usuwa ryzyka. Konkurencja ze strony innych sieci skoncentrowanych na AI jest intensywna, nawet jeśli ich architektury różnią się. Realizacja pozostaje największą zmienną. Jeśli warstwa pamięci zmaga się z niuansami lub przypadkami brzegowymi, błędy mogą szybko się rozprzestrzeniać. Regulacja to kolejna niewiadoma. Połączenie AI w łańcuchu, skompresowanych danych i zautomatyzowanego podejmowania decyzji znajduje się w szarej strefie, którą decydenci wciąż próbują zrozumieć.

Ostatecznie infrastruktura udowadnia swoją wartość cicho. Przyjęcie nie przychodzi z fanfarami. Przybywa, gdy budowniczowie wciąż się pojawiają. Czy inteligencja rodzimy stanie się niezbędna, czy pozostanie wyspecjalizowaną niszą, to zajmie czas, aby odpowiedzieć. Na razie wydaje się to mniej jak zakończenie, a bardziej jak coś, co należy uważnie obserwować, bez pośpiechu w ocenie.

@Vanar #Vanar $VANRY

VANRY
VANRY
0.005942
-3.11%