To nie jest tylko kolejne nieudane uruchomienie kryptowaluty. To, co stało się z Trove Markets, wygląda jak starannie zoptymalizowany przekręt, realizowany krok po kroku, z inwestorami detalicznymi płacącymi cenę.
Przedsprzedaż oparta na hype, a nie na substancji
Trove Markets pozycjonowało się jako DEX Perp skierowany do detalicznych traderów w regionie Azji i Pacyfiku. Podczas swojej przedsprzedaży projekt zebrał około 11.5 miliona USD od uczestników detalicznych, co sugeruje całkowitą wycenę na poziomie około 20 milionów USD. Co ważne, nie było żadnych firm kapitałowych wspierających projekt, żadnego udowodnionego produktu i żadnej znaczącej aktywności na łańcuchu.
Pomimo tych czerwonych flag, przedsprzedaż była agresywnie reklamowana, a wielu inwestorów detalicznych zainwestowało, ufając narracji, a nie podstawom.
Upadek TGE, który powiedział wszystko
Podczas wydarzenia generowania tokenów $TROVE przeszedł ogromny podział podaży, mniej więcej 10-krotne zwiększenie. W rezultacie token zaczął być notowany na poziomie implikowanej wyceny bliżej 11 milionów USD. W ciągu kilku minut znowu spadł, dotykając chwilowo około 1 miliona USD w kapitalizacji rynkowej.
Na tych poziomach jedynymi realistycznymi sprzedawcami byli insiderzy. Inwestorzy detaliczni byli skutecznie płynnością wyjścia.
Faza oszustwa pierwsza: Zwrot Hyperliquid
Przed przedsprzedażą Trove ogłosiło plany integracji bezzezwolenia z Hyperliquid za pomocą HIP-3. W tym celu twierdzili, że zebrali około 20 milionów USD, aby nabyć 500,000 tokenów HYPE, kluczowy wymóg dla integracji.
Wkrótce po ICO Trove nagle ogłosiło zwrot od Hyperliquid do Solany. Oficjalne wyjaśnienie brzmiało, że partner płynności wycofał wymagane tokeny HYPE, co uniemożliwiło integrację.
Dane on-chain opowiadały bardzo inną historię. Portfele związane z projektem sprzedały około 194,273 tokenów HYPE, o wartości szacowanej na 10 do 12,9 miliona USD, w ciągu 24 godzin. Sprzedaż zaczęła się od małych kwot, a następnie przyspieszyła. Założyciel zaprzeczył, że kontroluje portfel, ale nie było żadnego wiarygodnego wyjaśnienia ani zwrotu.
Krótko mówiąc, Hyperliquid była używana jako silnik hype do pozyskiwania funduszy. Tokeny HYPE były sprzedawane, a projekt zmienił kierunek, zostawiając inwestorów w trudnej sytuacji.
Faza oszustwa druga: Opłacane promocje i milczenie influencerów
Podczas przedsprzedaży kilku dużych KOL-ów promowało $TROVE bez odpowiedniego ujawnienia. Jednym z najbardziej kontrowersyjnych przypadków były oskarżenia, że znany influencer otrzymał 8,000 USDC za promowanie ICO Trove.
Oskarżenia wykraczały poza samą płatność. Już przed przedsprzedażą były widoczne czerwone flagi wokół Trove, jednak zostały one zignorowane. Publikowano posty promocyjne, ale zauważalnie brakowało znaczącego zaangażowania czy odpowiedzi na pytania społeczności. Co bardziej niepokojące, część tej promocji rzekomo miała miejsce z jurysdykcji, w których nieujawniona płatna reklama nie jest prawnie dozwolona.
Inwestorzy detaliczni byli wprowadzani w błąd, wierząc, że widzą prawdziwe opinie. W rzeczywistości wiele z narracji było sponsorowanych.
Faza oszustwa trzecia: Manipulowanie Polymarket
Zespół Trove nie zatrzymał się na inwestorach z przedsprzedaży. Rzekomo użyli danych z przedsprzedaży do manipulacji wynikami na Polymarket, wykorzystując postrzeganie rynku, aby wpływać na wyniki zakładów. Ta manipulacja rzekomo spowodowała straty do 73,000 USD dla niektórych traderów.
W tym momencie wzór był jasny. Każdy, kto wchodził w interakcje z ekosystemem Trove, stał się potencjalnym celem, niezależnie od tego, czy byli inwestorami, traderami, czy wczesnymi zwolennikami.
Projekt, który wydobywał wartość od wszystkich
Trove Markets wydaje się wydobywać wartość na każdym możliwym poziomie. Uczestnicy przedsprzedaży zostali rozwodnieni i zrzuceni. Użytkownicy rynku prognozowego byli manipulowani. Wczesni zwolennicy, którzy pomogli wzmocnić narrację projektu, zostali odrzuceni bez wahania.
Blisko przypomina model wydobycia w stylu piramidy, w którym nawet wczesni uczestnicy są ofiarami, jeśli maksymalizuje to zyski dla tych na szczycie.
Lekcje, których rynek kryptowalut nie może zignorować
Trove Markets powinno być traktowane jako studium przypadku, a nie wyjątek. Kiedy projekt pokazuje wczesne czerwone flagi, najbezpieczniejszym posunięciem jest często odstąpienie, nawet jeśli oznacza to utratę potencjalnych zysków. Wczesne cięcie strat to nie słabość; to dyscyplina.
Projekty ścigające trendy, bez produktu, bez użytkowników, bez przychodów i bez renomowanych inwestorów, które spieszą się, aby sprzedawać tokeny, są prawie zawsze zaprojektowane do wydobywania wartości, a nie do długoterminowego tworzenia wartości.
Sam geograficzny pochodzenie nie definiuje legitymacji, ale regiony z historycznie wysokimi wskaźnikami oszustw deweloperskich wymagają dodatkowej uwagi. Kontrole tła, analiza on-chain i niezależna weryfikacja są nie do negocjacji.
Co najważniejsze, nigdy nie polegaj na jednej narracji na X. Szukaj odmiennych opinii, śledź dane on-chain i kwestionuj wszystko, co wygląda zbyt czysto, zbyt szybko lub zbyt agresywnie reklamowane.
W kryptowalutach zaufanie jest drogie. Trove Markets przypomina, jak szybko można je nadużyć.




