Jutro wieczorem o 11:00 ogłoszone zostanie orzeczenie dotyczące wojny celnej Trumpa. Jeśli Trump wygra, to czy oznacza to, że Żółty Włosy może po prostu rozpocząć wojnę celną przeciwko każdemu, kto mu się nie podoba? Jeśli orzeczenie będzie na niekorzyść Trumpa, to będzie oznaczać, że trzeba zwrócić koszty związane z wojną celną, według niepełnych szacunków koszty wojny celnej wynoszą około 150 miliardów dolarów do 200 miliardów dolarów, zwrot takiej dużej kwoty z dnia na dzień, czy nie oznacza to pośredniego uwolnienia płynności? Nawet jeśli Trump przegra, na pewno skorzysta z przywilejów, aby zmienić konstytucję lub w jakiś sposób uzasadnić, że wojna celna była słuszna.

Na pewno zamknę pozycje wcześniej, aby nie ryzykować, w końcu Żółty Włosy jest twórcą zasad, być może już ma plan awaryjny.