Na początku 2026 roku branża kryptowalutowa zmierzyła się z surową statystyką: prawie 80% projektów kryptograficznych, które doświadczyły poważnego włamania, nigdy nie odzyskuje swoich pozycji. Powiedział o tym Mitchell Amador, dyrektor generalny Immunefi. Ale nie tylko utrata pieniędzy jest za to winna.

Głównym powodem jest "paraliż reakcji"

Według eksperta główny problem leży w załamaniu operacyjnym. Gdy dochodzi do włamania, większość zespołów wpada w osłupienie. Nie mają jasnego planu działania w przypadku sytuacji kryzysowej, co prowadzi do fatalnych opóźnień. Pierwsze godziny po ataku są kluczowe: zamiast natychmiastowego zatrzymania smart kontraktów, deweloperzy często się wahają, obawiając się strat reputacyjnych. To daje hakerom czas na wyprowadzenie pozostałych aktywów.

Zaufanie — to aktywo, którego nie można odzyskać

Nawet jeśli techniczna luka została naprawiona, projekty zabija utrata zaufania. Użytkownicy masowo wycofują płynność, a inwestorzy odwracają się od marki. Amador zauważa, że milczenie zespołów w czasie kryzysu tylko potęguje panikę. W 2025 roku straty spowodowane przez hakerów osiągnęły rekordowe 3,4 miliarda dolarów, a większość poszkodowanych protokołów pozostała «cyfrowymi duchami».

Wniosek jest oczywisty: w 2026 roku bezpieczeństwo to nie tylko solidny kod, ale także zdolność zespołu do profesjonalnego działania w momencie katastrofy.

Subskrybuj na #MiningUpdates , aby wiedzieć, które projekty naprawdę dbają o Twoje bezpieczeństwo!

#CryptoHacks #Web3Security #Immunefi #BlockchainSafety #CryptoNews2026