Wielu ludzi, gdy słyszy „Architektura wielowarstwowa”, czuje się przytłoczonych, jakby to znowu inżynierowie popisywali się technologią. Ale mówiąc wprost, chodzi o to, żeby „nie wrzucać wszystkiego do jednego garnka”. Kiedyś jedna sieć musiała jednocześnie obsługiwać konsensus, prywatność i logikę aplikacji, a przy najmniejszym problemie wszyscy zaczynali panikować. Teraz Dusk Network postanowiło ewoluować do architektury wielowarstwowej, rozdzielając różne funkcje, aby każda zajmowała się swoimi sprawami, co sprawia, że system jest naturalnie bardziej stabilny.

Dla użytkowników może to tylko oznaczać, że korzystanie jest bardziej płynne i mniej podatne na zacięcia; ale dla całego ekosystemu chodzi o to, by $DUSK mogło długo dostosowywać się do rzeczywistych potrzeb świata, takich jak wykorzystanie przez instytucje, wymagania regulacyjne, złożone scenariusze związane z przenoszeniem aktywów na blockchain. @Dusk Ten krok nie jest szybki, ale jest solidny, nie chodzi o gonienie za trendami, lecz o to, by w przyszłych latach uniknąć wpadek. Szczerze mówiąc, w dzisiejszym szybkim rynku niewiele projektów potrafi spokojnie budować fundamenty. #dusk