Wyobraź sobie 😅
Chłopak kupuje trochę kryptowaluty, zapisuje wszystko na kartce (fraszę seed) i ukrywa ją „dobrze”...
Potem ją zapomina. Całkowicie.
Pięć lat upływa. Pracuje, stara się, mówi nawet:
„Kryptowaluty to szczęście.”
Jednego dnia, przy sprzątaniu starych pudeł, odnajduje kartkę.
Otwiera ją...
Patrzy na saldok...
Zastyga na 10 sekund... a potem krzyczy:
„Co?!! Nie inwestowałem... Po prostu zgubiłem... i to samo działało za mnie!" 😭💀
Dzwoni do kolegi:
— „Bracie... odnalazłem swój portfel.”
— „Ile masz?”
— „Światło... to już nie portfel... to emocjonalny fundusz oszczędnościowy.” 😂