Ostatnio ciągle wracam do tego samego pytania: co tak naprawdę ma moc, aby teraz pchnąć kryptowaluty w górę?

Byliśmy świadkami niemal każdego klasycznego katalizatora wzrostu:

· Pro-kryptowalutowa administracja USA.

· Wprowadzenie ETF-ów na spot.

· Ogromna akumulacja instytucjonalna — jak zakup Saylor’a za prawie 2 miliardy dolarów w ciągu ostatnich dwóch tygodni.

· Popyt instytucjonalny i dedykowane narzędzia nabycia.

· Oczekiwane obniżki stóp procentowych, które już otrzymaliśmy przez trzy kolejne posiedzenia.

A jednak, oto jesteśmy.

Tymczasem złoto, srebro, Nasdaq i S&P 500 osiągają historyczne maksima. Historycznie, kryptowaluty poruszały się w synchronizacji z tymi makro i płynnościowymi trendami. Jednak w tym cyklu korelacja została zerwana.

Więc naprawdę zastanawiam się: Co będzie potrzebne, aby kryptowaluta się poruszyła?

Czy dotarliśmy do momentu, w którym wszystkie dobre wieści są już uwzględnione w cenie, a teraz cena po prostu potrzebuje czasu—nie nowych nagłówków?

To nie jest panika. To tylko szczera ocena

$BTC

BTC
BTC
67,952.99
-0.40%