
Tom Lee, przewodniczący BitMine, wydaje się wycofywać z swojej wcześniej agresywnej prognozy, że Bitcoin (BTC) mógłby osiągnąć 250 000 $ do końca 2025 roku. W niedawny wywiadzie Lee opisał ten cel jako teraz „może”, wciąż wyrażając umiarkowany optymizm co do krótkoterminowych perspektyw bitcoina.
Lee wyjaśnił, że chociaż nadal wierzy, że „niektóre z tych najlepszych dni” dla Bitcoina mogą jeszcze nastąpić przed końcem roku, jego stanowisko odzwierciedla bardziej ostrożne podejście niż wcześniejsze prognozy. Powtórzył swoje przekonanie, że Bitcoin prawdopodobnie pozostanie powyżej 100 000 $ do końca roku i że nowy rekord wszech czasów pozostaje w zasięgu możliwości — nawet jeśli jego wcześniejsza prognoza 250 000 $ wydaje się teraz mało prawdopodobna.
Według Lee, bitcoin zazwyczaj przynosi większość swoich zysków w krótkiej liczbie zmiennych dni handlowych w każdym roku, często zaledwie dziesięciu. Podkreślił, że brak obecności w tych dniach może oznaczać utratę większości zwrotów historycznie powiązanych z byczymi fazami BTC.
Umiarkowany pogląd pojawia się w szerszym kontekście spadku na rynkach kryptowalut. Bitcoin znalazł się pod presją od momentu ogromnego wydarzenia likwidacyjnego o wartości 19 miliardów dolarów, które miało miejsce 10 października, a sprzedaż została zaostrzona przez niepewność makroekonomiczną i nerwowość rynku. Mimo że BTC odzyskał poziom 90,000 dolarów, ostry spadek po osiągnięciu rekordowego poziomu blisko 125,100 dolarów na początku października osłabił byczą euforię.
To nie jest pierwszy raz, kiedy bycze zakłady Lee napotkały trudności. W 2018 roku przewidział, że Bitcoin może osiągnąć 125,000 dolarów do 2022 roku — prognoza, która nie spełniła się. Jednak jego rekord nie jest jednolicie nietrafiony; niektóre z jego wcześniejszych prognoz średnioterminowych były trafione w rozsądnym czasie.
Pomimo przeregulowania, Lee nadal utrzymuje, że „najlepsze dni” Bitcoina mogą jeszcze nadejść. Sugeruje, że znaczna część przyszłego wzrostu rynku może nastąpić w krótkim okresie w trakcie kilku sesji handlowych, zamiast stopniowego wzrostu. Na razie inwestorzy mogą musieć uważnie obserwować i czekać — okno na duże ruchy może się jeszcze otworzyć, ale może również szybko się zamknąć.

