$BTC
Refleksje na temat przypadku BlackRock na rynku kryptowalut:
W ostatnich dniach obserwuję rynek z większą uwagą. Od momentu, gdy wiadomość o oszustwie na kwotę około 500 milionów USD osiągnęła BlackRock i jej oddział HPS, zauważyłem wyraźną zmianę w zachowaniu cen, szczególnie w Bitcoinie (BTC) i Ethereum (ETH).
Wykres dzienny Bitcoina dokładnie pokazuje tę utratę zaufania: po przetestowaniu poziomu 110.700 USD, aktywo straciło siłę i szybko spadło w okolice 105.000–106.000 USD, zakres, który teraz działa jako natychmiastowe wsparcie. Ta korekta była związana z widocznym wzrostem wolumenu sprzedaży, klasyczny sygnał tymczasowej ucieczki kapitału instytucjonalnego.
Technicznie widzę, że RSI na wykresie dziennym spadł z 68 do blisko 55, co potwierdza zmianę krótkoterminowego momentum. Nie wskazuje to na całkowity odwrót, ale raczej na dekompresję wykupu po silnym rajdzie. Na wykresie 4-godzinnym MACD przeciął w dół, co wzmacnia ten scenariusz pauzy w trendzie wzrostowym.
Jeśli wsparcie na poziomie 105.000 USD zostanie utracone, następny istotny poziom techniczny znajduje się na 102.400 USD, gdzie następuje konfluencja 50-okresowej wykładniczej średniej ruchomej i poprzedniego dołka konsolidacji.
Z drugiej strony, jeśli BTC zdoła utrzymać się powyżej tego poziomu i zareagować, opór do pokonania staje się jasny na poziomie 110.000 do 111.000 USD, w zakresie, gdzie rynek został odrzucony zaraz po wiadomości.
Ten moment to faza reewaluacji. Rynek nie karze technologii kryptowalutowej, tylko wycenia wzrost niepewności instytucjonalnej.
Zawsze, gdy widzę tego typu hałas, wolę skupić się na poziomach technicznych, a nie na histerii nagłówków. Dopóki BTC utrzymuje się powyżej 102.000 USD, a ETH powyżej 3.400 USD, uważam ruch za zdrową korektę w ramach większego trendu wzrostowego.
Przypadek BlackRock przypomina mi, że nawet gdy tradycyjny świat się chwiaje, wykres nadal jest najuczciwszym sędzią, jakiego mamy.